Dziadek opowiadał mi historię, jak w gospodarstwie był kogut o imieniu Albercik. Albercik często był agresywny, goniąc i dziobiąc wszystko co się rusza, w tym inne kury. Dziadek był ostrzegany, żeby nigdy nie zbliżać się do Albercika, a gdy ten zacznie biec w jego stronę, żeby uciekał. Ale mój dziadek nigdy nie słucha autorytetów. Gdy Albercik podbiegł go udziobać, dostał takiego kopa, że odleciał w pobliskie krzaki, z których już się nie podniósł.
@flamefrost20: U mnie w rodzinie jest historia, że po prostu kogut zaczął ganiać mojego brata jak był mały, więc babcia złapała koguta i tak - był rosół z koguta.
Komentarze
Odśwież26 września 2024, 23:31
Tak było
Odpisz
26 września 2024, 17:20
Najgorsze to są gęsi
Odpisz
26 września 2024, 10:36
Dziadek opowiadał mi historię, jak w gospodarstwie był kogut o imieniu Albercik. Albercik często był agresywny, goniąc i dziobiąc wszystko co się rusza, w tym inne kury. Dziadek był ostrzegany, żeby nigdy nie zbliżać się do Albercika, a gdy ten zacznie biec w jego stronę, żeby uciekał. Ale mój dziadek nigdy nie słucha autorytetów. Gdy Albercik podbiegł go udziobać, dostał takiego kopa, że odleciał w pobliskie krzaki, z których już się nie podniósł.
Tego dnia na obiad był rosół z koguta.
Odpisz
26 września 2024, 11:17
@flamefrost20: U mnie w rodzinie jest historia, że po prostu kogut zaczął ganiać mojego brata jak był mały, więc babcia złapała koguta i tak - był rosół z koguta.
Odpisz
25 września 2024, 20:17
Zjedz go, ale zacznij od odbytu. Dlaczego? Bo kogut nadal bedzie mogl jesc i srac wiec masz id niego jeszcze wiecej kalorii
Odpisz
25 września 2024, 18:26
Przynajmniej babcia teraz obiadku robić nie musi
Odpisz