Tak samo się czułem po kartkówce z gegry w gimnazjum, ja 5 reszta 1, a sama kartkówka troche za kare.
PS trzeba było podać współrzędne punktów na podstawie numerowanych południków i równoleżników.
Przypomniało mi to sytuację z podstawówki. Pewnego dnia oddali nam na matematyce (chyba 1 i 2 lekcja) sprawdziany, żeby nie było w podstawówce nie uczyłem się zbyt dużo bo ciągle latałem na dwór grać w gałę z kolegami. Co się okazuję ja 5 reszta 2 i 1. Pani się drze na nich ja się uśmiecham w duszy bo niektórych tak nienawidziłem że robiło mi się dobrze kiedy ona na nich nakrzyczała. Trzecia lekcja fizyka i co najlepsze pani oddała sprawdziany ja 5 reszta 1. Jeszcze większy armagedon a ja śmieję się w duszy. Przychodzi wicedyrektorka (drzwi w drzwi z salą od fizyki) i pyta się dlaczego się ona tak drze. Pani od fizy tłumaczy jej że cała klasa oprócz mnie dostała 1 i ona zapytała mnie jak to zrobiłem to jej powiedziałem że czytam książki i gram w gry planszowe (xd sama prawda). I dyrektorka wtedy powiedziała dlaczego cała klasa nie może brać że mnie przykładu. Ja śmiałem się w duszy i patrzyłem jak cierpią. Chociaż niektórych żałowałem, ale wojna uświęca środki. Skończyłem w liceum na mat-fiz-infie więc nwm jak wyjdzie chociaż z fizy mam 4 a z matmy i infy. Tylko jeszcze napisać dobrze maturę w tym roku i będzie cacy.
Komentarze
Odśwież31 grudnia 2024, 00:50
Tak samo się czułem po kartkówce z gegry w gimnazjum, ja 5 reszta 1, a sama kartkówka troche za kare.
PS trzeba było podać współrzędne punktów na podstawie numerowanych południków i równoleżników.
Odpisz
31 grudnia 2024, 19:30
@welpa44: też miałem z tego pałę.
Odpisz
30 grudnia 2024, 21:08
Przypomniało mi to sytuację z podstawówki. Pewnego dnia oddali nam na matematyce (chyba 1 i 2 lekcja) sprawdziany, żeby nie było w podstawówce nie uczyłem się zbyt dużo bo ciągle latałem na dwór grać w gałę z kolegami. Co się okazuję ja 5 reszta 2 i 1. Pani się drze na nich ja się uśmiecham w duszy bo niektórych tak nienawidziłem że robiło mi się dobrze kiedy ona na nich nakrzyczała. Trzecia lekcja fizyka i co najlepsze pani oddała sprawdziany ja 5 reszta 1. Jeszcze większy armagedon a ja śmieję się w duszy. Przychodzi wicedyrektorka (drzwi w drzwi z salą od fizyki) i pyta się dlaczego się ona tak drze. Pani od fizy tłumaczy jej że cała klasa oprócz mnie dostała 1 i ona zapytała mnie jak to zrobiłem to jej powiedziałem że czytam książki i gram w gry planszowe (xd sama prawda). I dyrektorka wtedy powiedziała dlaczego cała klasa nie może brać że mnie przykładu. Ja śmiałem się w duszy i patrzyłem jak cierpią. Chociaż niektórych żałowałem, ale wojna uświęca środki. Skończyłem w liceum na mat-fiz-infie więc nwm jak wyjdzie chociaż z fizy mam 4 a z matmy i infy. Tylko jeszcze napisać dobrze maturę w tym roku i będzie cacy.
Odpisz
30 grudnia 2024, 21:56
@Baldwin: powodzenia na maturze
Odpisz
30 grudnia 2024, 22:29
@piotrkacz: dzięki
Odpisz
30 grudnia 2024, 19:53
u mnie jak jeszcze chodziłem do szkoły to nauczyciele mówili że jestem najlepszy z najgorszych
Odpisz
30 grudnia 2024, 19:13
Złoty śmieć
Odpisz