@foxkitty: U mnie w klasie był typ co chodził na minimum lekcji, byle tylko było te 50%. Ocenami się nie przejmował tak do połowy maja, a potem klepał speedrun żeby wszystko poprawić. I zawsze dawał radę na spokojnie, z matmy nie miał na koniec nigdy mniej niż 3. Wybitna jednostka
Z tej strony student, tu tak samo. Generalnie moja praca naukowa to 40 stron do przeredagowania i kolejne 40 do napisania, a poza tym muszę się nauczyć mówić po niemiecku w dwa tygodnie, bo przez cały semestr siedziałem jak na tureckim kazaniu. Nie martwcie się, wszyscy jesteśmy do tyłu z terminami
Komentarze
Odśwież26 maja 2025, 23:05
Studenci na studiach:
Odpisz
25 maja 2025, 23:53
Czy wy też tak macie że czytacie słowo "ile" głosem Sochy?
Odpisz
25 maja 2025, 15:28
No Dosłownie ja tera mam
Odpisz
25 maja 2025, 11:20
Pamiętam jak kolega miał zagrożenie z chyba siedmiu przedmiotów w pierwszej klasie, a teraz w trzeciej jest jednym z najlepszych uczni z naszej grupy
Odpisz
25 maja 2025, 13:55
@foxkitty: U mnie w klasie był typ co chodził na minimum lekcji, byle tylko było te 50%. Ocenami się nie przejmował tak do połowy maja, a potem klepał speedrun żeby wszystko poprawić. I zawsze dawał radę na spokojnie, z matmy nie miał na koniec nigdy mniej niż 3. Wybitna jednostka
Odpisz
25 maja 2025, 12:07
Z tej strony student, tu tak samo. Generalnie moja praca naukowa to 40 stron do przeredagowania i kolejne 40 do napisania, a poza tym muszę się nauczyć mówić po niemiecku w dwa tygodnie, bo przez cały semestr siedziałem jak na tureckim kazaniu. Nie martwcie się, wszyscy jesteśmy do tyłu z terminami
Odpisz