@KittyQueen: I to jest problem, bo człowiek nie myśli naturalnie logicznie. Człowiek myśli instynktownie, emocjonalnie, a nie logicznie. Logiczne myślenie trzeba rozwijać i to jest największym problemem przedmiotów ścisłych, które są przedmiotami logicznymi.
Dwa minusy tzn. dodanie dwóch liczb ujemnych daje liczbę ujemną.
Natomiast mnożenie dwóch liczb ujemnych, to nie dwa minusy, tylko ujemna liczba liczb ujemnych i według mnie, to bardzo logiczne, że to daje liczbę dodatnią.
@Maxtich: ja miałam 6 z każdych przedmiotów. A najtrudniejsza była dla mnie plastyka i technika w podstawówce. W liceum plastyka to była historia sztuki tylko więc spoko. Ale tak, można mieć wiedzę i mieć najlepsze oceny w klasie a mieć problemy z plastyka
@Maxtich: Ludzie mają problem z humanistyką, ponieważ błędnie postrzegają ją jako coś opartego wyłącznie na emocjach i subiektywnych odczuciach. W rzeczywistości przedmioty humanistyczne wymagają wysokiego poziomu myślenia abstrakcyjnego, analizy, umiejętności argumentacji oraz zrozumienia kontekstu historycznego, kulturowego i językowego. To nie jest pisanie, co się czuje, tylko precyzyjne operowanie ideami i znaczeniami. Tak jak w naukach ścisłych trzeba nauczyć się wzorów i zależności, tak w humanistyce trzeba nauczyć się myśleć głęboko, czytać między wierszami i budować spójne interpretacje. Trudność bierze się nie z emocjonalności, tylko z braku treningu w tego rodzaju myśleniu.
@KittyQueen: Tak jak piszesz, miałaś najlepsze oceny w klasie, więc w oczywisty sposób przedmioty nie sprawiały ci trudności. Myślę jednak że trudność przedmiotu powinna się opierać się na tym jak przeciętny uczeń radzi sobie z przedmiotem, a fakty są takie że duża część dzieci nie lubi matematyki, ponieważ postrzega ją za trudną do zrozumienia i bez sensu. Dopóki nie poszedłem do liceum, uważałem że matematyka jest prosta, bo szło mi lepiej niż moim rówieśnikom z klasy, ale potem, wraz ze wzrostem trudności zadań i materiału, a także z kolejnymi uczniami którym pomagałem z matematyką, musiałem zmienić swoje nastawienie. Najpierw trzeba zrozumieć. Według mnie właśnie trochę taka jest różnica między matematyką a naukami humanistycznymi - nauk humanistycznych trzeba się nauczyć, a więc zapamiętać, a potem - co zrozumiałe - zapomnieć, podczas gdy w matematyce trzeba zrozumieć koncept, a tego się nie da zapomnieć. Dlatego jak się ukończy jakiś etap edukacji matematyki to się wydaje że ona jest prosta, bo wszystko jest intuicyjne. Nie, to nie jest intuicyjne - intuicję wyrobiliśmy sobie podczas zajęć, przez godziny prób zrozumienia. Nikt o zdrowych zmysłach nie powie raczej że historia jest łatwa, bo i tak większość zapomniał z lekcji i nie byłby w stanie zdać tych wszystkich sprawdzianów co nauczycielka mu zadawała jak był w podstawówce, ale to nie wynika z tego że historia jest od matematyki trudniejsza. Po prostu nauka matematyki polega na zupełnie innych mechanizmach i przynosi inne efekty.
@Memex: Z tym zapominaniem się nie zgodzę. Przedmioty humanistyczne uczą pewnego rodzaju myślenia, analizy i wnioskowania, który zostaje z nami na tak długo, na ile potem z niego korzystamy. Samym dowodem jest twój dobrze rozbudowany argumentacjnie komentarz, jak i wiele innych komentarzy pod tym postem.
Mówię tylko, że jak ktoś chodzi na lekcje, gdzie nauczyciel uczy całą klasę jakiegoś zagadnienia, ponadto ma podręcznik gdzie wszystko jest wytłumaczone, ale i tak nie jest w stanie tego ogarnąć i musi jeszcze prywatnie wynajmować drugiego nauczyciela, to zbyt bystry nie jest.
Jak zaczynałem się uczyć do matury w tym roku to copilot pomógł mi w uzupełnieniu większości braków we wiedzy, jeśli chodzi o to jak daną rzecz się liczy itd.
Komentarze
Odśwież19 czerwca 2025, 16:45
Możecie mnie minusować ale matma jest tak naprawdę mega łatwa
Odpisz
19 czerwca 2025, 17:22
@KittyQueen: Spoko, dwa minusy dają plus.
Odpisz
19 czerwca 2025, 19:36
@KittyQueen: Moim zdaniem łatwe w matmie jest to co już zrozumiesz. Problemem jest zrozumieć, to jest momentami trudne
Odpisz
20 czerwca 2025, 08:23
@Memex: podstawowa matma od podstawówki do matury jest naprawdę prosta. Wystarczy umieć korzystać ze wzorów i logicznie myśleć
Odpisz
20 czerwca 2025, 08:24
no niby plus składa się z dwóch kresek więc no XD
Odpisz
21 czerwca 2025, 11:47
@KittyQueen: I to jest problem, bo człowiek nie myśli naturalnie logicznie. Człowiek myśli instynktownie, emocjonalnie, a nie logicznie. Logiczne myślenie trzeba rozwijać i to jest największym problemem przedmiotów ścisłych, które są przedmiotami logicznymi.
Odpisz
21 czerwca 2025, 15:34
Dwa minusy tzn. dodanie dwóch liczb ujemnych daje liczbę ujemną.
Natomiast mnożenie dwóch liczb ujemnych, to nie dwa minusy, tylko ujemna liczba liczb ujemnych i według mnie, to bardzo logiczne, że to daje liczbę dodatnią.
Odpisz
21 czerwca 2025, 16:52
@jacek1s: Dlaczego w takim razie tak wielu ludzi ma problemy z przedmiotami humanistycznymi? Każdy typ myślenia trzeba rozwijać.
Odpisz
21 czerwca 2025, 19:52
@Maxtich: ja miałam 6 z każdych przedmiotów. A najtrudniejsza była dla mnie plastyka i technika w podstawówce. W liceum plastyka to była historia sztuki tylko więc spoko. Ale tak, można mieć wiedzę i mieć najlepsze oceny w klasie a mieć problemy z plastyka
Odpisz
22 czerwca 2025, 08:58
@Maxtich: Ludzie mają problem z humanistyką, ponieważ błędnie postrzegają ją jako coś opartego wyłącznie na emocjach i subiektywnych odczuciach. W rzeczywistości przedmioty humanistyczne wymagają wysokiego poziomu myślenia abstrakcyjnego, analizy, umiejętności argumentacji oraz zrozumienia kontekstu historycznego, kulturowego i językowego. To nie jest pisanie, co się czuje, tylko precyzyjne operowanie ideami i znaczeniami. Tak jak w naukach ścisłych trzeba nauczyć się wzorów i zależności, tak w humanistyce trzeba nauczyć się myśleć głęboko, czytać między wierszami i budować spójne interpretacje. Trudność bierze się nie z emocjonalności, tylko z braku treningu w tego rodzaju myśleniu.
Odpisz
22 czerwca 2025, 10:45
@KittyQueen: Tak jak piszesz, miałaś najlepsze oceny w klasie, więc w oczywisty sposób przedmioty nie sprawiały ci trudności. Myślę jednak że trudność przedmiotu powinna się opierać się na tym jak przeciętny uczeń radzi sobie z przedmiotem, a fakty są takie że duża część dzieci nie lubi matematyki, ponieważ postrzega ją za trudną do zrozumienia i bez sensu. Dopóki nie poszedłem do liceum, uważałem że matematyka jest prosta, bo szło mi lepiej niż moim rówieśnikom z klasy, ale potem, wraz ze wzrostem trudności zadań i materiału, a także z kolejnymi uczniami którym pomagałem z matematyką, musiałem zmienić swoje nastawienie. Najpierw trzeba zrozumieć. Według mnie właśnie trochę taka jest różnica między matematyką a naukami humanistycznymi - nauk humanistycznych trzeba się nauczyć, a więc zapamiętać, a potem - co zrozumiałe - zapomnieć, podczas gdy w matematyce trzeba zrozumieć koncept, a tego się nie da zapomnieć. Dlatego jak się ukończy jakiś etap edukacji matematyki to się wydaje że ona jest prosta, bo wszystko jest intuicyjne. Nie, to nie jest intuicyjne - intuicję wyrobiliśmy sobie podczas zajęć, przez godziny prób zrozumienia. Nikt o zdrowych zmysłach nie powie raczej że historia jest łatwa, bo i tak większość zapomniał z lekcji i nie byłby w stanie zdać tych wszystkich sprawdzianów co nauczycielka mu zadawała jak był w podstawówce, ale to nie wynika z tego że historia jest od matematyki trudniejsza. Po prostu nauka matematyki polega na zupełnie innych mechanizmach i przynosi inne efekty.
Odpisz
22 czerwca 2025, 14:45
@Memex: Z tym zapominaniem się nie zgodzę. Przedmioty humanistyczne uczą pewnego rodzaju myślenia, analizy i wnioskowania, który zostaje z nami na tak długo, na ile potem z niego korzystamy. Samym dowodem jest twój dobrze rozbudowany argumentacjnie komentarz, jak i wiele innych komentarzy pod tym postem.
Odpisz
22 czerwca 2025, 14:46
@jacek1s: Zgadzam się
Odpisz
21 czerwca 2025, 17:42
Albo po wynalezieniu lekcji angielskiego
Odpisz
19 czerwca 2025, 17:06
Raczej po wynalezieniu dеbili. Normalny człowiek se posiedzi na lekcji, nawet nie musi zbyt uważnie słuchać i będzie ogarniał.
Odpisz
19 czerwca 2025, 17:21
@Beowulf_: Ja umiem, więc każdy ma umieć.
Odpisz
21 czerwca 2025, 15:32
Mówię tylko, że jak ktoś chodzi na lekcje, gdzie nauczyciel uczy całą klasę jakiegoś zagadnienia, ponadto ma podręcznik gdzie wszystko jest wytłumaczone, ale i tak nie jest w stanie tego ogarnąć i musi jeszcze prywatnie wynajmować drugiego nauczyciela, to zbyt bystry nie jest.
Odpisz
21 czerwca 2025, 17:42
@Beowulf_: tu chodzi o nauczyciela czy umie uczuć czy nie
Odpisz
21 czerwca 2025, 16:55
Jak zaczynałem się uczyć do matury w tym roku to copilot pomógł mi w uzupełnieniu większości braków we wiedzy, jeśli chodzi o to jak daną rzecz się liczy itd.
Odpisz
21 czerwca 2025, 10:40
ChatGPT:
Odpisz
21 czerwca 2025, 10:07
Korepetytorzy po wynalezieniu tego pieprzonego systemu pruskiego...
Odpisz