Mój znajomy mocno wszedł w książki w młodości. Jak miał 25 lat to w końcu się ogarnął i postanowił rzucić. Zaczynał od przerzucenia się na e - booki właśnie, jak przestał czytać normalne to zaczął i z audiobookami mieszać. Aktualnie słucha jeden audiobook tygodniowo i wygląda na to że już niedługo wyzbędzie się nałogu.
Komentarze
Odśwież6 października 2025, 15:14
Mój znajomy mocno wszedł w książki w młodości. Jak miał 25 lat to w końcu się ogarnął i postanowił rzucić. Zaczynał od przerzucenia się na e - booki właśnie, jak przestał czytać normalne to zaczął i z audiobookami mieszać. Aktualnie słucha jeden audiobook tygodniowo i wygląda na to że już niedługo wyzbędzie się nałogu.
Odpisz
5 października 2025, 23:22
straszny nałóg, zaczyna się od pojedynczych liter, a kończy na czytaniu dyskusji nieznajomych w internecie
Odpisz
6 października 2025, 10:43
@FluttershyIsNOTaDoormat: jeszcze często skutkuje halucynacjami
Odpisz