Polacy mocno przeceniają jak trudny jest to język. Tak naprawdę główna trudność polega na dwóch rzeczach: Raz, trzeba znać reguły dwu- i trójznaków, a dwa że jest to język bardzo sztywny jeśli chodzi o wymowę. Po angielsku na przykład czy powiesz [ajm gołing tu] czy [amana] wszyscy cię zrozumieją. Po polsku takie odchylenia są dużo bardziej wytykane i ścigane.
Komentarze
Odśwież29 października 2025, 01:12
Odpisz
29 października 2025, 01:13
@Papasmerf44:
Odpisz
27 października 2025, 07:48
Konstantynopolitańczykowianeczka
Odpisz
26 października 2025, 20:19
Polacy mocno przeceniają jak trudny jest to język. Tak naprawdę główna trudność polega na dwóch rzeczach: Raz, trzeba znać reguły dwu- i trójznaków, a dwa że jest to język bardzo sztywny jeśli chodzi o wymowę. Po angielsku na przykład czy powiesz [ajm gołing tu] czy [amana] wszyscy cię zrozumieją. Po polsku takie odchylenia są dużo bardziej wytykane i ścigane.
Odpisz