@malinowy_kot: W mieście czyncz to tysiaki, a na wsi jak coś kupisz, to płacisz tylko za wodę i prąd, a sąsiad to jeszcze sobie studnię załatwił i płacił tylko za prąd
I zwykle płaci się podatek za pole, ale nie wiem w sumie jakie to częste, u nas babcia i dziadek kupili dom i mieli jakiś las do tego 🤔
@Ooonv: płaci się jeszcze za to, że masz tę posiadłość... Nie tylko prąd, woda, śmieci, jest tego więcej niestety. A w mieście raz zapłacą i nie muszą martwić się opałem, czy będzie ciepła woda, czy będą ciepłe grzejniki, tylko zapłacą i w dupie mają resztę
@malinowy_kot: Na wsi można mieć system centralnego ogrzewania, kiedyś były na to dotacje unijne jakoś w 2020 i dało się załatwić i wtedy się miało ciepłą wodę i grzejniki
Ale na wsi jak się coś zepsuje, to sam naprawiasz lub nie (pozdro dla wujka, który udawał, że naprawił kontakt, a go dopsuł i żarówka robiła dyskotekę i zwalił winę za złe ułożenie kabli na swojego ojca)
I na wsi masz lepsze powietrze (chyba, że sąsiedzi palą śmieci) i ma się zwykle jakieś podwórko
No jedna sąsiadka do pracy wyprowadziła się do mieszkania zmarłej siostry w Krakowie i od razu wróciła, bo denerwowało ją, że musi płacić czynsz, bo wychodziło jej 1000 zł drożej niż na wsi i mieszkanie w Krakowie olała i je wynajmuje za grosze
Zwykle na wsi ma się dom wraz z krewnymi i może dlatego taniej wychodzą te opłaty za posiadłość
@malinowy_kot: To chyba coś za dużo płacisz za KRUS... O_o
Jakie macie pole? Bo jak sam dom, to nie powinno być to takie drogie, ale za pole też nie, skoro ludzie jakoś to płacą i nie bankrutują
Płacisz to wraz z rodziną czy sama?
U mnie krewni na spółę, choć nikt tam nie mieszka od 6 lat i nie wiem po co tego jeszcze nie sprzedali, jak tam się nawet nie da pojechać na tydzień na wakacje, bo wszystko zarosło (ciotka lubiła tuje i różne rosnące wysoko drzewa, a myślała, że będą niższe) i ledwo da się tam wejść przez te krzaczory
@Ooonv: Zabawne było jak ciotka, która posadziła te krzaki, wkurzyła się na ciotkę, która jej je poleciła
Wujek się wkurzył na obie ciotki, że nie chciały jakichś dokumentów podpisać, najmłodszy wujek (ten co nie umiał poprawić wyrwanego kontaktu i porozwalał kable) dostał randomowy opie.... od ciotek, że jak śmiał przyjąć jakąś część działki na siebie (bo jako jedyny chciał coś wybudować i mu dziadkowie odstąpili, by nie budował na wspólnym, tylko na swoim)
@Ooonv: nie no, parę hektarów mamy, w tym w sumie 3 działki budowlane (liczę wraz z tą, gdzie rzeczywiście jest budynek, a reszta to i tak łąki/magazyn), za KRUS do niedawna było te 2k zł, bo w sumie ja już nie jestem, ale no to dobra, bardziej 1,5k zł za KRUS, a no i oczywiście skoro KRUS, to zwierzęta są.
Ja dokładnie też nie wiem, bo ja mimo, że już po trzydziestce, to wciąż z rodzicami (nie ma gdzie i za co się wyprowadzić, skoro na gospo i tak trzeba się stawić i pomóc), aczkolwiek męczy to mieszkanie...
No ale tak czy siak, opłat sporo jest, sam prąd wynosi około 600zł przez same krowy
@malinowy_kot: To my mieliśmy najwyżej kury i króliki, poza tym jakieś jabłonie, trochę warzyw typu marchew, i w sumie nie wiem czy za to coś wyliczali, kurde, trzeba się dowiedzieć
Ja też około trzydziestki mieszkam z mamą, bo tak jest taniej i bo i tak nosiłem jej zakupy, gdy chwilę mieszkałem sam (ze współlokatorami, ale to nie zawsze fajne, trzeba naprawdę dobrze trafić na znajomych, bo niektórzy są spoko, ale do mieszkania już nie) i zawsze mieszałem w domu wielorodzinnym na wsi, ale potem rodzeństwo mamy się zaczęło wyprowadzać itd. i trudno było ogarnąć gospodarstwo w kilka osób (z babcią i dziadkiem jeszcze) i się ostatecznie wszyscy przestali się zajmować czymkolwiek i się wyprowadzili
Komentarze
Odśwież14 grudnia 2025, 20:56
Jak to mniejszymi kosztami? W mieście płacisz tylko czynsz, a to że na żercie wydajesz więcej, to tylko wina pokusy
Odpisz
4 marca, 07:47
@malinowy_kot: W mieście czyncz to tysiaki, a na wsi jak coś kupisz, to płacisz tylko za wodę i prąd, a sąsiad to jeszcze sobie studnię załatwił i płacił tylko za prąd
I zwykle płaci się podatek za pole, ale nie wiem w sumie jakie to częste, u nas babcia i dziadek kupili dom i mieli jakiś las do tego 🤔
Odpisz
4 marca, 08:10
@Ooonv: płaci się jeszcze za to, że masz tę posiadłość... Nie tylko prąd, woda, śmieci, jest tego więcej niestety. A w mieście raz zapłacą i nie muszą martwić się opałem, czy będzie ciepła woda, czy będą ciepłe grzejniki, tylko zapłacą i w dupie mają resztę
Odpisz
4 marca, 08:26
@malinowy_kot: Na wsi można mieć system centralnego ogrzewania, kiedyś były na to dotacje unijne jakoś w 2020 i dało się załatwić i wtedy się miało ciepłą wodę i grzejniki
Ale na wsi jak się coś zepsuje, to sam naprawiasz lub nie (pozdro dla wujka, który udawał, że naprawił kontakt, a go dopsuł i żarówka robiła dyskotekę i zwalił winę za złe ułożenie kabli na swojego ojca)
I na wsi masz lepsze powietrze (chyba, że sąsiedzi palą śmieci) i ma się zwykle jakieś podwórko
No jedna sąsiadka do pracy wyprowadziła się do mieszkania zmarłej siostry w Krakowie i od razu wróciła, bo denerwowało ją, że musi płacić czynsz, bo wychodziło jej 1000 zł drożej niż na wsi i mieszkanie w Krakowie olała i je wynajmuje za grosze
Zwykle na wsi ma się dom wraz z krewnymi i może dlatego taniej wychodzą te opłaty za posiadłość
Odpisz
4 marca, 08:30
@Ooonv: no ja patrzę na rachunki, to u mnie ponad 2k zł wychodzi, a jeszcze doliczyć KRUS, to około 4k zł za same życie w kraju
Odpisz
4 marca, 08:32
@Ooonv: Kurde, nie wiem jakie my mamy opłaty O_o
Trzydziestka na karku, a człowiek zapomniał się zainteresować... :l
Na pewno mamy jakiś las, ale nigdy tam nie byłem, bo on z jakiegoś powodu jest gdzieś daleko, a nie w tej samej wsi (choć wieś jest duża)
Odpisz
4 marca, 08:36
@malinowy_kot: To chyba coś za dużo płacisz za KRUS... O_o
Jakie macie pole? Bo jak sam dom, to nie powinno być to takie drogie, ale za pole też nie, skoro ludzie jakoś to płacą i nie bankrutują
Płacisz to wraz z rodziną czy sama?
U mnie krewni na spółę, choć nikt tam nie mieszka od 6 lat i nie wiem po co tego jeszcze nie sprzedali, jak tam się nawet nie da pojechać na tydzień na wakacje, bo wszystko zarosło (ciotka lubiła tuje i różne rosnące wysoko drzewa, a myślała, że będą niższe) i ledwo da się tam wejść przez te krzaczory
Odpisz
4 marca, 08:51
@Ooonv: Zabawne było jak ciotka, która posadziła te krzaki, wkurzyła się na ciotkę, która jej je poleciła
Wujek się wkurzył na obie ciotki, że nie chciały jakichś dokumentów podpisać, najmłodszy wujek (ten co nie umiał poprawić wyrwanego kontaktu i porozwalał kable) dostał randomowy opie.... od ciotek, że jak śmiał przyjąć jakąś część działki na siebie (bo jako jedyny chciał coś wybudować i mu dziadkowie odstąpili, by nie budował na wspólnym, tylko na swoim)
Ech, ci krewni
Odpisz
4 marca, 23:01
@Ooonv: nie no, parę hektarów mamy, w tym w sumie 3 działki budowlane (liczę wraz z tą, gdzie rzeczywiście jest budynek, a reszta to i tak łąki/magazyn), za KRUS do niedawna było te 2k zł, bo w sumie ja już nie jestem, ale no to dobra, bardziej 1,5k zł za KRUS, a no i oczywiście skoro KRUS, to zwierzęta są.
Ja dokładnie też nie wiem, bo ja mimo, że już po trzydziestce, to wciąż z rodzicami (nie ma gdzie i za co się wyprowadzić, skoro na gospo i tak trzeba się stawić i pomóc), aczkolwiek męczy to mieszkanie...
No ale tak czy siak, opłat sporo jest, sam prąd wynosi około 600zł przez same krowy
Odpisz
5 marca, 21:55
@malinowy_kot: To my mieliśmy najwyżej kury i króliki, poza tym jakieś jabłonie, trochę warzyw typu marchew, i w sumie nie wiem czy za to coś wyliczali, kurde, trzeba się dowiedzieć
Ja też około trzydziestki mieszkam z mamą, bo tak jest taniej i bo i tak nosiłem jej zakupy, gdy chwilę mieszkałem sam (ze współlokatorami, ale to nie zawsze fajne, trzeba naprawdę dobrze trafić na znajomych, bo niektórzy są spoko, ale do mieszkania już nie) i zawsze mieszałem w domu wielorodzinnym na wsi, ale potem rodzeństwo mamy się zaczęło wyprowadzać itd. i trudno było ogarnąć gospodarstwo w kilka osób (z babcią i dziadkiem jeszcze) i się ostatecznie wszyscy przestali się zajmować czymkolwiek i się wyprowadzili
Odpisz
14 grudnia 2025, 17:17
To się dogadacie i wymieńcie lokum.
Odpisz
14 grudnia 2025, 17:11
może mniejsze koszty ale więcej zapie....u
Odpisz