@Klopson: ja akurat mózgu nie mam, a tak na poważnie...
Jakoś w wieku 16-19 lat (nie pamiętam dobrze) przez ponad rok miałam niemal stały ból głowy i rzeczywiście było ciężko, ale się przyzwyczaiłam i nawet nie wiem kiedy ból zniknął. A lekarz rodzinna kazała mi wtedy brać paracetamol tylko, albo inne leki przeciwbólowe, potrafiłam brać po 4 pastylki na raz, albo mieszać np. ibuprofen z np. apapem, wiem że głupia ja się uperłam na branie leków i w ten sposób się uodporniłam od przeciwbólowych
*teraz część która może niezbyt interesować tym bardziej*
(tak myślę, że w ten sposób, bo było też parę prób ze znacznie większą ilością leków, ale jak widać, niestety nic nie dały, a w szpitalu też nie byłam, po prostu każde takie takie targnięcie się kończyło się max po prostu zaśnięciem do następnego dnia/budzika, inne leki też nie chcą działać)
Komentarze
Odśwież15 stycznia, 22:39
A lubisz jak cię ząb boli ?
No właśnie,
Ja tam lubię czuć się jakbym miał świeży komplet zębów
Odpisz
15 stycznia, 22:48
@gwrona: a lubisz jak ktoś szpera ci czymś ostrym po japie
Odpisz
15 stycznia, 22:52
@Klopson: póki szpera tylko w/po zębach to tak
Odpisz
15 stycznia, 22:54
@gwrona: a czym lubisz jak ktoś ci szpera
Odpisz
Edytowano - 15 stycznia, 22:54
@JaJestemZWami: wiertłem , ale bez udaru
No i oczywiście ostrym a nie tępakiem
Odpisz
15 stycznia, 22:56
@gwrona: *po kikutach po zębnych, najlepiej czymś plastikowym, wtedy śmieszy i boli jednocześnie
Odpisz
15 stycznia, 22:58
@Klopson: czyli jednak lubisz jak boli
Odpisz
15 stycznia, 23:02
@Klopson: ja stety czy niestety już tak nie czuje jak kiedyś ani bólu ani zębów
Odpisz
15 stycznia, 23:03
@Klopson: więc mam na to wyj...ne
Odpisz
17 stycznia, 13:39
@gwrona: zazdroszczę nie czuć bólu...
Mnie co prawda dużo rzeczy boli, ale gdy zęby do tego dojdą, to jedynym marzeniem jest je wszystkie wyrwać -.-
Nawet znieczulenie podwójne na mnie nie działa, leki przeciwbólowe tym bardziej
Odpisz
17 stycznia, 13:42
@malinowy_kot: a nie gorszy jest ból głowy? zęby wystarczy okleić plasteiną (sprawdzone), a do mózgu łatwo nie dojdziesz
Odpisz
17 stycznia, 13:57
@Klopson: ja akurat mózgu nie mam, a tak na poważnie...
Jakoś w wieku 16-19 lat (nie pamiętam dobrze) przez ponad rok miałam niemal stały ból głowy i rzeczywiście było ciężko, ale się przyzwyczaiłam i nawet nie wiem kiedy ból zniknął. A lekarz rodzinna kazała mi wtedy brać paracetamol tylko, albo inne leki przeciwbólowe, potrafiłam brać po 4 pastylki na raz, albo mieszać np. ibuprofen z np. apapem, wiem że głupia ja się uperłam na branie leków i w ten sposób się uodporniłam od przeciwbólowych
*teraz część która może niezbyt interesować tym bardziej*
(tak myślę, że w ten sposób, bo było też parę prób ze znacznie większą ilością leków, ale jak widać, niestety nic nie dały, a w szpitalu też nie byłam, po prostu każde takie takie targnięcie się kończyło się max po prostu zaśnięciem do następnego dnia/budzika, inne leki też nie chcą działać)
Odpisz
17 stycznia, 14:20
@malinowy_kot: a na dwór wyszłaś? pokój wietrzyłaś?
Odpisz
17 stycznia, 15:26
@Klopson: w sumie to cały czas się wietrzy, nawet teraz przy około -6°C, wychodzę codziennie po parę razy, a co?
Odpisz
17 stycznia, 15:36
@malinowy_kot: to było leżeć i palić fajki
Odpisz
17 stycznia, 15:44
@Klopson: fajki są fuj
Odpisz
15 stycznia, 23:59
Ja ostatnio to omało co nie zasnąłem u dentysty
Odpisz
15 stycznia, 23:51
W sumie w mordzie może, byle nie w portfelu. 😂
Odpisz