Nie no, wtedy dosłownie kontrolujesz rozmowę, bo to ty ustalasz jej przebieg, a druga osoba nie ma na to żadnego wpływu.
Ale jednocześnie przegrałeś. Nie tylko dyskusję, ale całe życie, bo tak działa bycie frustratem i ignorantem.
Bullshit. Jak ktoś pierdzieli to pierdzieli i nie ma sensu dalej w to brnąć w imie jakiś frazesów o byciu tym mądrzejszym. Mądrzejszy po prostu poświeci czas na coś co mu daje przyjemność i korzyść a nie na zbawianiu każdego gołębia którego spotka przy szachownicy
Czyli literalnie incydent z menimda (od tyłu) i tym jak zamiast chociaż spróbować zrozumieć nasz punkt widzenia to nazwał nas jakimś dodatkiem do strony i cyk, pora na cs'a
Komentarze
Odśwież26 stycznia, 17:16
Wtedy cała dyskusja w Internecie jest przegrana
Odpisz
26 stycznia, 13:47
Nie no, wtedy dosłownie kontrolujesz rozmowę, bo to ty ustalasz jej przebieg, a druga osoba nie ma na to żadnego wpływu.
Ale jednocześnie przegrałeś. Nie tylko dyskusję, ale całe życie, bo tak działa bycie frustratem i ignorantem.
Odpisz
26 stycznia, 10:54
Tak tak Bartek, tak sobie mów
Odpisz
26 stycznia, 02:15
Tak, bo jedyne co się w dyskusjach liczy to wygrana.
Odpisz
26 stycznia, 00:16
Bullshit. Jak ktoś pierdzieli to pierdzieli i nie ma sensu dalej w to brnąć w imie jakiś frazesów o byciu tym mądrzejszym. Mądrzejszy po prostu poświeci czas na coś co mu daje przyjemność i korzyść a nie na zbawianiu każdego gołębia którego spotka przy szachownicy
Odpisz
25 stycznia, 21:35
Czyli literalnie incydent z menimda (od tyłu) i tym jak zamiast chociaż spróbować zrozumieć nasz punkt widzenia to nazwał nas jakimś dodatkiem do strony i cyk, pora na cs'a
Odpisz
25 stycznia, 21:34
z takim myśleniem też przegrałeś, dokładnie to w punkcie w którym twierdzisz że dyskusje polegają na wygrywaniu
Odpisz
Edytowano - 25 stycznia, 20:37
A tam h#ja się znasz na dyskutowaniu
Odpisz