@Zloty_bambus: mi dopiero z 5 lat temu powiedziała okulistka, że mam astygmatyzm, a leczę się u niej od kiedy miałam 8-9 lat, czyli gdzieś 15 lat żyłam w niewiedzy
LEDy mogą działać z czujnikami ruchu i się wyłączać albo ściemniać jak nikogo nie ma. I niekoniecznie szybko, powoli też mogą żeby nie migało. Białe ciepłe i żółte też są.
Kwestia funkcjonalności po prostu. Nostalgia wiadomo, że robi swoje i kojarzy się miło z dzieciństwem ale fakty są takie, że lampy o chłodnej barwie światła pozwalają dostrzec więcej szczegółów, ale bardziej męczą oczy gdzie światło o ciepłej barwie jest milsze dla oka ale wygładza znacząco to co widzimy. Game changer jak z daleka trzeba dostrzec dziurę lub łosia w nocy na drodze
Komentarze
Odśwież30 stycznia, 22:53
Na żywo jak patrzycie na lampy, to też macie te takie poświaty? W sensie promyczki jakby...
Bo ponoć to przez astygmatyzm, ale no nie wiem w sumie...
Kiedyś światła miały jeszcze taką niebieskawą obwódkę, trochę jak te płomienie na kuchence gazowej
Odpisz
30 stycznia, 23:38
@malinowy_kot: też tak mam. I tak, mam astygmatyzm
Odpisz
30 stycznia, 23:46
@malinowy_kot: to chyba zależy od wrażliwości na światło
Odpisz
6 lutego, 08:38
@malinowy_kot: też tak trochę mam ale jak byłem u okulisty to nie stwierdzono mi astygmatyzmu
Odpisz
6 lutego, 09:41
@Zloty_bambus: może masz za mały cylinder. Ja mam chyba cylinder 1,5
Odpisz
6 lutego, 09:45
@KittyQueen: za ciula nie pamiętam jaką mam wadę wzroku
Odpisz
6 lutego, 10:25
@Zloty_bambus: mi dopiero z 5 lat temu powiedziała okulistka, że mam astygmatyzm, a leczę się u niej od kiedy miałam 8-9 lat, czyli gdzieś 15 lat żyłam w niewiedzy
Odpisz
4 lutego, 20:19
LEDy mogą działać z czujnikami ruchu i się wyłączać albo ściemniać jak nikogo nie ma. I niekoniecznie szybko, powoli też mogą żeby nie migało. Białe ciepłe i żółte też są.
Odpisz
1 lutego, 14:39
Latarnie sodowe są o wiele lepsze z punktu biologicznego, przez brak światła niebieskiego powodującego problemy ze snem, ból głowy i zmęczenie oczu.
Odpisz
31 stycznia, 23:55
Kwestia funkcjonalności po prostu. Nostalgia wiadomo, że robi swoje i kojarzy się miło z dzieciństwem ale fakty są takie, że lampy o chłodnej barwie światła pozwalają dostrzec więcej szczegółów, ale bardziej męczą oczy gdzie światło o ciepłej barwie jest milsze dla oka ale wygładza znacząco to co widzimy. Game changer jak z daleka trzeba dostrzec dziurę lub łosia w nocy na drodze
Odpisz
31 stycznia, 09:55
Nigdy więcej światła sodowego
Odpisz
31 stycznia, 09:22
Ch*jtam klimatu, tęsknisz do młodości po prostu.
Odpisz
31 stycznia, 07:03
Jak będę chciał się poczuć jak w silent hill, to skorzystam z oświetlenia poniżej...
Odpisz
31 stycznia, 00:48
Czekam aż wynadą tanie wydajne ledy z ciepłym swiatłem do lamp drogowych
Odpisz
1 lutego, 14:41
@Kaowru: Tylko, że nic ich nie powstrzymuje przed żółtą barwą ledów ale biały wygląda jak scifi
Odpisz
31 stycznia, 00:03
Jedno, nie wyklucza drugiego.
Białe światło jest lepsze na główne drogi. A cieplejsze światło na drogach lokalnych(aby mniej psuć zegar biologiczny mieszkańcom)
Odpisz
30 stycznia, 21:46
W Poznaniu jest jeszcze tego sporo. Nawet zaczęli zielone dawać z jakiegoś powodu
Odpisz
30 stycznia, 21:13
Żółte jest przyjemniejsze i mniej męczy oko, za to białe daje więcej kontrastów, przez co lepiej widać.
Odpisz
30 stycznia, 20:56
Oba mają swój klimat
Odpisz
30 stycznia, 20:36
dalej to istnieje
Odpisz
30 stycznia, 20:30
dużo milsze dla oka, światła samochodowe też
Odpisz
30 stycznia, 20:05
No coś w tym jest
Odpisz