Zimna wojna™ była dobrym sequelem, szkoda że wydawca przedwcześnie uciął rozwój gry żeby skupić się na obecnej edycji (która ma znacznie trudniejszy gameplay, powtarzalne eventy, a lore rozwija się wolniej i nudniej).
Deweloperzy mieli przecież gotowe updaty, chyba każdy z nas czekał na projekt "cudowne oczy" i zastanawiał się jak blok wschodni włączy się w internet.
A tak wydawca zmusił twórców do przedwczesnego zakończenia fabuły: kryzys gospodarczy doprowadzający do WOLNYCH WYBORÓW w komuniźmie? Przecież to nierealne!
Jedyne co można pochwalić w najnowszej wersji to dobrze połączyli fabułę: Wojna w Zatoce i Rozpad Jugosławii, choć banalne, fajnie kontynuują wątki z Zimnej Wojny™
W zasadzie nie może już dojść do 3 wojny światowej bo byłaby ona równoznaczna z użyciem broni jądrowej czyli zniszczeniem totalnym stron konfliktu na czym nikomu nie zależy
@sss96: Akurat tyle czasu minęło, że wiele atomówek pewnie już przekroczyło datę przydatności do użycia (a trzymanie ich w gotowości bojowej kosztuje dużo), więc raczej nikt ich nie użyje
plus każda doktryna wojenna (poza Francuską) uwzględnia atomówki jako broń, której można użyć tylko w wypadku wrogiego ataku nuklearnego, albo gdy już nic innego nie pomoże
więc WMO (w mojej opinii) nie zobaczymy fallouta 5 jeżeli żaden kraj nie zostanie kompletnie pokonany (co jest mało prawdopodobne, patrz Japonia na koniec 2WŚ, musieli dawać bambusowe włócznie cywilom by mieć jakąkolwiek piechotę do wrzucenia do ognia, a mimo to Amerykanie stwierdzili, że atomówa byłaby mniej kosztowna w stratach niż wielka inwazja)
@Xelven:
Z kolegą docentem się nie zgodzę.
Co do tego rzekomego przeterminowania atomówek- no niestety nie. Owszem, proch, ładunki wybuchowe się przeterminowują.
Wszyscy posiadacze muszą kontrolować poziom i "jakość" swojego arsenału nuklearnego. Poza tym potwierdza to prawo inwestycji- im więcej sensowniej włożysz pieniądze w projekt, tym niższe koszty utrzymania (np. japońskie shinkanseny- są opłacalne, bo koszty ich utrzymania to ułamek kwoty wyłożonej na ich budowę, co przy japońskiej organizacji, kulturze technicznej i zapotrzebowaniu na usługę transportową pokrywa z nawiązką, stąd zysk kolei japońskich. PKP, hello, słychać nas?).
Co do Japonii- były zaawansowane japońskie zabiegi dyplomatyczne, by sprawę rozwiązać pokojowo i wszyscy wiedzieli, że następnym poważnym wrogiem USA nie będzie rachityczna oś, tylko ZSRR z zasobami nieporównywalnie większymi. Więc był to sygnał dla przyszłych konkurentów, że mamy coś, od czego się zesracie. A przygotowania do inwazji na wyspy - szło raczej siłą inercji. Fakt, że Jankesi natłukli w latach 1944-45 1.5 mln odznaczeń za rany, to typowa amerykańskia przesada podlana niezłą kasą.
Mówiąc już całkiem poważnie - to prawda. Było już tyle konfliktów nazywanych trzecimi wojnami światowymi w czasie ich trwania, że można odnieść wrażenie, że nie umiemy doliczyć do czterech.
Oj ludzie jaracie się tą trzecią wojną światową bo wam się wydaje że będzie jak w grze. Gówno a nie gra. Brak jedzenia, brak bieżącej wody, skażenie środowiska, jak nie jesteście miliarderami lub bilionerami to nawet o falloucie nie możecie marzyć. Do tego brud, smród, kiła i mogiła. Jeszcze jedno życie to nie gra i nie da się wrócić do wcześniej zapisanej części.
@werenspawel: no chyba że jak arma 3
Ide 5 kilomentrów z wyczerpaną staminą i złamanądo bazyi podrodze zostaje roszarpany przez mine/drona/snajperke i tyle po mnie
Komentarze
Odśwież28 kwietnia, 21:44
Co wy gadacie? Teraz w Stanach mówią o jedenastej wojnie światowej.
Odpisz
23 kwietnia, 17:59
Zimna wojna™ była dobrym sequelem, szkoda że wydawca przedwcześnie uciął rozwój gry żeby skupić się na obecnej edycji (która ma znacznie trudniejszy gameplay, powtarzalne eventy, a lore rozwija się wolniej i nudniej).
Deweloperzy mieli przecież gotowe updaty, chyba każdy z nas czekał na projekt "cudowne oczy" i zastanawiał się jak blok wschodni włączy się w internet.
A tak wydawca zmusił twórców do przedwczesnego zakończenia fabuły: kryzys gospodarczy doprowadzający do WOLNYCH WYBORÓW w komuniźmie? Przecież to nierealne!
Jedyne co można pochwalić w najnowszej wersji to dobrze połączyli fabułę: Wojna w Zatoce i Rozpad Jugosławii, choć banalne, fajnie kontynuują wątki z Zimnej Wojny™
Odpisz
13 kwietnia, 00:18
W zasadzie nie może już dojść do 3 wojny światowej bo byłaby ona równoznaczna z użyciem broni jądrowej czyli zniszczeniem totalnym stron konfliktu na czym nikomu nie zależy
Odpisz
13 kwietnia, 07:53
@sss96: Akurat tyle czasu minęło, że wiele atomówek pewnie już przekroczyło datę przydatności do użycia (a trzymanie ich w gotowości bojowej kosztuje dużo), więc raczej nikt ich nie użyje
plus każda doktryna wojenna (poza Francuską) uwzględnia atomówki jako broń, której można użyć tylko w wypadku wrogiego ataku nuklearnego, albo gdy już nic innego nie pomoże
więc WMO (w mojej opinii) nie zobaczymy fallouta 5 jeżeli żaden kraj nie zostanie kompletnie pokonany (co jest mało prawdopodobne, patrz Japonia na koniec 2WŚ, musieli dawać bambusowe włócznie cywilom by mieć jakąkolwiek piechotę do wrzucenia do ognia, a mimo to Amerykanie stwierdzili, że atomówa byłaby mniej kosztowna w stratach niż wielka inwazja)
Odpisz
22 kwietnia, 22:35
@Xelven:
Z kolegą docentem się nie zgodzę.
Co do tego rzekomego przeterminowania atomówek- no niestety nie. Owszem, proch, ładunki wybuchowe się przeterminowują.
Wszyscy posiadacze muszą kontrolować poziom i "jakość" swojego arsenału nuklearnego. Poza tym potwierdza to prawo inwestycji- im więcej sensowniej włożysz pieniądze w projekt, tym niższe koszty utrzymania (np. japońskie shinkanseny- są opłacalne, bo koszty ich utrzymania to ułamek kwoty wyłożonej na ich budowę, co przy japońskiej organizacji, kulturze technicznej i zapotrzebowaniu na usługę transportową pokrywa z nawiązką, stąd zysk kolei japońskich. PKP, hello, słychać nas?).
Co do Japonii- były zaawansowane japońskie zabiegi dyplomatyczne, by sprawę rozwiązać pokojowo i wszyscy wiedzieli, że następnym poważnym wrogiem USA nie będzie rachityczna oś, tylko ZSRR z zasobami nieporównywalnie większymi. Więc był to sygnał dla przyszłych konkurentów, że mamy coś, od czego się zesracie. A przygotowania do inwazji na wyspy - szło raczej siłą inercji. Fakt, że Jankesi natłukli w latach 1944-45 1.5 mln odznaczeń za rany, to typowa amerykańskia przesada podlana niezłą kasą.
Odpisz
22 kwietnia, 16:50
Zaraz pewnie wyjdzie spin - off na telefony
Odpisz
22 kwietnia, 15:39
Mówiąc już całkiem poważnie - to prawda. Było już tyle konfliktów nazywanych trzecimi wojnami światowymi w czasie ich trwania, że można odnieść wrażenie, że nie umiemy doliczyć do czterech.
Odpisz
22 kwietnia, 13:13
Oj ludzie jaracie się tą trzecią wojną światową bo wam się wydaje że będzie jak w grze. Gówno a nie gra. Brak jedzenia, brak bieżącej wody, skażenie środowiska, jak nie jesteście miliarderami lub bilionerami to nawet o falloucie nie możecie marzyć. Do tego brud, smród, kiła i mogiła. Jeszcze jedno życie to nie gra i nie da się wrócić do wcześniej zapisanej części.
Odpisz
22 kwietnia, 13:20
@werenspawel: a kto powiedział że się jara? 💀 chyba nikt nie jest aż tak upośledzony żeby wierzyć że wojna będzie wyglądać tak jak w grze.
Odpisz
22 kwietnia, 13:36
@werenspawel: no chyba że jak arma 3
Ide 5 kilomentrów z wyczerpaną staminą i złamanądo bazyi podrodze zostaje roszarpany przez mine/drona/snajperke i tyle po mnie
Odpisz
13 kwietnia, 08:13
War has changed
Odpisz