No to się zdecyduj albo kobieta, albo gry, albo porozmawiaj z nią na temat gier (możecie zagrać razem). Wystarczy tylko chcieć porozmawiać.
Natomiast kobieta, która nie szanuje grania w gry jako hobby jej faceta, bo takie jest jej widzimisię, to nie warto z nią układać życia. To jest po prostu zbytnie żądanie uwagi. To jakbym rozwalił jej kosmetyczkę albo zabrał jej książki, bo chcę jej uwagi na mnie.
Komentarze
Odśwież1 maja, 20:46
No to się zdecyduj albo kobieta, albo gry, albo porozmawiaj z nią na temat gier (możecie zagrać razem). Wystarczy tylko chcieć porozmawiać.
Natomiast kobieta, która nie szanuje grania w gry jako hobby jej faceta, bo takie jest jej widzimisię, to nie warto z nią układać życia. To jest po prostu zbytnie żądanie uwagi. To jakbym rozwalił jej kosmetyczkę albo zabrał jej książki, bo chcę jej uwagi na mnie.
Odpisz
1 maja, 23:03
@Lord_Endless: zależy ile czasu spędza na każde hobby
Odpisz
5 maja, 10:55
@Lord_Endless: To tylko podwoi cierpienia. Lepiej nie gra i j nie miej dzieczyny
Odpisz
3 maja, 14:40
w sumie rel
Odpisz
2 maja, 08:47
No wyjście z sytuacji to że grają razem. Do momentu gdy jedna ze stron nie sabotuje meczu
Odpisz
2 maja, 02:54
Zawsze chcemy tego czego nie mamy.
Odpisz
2 maja, 08:25
@werenspawel: a jak już to mamy, to od razu o tym zapominamy i chcemy więcej i więcej
Odpisz
1 maja, 23:50
Też jestem graczem (niedzielnym), rozumiem chęć grania.
Ciesz się mendo, że cię nie zdradza, a po prostu se gra
Odpisz