Gdy cała Polska dostaje pie....ca przy goleniu głów, nasuwa mi się ten cytat:
"(...) Ale ty, gdy czynisz jałmużnę, niech nie wie twoja lewica, co czyni twoja prawica, aby twa jałmużna była w ukryciu (...)".
Tak przy okazji- nie jestem specjalnie wierzący, jednak polska historia i struktura społeczna są nierozerwalnie związane z Kościołem, więc sensownym jest znać Biblię.
@Ekspres_kolbowy: Niestety, ale takie podejście ładnie wygląda na papierze, albo u szarego Kowalskiego. Zwróć uwagę ile było pytań o to "a gdzie LIDL?", "a Biedronka?", "a Orlen?".
Być może wpłacili jeszcze więcej od innych (najprawdopodobniej nie), ale się do tego nie przyznali i teraz ludzie ich hejtują za brak wsparcia.
@Szrek3:
Stary, szczerze- ja to mam w dupalu.
Założę się, że przed "donejtami" w firmach były narady z prawnikami i księgowymi, czy te wpłaty można wcisnąć w koszty.
I przegrałeś, bo każdy co prowadzi firmę wie, że to bez problemu wciąga się w koszty tak samo jakby kupili np. towar do produkcji. Aczkolwiek z tego co kojarzę to jedyna różnica jest taka, że uwzględnia się to dopiero w rozliczeniu rocznym.
Po 1. to dzieląc tę kwotę na ilość pracowników to wychodzą grosze (podobno na wszystkich formach umów zatrudniają łącznie ok 30.000 os)
Po 2. to te pieniądze i tak najprawdopodobniej pochodziły z budżetu marketingowego, więc zapewne zostały by przeznaczone na reklamy w TV, czy internecie
Komentarze
Odśwież1 maja, 12:16
Admin
Przestań
Odpisz
Edytowano - 1 maja, 10:11
Gdy cała Polska dostaje pie....ca przy goleniu głów, nasuwa mi się ten cytat:
"(...) Ale ty, gdy czynisz jałmużnę, niech nie wie twoja lewica, co czyni twoja prawica, aby twa jałmużna była w ukryciu (...)".
Tak przy okazji- nie jestem specjalnie wierzący, jednak polska historia i struktura społeczna są nierozerwalnie związane z Kościołem, więc sensownym jest znać Biblię.
Odpisz
1 maja, 10:21
@Ekspres_kolbowy: Niestety, ale takie podejście ładnie wygląda na papierze, albo u szarego Kowalskiego. Zwróć uwagę ile było pytań o to "a gdzie LIDL?", "a Biedronka?", "a Orlen?".
Być może wpłacili jeszcze więcej od innych (najprawdopodobniej nie), ale się do tego nie przyznali i teraz ludzie ich hejtują za brak wsparcia.
Odpisz
1 maja, 10:22
@Szrek3:
Stary, szczerze- ja to mam w dupalu.
Założę się, że przed "donejtami" w firmach były narady z prawnikami i księgowymi, czy te wpłaty można wcisnąć w koszty.
Odpisz
1 maja, 10:28
@Ekspres_kolbowy: Zakład przyjęty!
I przegrałeś, bo każdy co prowadzi firmę wie, że to bez problemu wciąga się w koszty tak samo jakby kupili np. towar do produkcji. Aczkolwiek z tego co kojarzę to jedyna różnica jest taka, że uwzględnia się to dopiero w rozliczeniu rocznym.
Odpisz
1 maja, 10:16
Ale ludzie mają ból wiadomo czego...
Po 1. to dzieląc tę kwotę na ilość pracowników to wychodzą grosze (podobno na wszystkich formach umów zatrudniają łącznie ok 30.000 os)
Po 2. to te pieniądze i tak najprawdopodobniej pochodziły z budżetu marketingowego, więc zapewne zostały by przeznaczone na reklamy w TV, czy internecie
Odpisz