Zaraz przypomniały mi się, jak mąż podczas mojej ciąży przyniósł mi z mlecznego baru pierogi. Czekoladowe. Z nadzieniem bananowym. To była katastrofa dla moich kubków smakowych >_>
Okazało się, że właścicielka ów baru była też w ciąży i poniosła ją fantazja gastronomiczna xD
Komentarze
Odśwież14 czerwca, 00:00
Zaraz przypomniały mi się, jak mąż podczas mojej ciąży przyniósł mi z mlecznego baru pierogi. Czekoladowe. Z nadzieniem bananowym. To była katastrofa dla moich kubków smakowych >_>
Okazało się, że właścicielka ów baru była też w ciąży i poniosła ją fantazja gastronomiczna xD
Odpisz
12 czerwca, 09:55
Prawda, wygląda i brzmi dziwnie, ale wydaje się nawet jadalne jak się nad tym zastanowić.
Odpisz
11 czerwca, 13:00
Myślę, że takie dodatki mogłyby bardziej pasować do zupy rybnej, lekko w niej obgotowane.
Odpisz
11 czerwca, 12:20
To co wyjdzie po spożyciu tego dalej będzie wyglądać bardziej apetycznie
Odpisz
11 czerwca, 11:49
Usuń k...a internet.
Odpisz
11 czerwca, 11:28
Odpisz
11 czerwca, 10:53
Odpisz
11 czerwca, 10:53
Dodaj pstrąga i czekolady
Odpisz
11 czerwca, 10:11
Odpisz
11 czerwca, 10:05
Mnium
Odpisz