Materiał znajduje się w poczekalni. Poczekalnia to miejsce, do którego użytkownicy zgłaszają treści. W poczekalni mogą znajdować się treści, które nie zostały jeszcze sprawdzone przez administrację serwisu. Przy treściach z poczekalni nie pokazujemy reklam zewnętrzych reklamodawców.
Komentarze
Odświeżwczoraj, 20:34
czy waszym zdaniem "ty innuicie" mogłoby być stosowane jako wyzwisko? toż tego się na poważnie nie da brać xD
Odpisz
wczoraj, 21:35
@Jakis_Uzytkownik: Na siur jak jest słowo "Eskimos", które sami zainteresowani uznają za obraźliwe? No i w sumie jako obelga może być pisane za małej, tak jak "rusek", "szаb", "angol" itp.
Odpisz
wczoraj, 21:36
@rumcajschr: nie miałam na myśli kierowania tego do owych Innuitów, po prostu mam młodszego brata, który zechciał uraczyć mnie taką nazwą
Odpisz
Edytowano - wczoraj, 21:47
@Jakis_Uzytkownik: Mordo, ja ci tego nie zarzuciłem, tylko podałem to jako przykład już istniejącej obelgi i uzasadnienie tego, że zbędnym jest, by słowa "Innuit" (czy też "Innuita" lub "Inuita", bo trudno mi znaleźć w internecie jakieś jedno właściwe określenie, bo większość Polaków używa słowa "Eskimos") używać jako obelgi
Odpisz
wczoraj, 21:52
@rumcajschr: spoko, myślałam po prostu, że nie zrozumiałeś i niepotrzebnie próbujesz wytłumaczyć, ale tak to okej
Odpisz
wczoraj, 21:56
@rumcajschr: swoją drogą ciekawe, że Eskimos jest obraźliwe, jakiś kontekst jest czy tak o sobie uznali?
Odpisz
wczoraj, 22:03
@Jakis_Uzytkownik: Dlatego, że "Eskimos" wywodzi się od wyrażenia, które oznacza "zjadacz surowego mięsa"
Odpisz
wczoraj, 22:04
@rumcajschr: a no to nieźle xD
Odpisz
Edytowano - wczoraj, 20:23
Czat, czy nie uważacie za głupie tego, że nazwisko Szekspira jest spolszczone, a jego imię, William, już nie? W sensie, jeśli już coś spolszczać w czyimś imieniu i nazwisku, to to pierwsze, gdyż jako że znaczna część popularnych imion jest pochodzenia biblijnego lub "hagiograficznego" (czyli, że są to imiona świętych), to istnieją ich polskie odpowiedniki, czego nie można powiedzieć o nazwiskach, którym można zmienić tylko pisownię, by była "bardziej przyjazna" Polakowi. Zresztą, spójrzmy na przykład innych Williamów – królów angielskich. William the Conqueror w języku polskim jest znany jako Wilhelm Zdobywca, a nie William; to samo tyczy się jego syna o tym samym imieniu, jak i każdego kolejnego Williama na tronie angielskim. I tu należy wspomnieć, że, powiedzmy, "zasada" spolszczania imion pozwala na to, gdy mowa o monarsze, świętym kanonizowanym, mnichu lub mniszce, którzy przyjmując śluby zakonne otrzymali nowe imię, lub ważnej dla historii postaci. Zatem dlaczego imię Szekspira nie jest spolszczone, choć jego dzierżyciel wpisuje się w ostatnią z przytoczonych kategorii? Uważam, że albo powinien być znany pod oryginalnym imieniem i nazwiskiem, czyli William Shakespeare, albo pod całkiem spolszczonym, czyli Wilhelm Szekspir; nie zaś pod tym wymieszanym wariantem, jakim jest William Szekspir
Odpisz
wczoraj, 20:39
@rumcajschr: ale Wilhelm nie jest polskim imieniem.
Odpisz
wczoraj, 20:42
@rumcajschr:
W tradycji europejskiej przyjęło się tłumaczenie imion królów na język danego kraju, Polacy z powodu bliższości Niemców stosowali niemiecką firmę Wilhelm, na angielskiego Williama (oba imiona wywodzą się ze starogermanskiego)
Za to Szekspir żył już o wiele później, a co ważniejsze nie był monarchą
Jego imię było pisane między innymi na wydaniach jego dramatów, jako William
Więc gdy dotarły one do Europy, miały dalej napisane na sobie William, a nie Wilhelm
A nazwisko zostało spolszczone by ułatwić ludziom wtedy życie, po co było się męczyć z taką formą gdy można było zapisać krótszą i łatwiejszą?
Przy okazji przykład z Wilhelmem Zdobywcą jest trochę słaby, bo jego imieniem również nie było William
Król był nazywany przez jego środowisko Willelmem, i Anglicy też dokonali zmienienia imienia na swój język [sam król był Nordykiem, nordem (nie wiem jak się odmienia to słowo, ale chyba wiesz o co chodzi) i mówił po starofrancusku)
Za to jego imię w wielu kronikach łacińskich pisanych w Europie środkowej i zachodniej (Francja, Włochy itp.) było zapisywane jako Guillelmus, czyli zostało poddane latynizacji
Więc skoro jego imię już wtedy przeszlo tyle zmian, to w polskim też je zmieniliśmy
Mam nadzieję że tekst nie jest napisany zbyt chaotycznie
Odpisz
wczoraj, 20:55
@rumcajschr: rozpie....e ci łeb za pisanie takich bredni
Odpisz
wczoraj, 21:09
@InDoroWeTrust: Nie jest, tak samo jak Mateusz, Paweł, Jan, Michał, Zofia, Anna itp., a jednak funkcjonują w polszczyźnie, lecz w zaadaptowanej formie. To samo tyczy się Wilhelma, tyle że jego forma jest taka sama jak niemiecka, gdyż pasuje do polskiej fonetyki
Odpisz
wczoraj, 21:21
@Madonix: "Król był nazywany przez jego środowisko Willelmem, i Anglicy też dokonali zmienienia imienia na swój język". To, co podałeś to anglosaska (czy też staroangielska, ale osobiście wolę to pierwsze określenie) forma imienia. Wilhelm Zdobywca jako Normanin posługiwał się dialektem normańskim ówczesnego języka francuskiego, w którym to jego imię brzmiało Williame – stąd też współczesna angielska forma William. Zresztą, od momentu opanowania Anglii przez Normanów zaczęła się długotrwająca epoka rządów francuskojęzycznych elit w tymże kraju. W każdym razie mój przykład z Wilhelmem jest bardzo dobry, gdyż po pierwsze: było to to samo imię, i po drugie: był to człowiek, którego życiorys głównie jest związany z Anglią. Jedyne co faktycznie jest tu wadliwie to wspomniana przez ciebie odległość czasowa. Choć to też nie jest usprawiedliwienie, by nie spolszczać imienia Szekspira, bo chociażby żyjący o wiele później Charles Darwin w Polsce jest dość powszechnie zwany Karolem; a to też Anglik.
Odpisz
wczoraj, 21:50
@rumcajschr: oki, czyli mi się trochę błędów wkradło
Wydaje mi się że Polakom po prostu odechciało się spolszczać imiona która brzmią dobrze i słuchalnie po polsku, takie jak William
Charles i wygląda i brzmi mało Polsko, więc zastąpiono go Karolem
Ale to tylko moje przypuszczenie, niezbyt chcę mi się szukać i analizować inne przykłady
A może po prostu tak się przyjęło, bo ten kto pisał o Darwinie przetłumaczył imię, i tak się przyjęło w środowisku naukowym, a ten kto pisał o Szekspirze zostawił imię i weszło do języka w taki sposób?
Tak czy inaczej uważam że William brzmi ładniej niż Wilhelm, i może funkcjonować w języku polskim niezależnie
Odpisz
wczoraj, 21:58
@Madonix: "A może po prostu tak się przyjęło, bo ten kto pisał o Darwinie przetłumaczył imię, i tak się przyjęło w środowisku naukowym, a ten kto pisał o Szekspirze zostawił imię i weszło do języka w taki sposób?". Najprawdopodobniejsze wytłumaczenie bsz. Jest pełno durnych przykładów takich "wyjątków" właśnie dlatego, że "się tak przyjęło". Chociażby taki Michail Bulgakow, którego w Polsce, i to tylko w Polsce, nazwisko pisane jest przez "h", mimo że był on w pełni Rosjaninem (choć długi czas mieszkał w Kijowie), więc "г" w jego nazwisko należy czytać jak "g". To samo z Tolstojem, którego nazwisko powinno się według oficjalnego standardu odmiany odmieniać "Tolstego, Tolstemu,...", podobnie jak nazwiska takie jak Trubieckoj czy Ruckoj. Frustrującym jest "przyjęcie się" czegoś, zwłaszcza, gdy jest niekonsekwentne lub, jeszcze gorzej, błędne
Odpisz
wczoraj, 20:17
ktoś chce bym mu coś narysował?
Albo zadać jakieś pytanie?
Odpisz
wczoraj, 20:23
@Tonie: narysowałbyś swój avek grający na saksofonie?
Odpisz
wczoraj, 20:23
@Pekaj: ok
Odpisz
wczoraj, 20:43
@Tonie: czemu mówi się, że strusie chowają głowy w piasek, mimo że tego nie robią?
Odpisz
wczoraj, 20:50
@Jakis_Uzytkownik: długa szyja
Odpisz
wczoraj, 20:51
@Tonie: hmm a żyrafy? czemu więc one nie "chowają głowy w piasek"?
Odpisz
wczoraj, 20:55
@Jakis_Uzytkownik: bo aż za długa i nie ma ostrgo dzioba by wbić sie w piasek
Odpisz
wczoraj, 21:51
@Pekaj: Mam już szkic. No ale ciężko było dopasować ułożeninie saksoponu dy postać ma łuszą szuje niż ludzką i usta na lini z też bardzo długim nosem żeby sztucznie nie przedłużać rąk postaci ani by saksopon nie był mikroskopijny
Odpisz
wczoraj, 20:06
Bawi mnie jedna rzecz
Na początku studiów głównie w gacha gry grałem
A potem zacząłem grać w Persony, w gacha gry nie mam na razie ochotę grać, a kolega-fan Persony, z którym gadam o tej grze, wciągnął się w gachę, a konkretnie w koniobaby XD
Odpisz
wczoraj, 20:07
@Mateo_: Ale jest based, bo lubi Wódkę 🗿
Odpisz
wczoraj, 20:08
@Mateo_: character grow vs character regression
Odpisz
wczoraj, 20:21
@Kto_pl: oczywiście to ja zaliczyłem grow, prawda? Prawda?
Odpisz
wczoraj, 21:14
@Mateo_: na ta
Odpisz
wczoraj, 21:05
tak
Odpisz
wczoraj, 21:06
@Jakis_Uzytkownik: nie
Odpisz
wczoraj, 21:12
@Mateo_: możliwe
Odpisz
wczoraj, 21:08
Skoro nie jadę jutro na te pierwsze zajęcia, czyli zamiast busem o 8:05 pojadę tym o 12:50, to oznacza, że mogę do późna grać w 5 Persona 5 :D
Odpisz
wczoraj, 21:12
@Mateo_: oby tylko nie za długo, będziesz musiał wstać następnego dnia przed 13, co jest niemal zbrodnią w sobotę
Odpisz
wczoraj, 19:50
Czego słuchacie
Odpisz
wczoraj, 19:54
@Mateo_: dźwięków ciszy, polecam
Odpisz
wczoraj, 19:57
@Mateo_: jade teraz samochodem z ojcem więc no :v
Odpisz
wczoraj, 21:07
@Mateo_:
Odpisz
wczoraj, 18:19
Ale mam ...jowy harmonogram na ten weekend
Najpierw zajęcia od 11:00 do 13:15, potem trzy godziny okienka i zajęcia od 16:00 do ok. 18:45 (zależy, jak dokładnie wyjdę wcześniej)
A w niedzielę znowu od 11:00, ale do 16:00, ale rano jedyna możliwa opcja transportu to bus lub pociąg o 6 rano, i będę DŁUUUGO przed czasem...
Odpisz
wczoraj, 19:14
@Mateo_: chcę już wakacje
Odpisz
Edytowano - wczoraj, 20:46
@Mateo_: olewam te pierwsze zajęcia lol
Jadę tylko na te drugie jutro
Odpisz
wczoraj, 20:51
@Mateo_: nie masz jakiegoś limitu nieobecności tam?
Odpisz
wczoraj, 20:57
@Jakis_Uzytkownik: Mam
Ale na tamtym przedmiocie mam 100% frekwencji
Odpisz
wczoraj, 21:01
@Mateo_: a to dobrze, nie zaszkodzi czasem nie pojechać (akurat wtedy będą rozdawali pieniądze tym co przyjdą, no i będzie możliwość wylosowania prawa jazdy w chipsach)
Odpisz
wczoraj, 20:58
Aktualnie na polsacie leci film piraci z Karaibów skrzynia umarlaka a w kolejne piątki kolejne części
Odpisz
wczoraj, 20:29
Pytania dajcie
Bo może dojdziemy do 200 komentarzy, tak dla hecy
Odpisz
wczoraj, 20:35
@Pekaj: zahaczyłeś kiedyś głową o próg?
jak mija dzień?
lubisz cytryny?
Odpisz
wczoraj, 20:45
@Jakis_Uzytkownik: 1. Parę razy podczas sprzątania
2. A dobrze, miło że pytasz
3. Kiedyś jak byłem mały z ciekawości postanowiłem zjeść całą cytrynę i od tamtej pory jest jednym z moich ulubionych cytrusów, uwielbiam je tak samo jak kiedyś. Więc tak, lubię
Odpisz
wczoraj, 20:50
@Pekaj: w sumie teraz się zorientowałam, że napisałam próg, a chodziło o tą górną część futryny, jakkolwiek się to by nie nazywało, no ale mniejsza xD
a co do cytryn, to śmiesznie się patrzy, jak ludzie wrażliwi na kwaśny smak reagują, gdy się je je, zdarzyło ci się widzieć?
Odpisz
wczoraj, 20:53
@Jakis_Uzytkownik: Oj tak, widziałem. Np. raz jak namówiłem młodszego brata by zjadł, pewnie sobie wyobrażasz jaką minę miał jak zaczął xD
Odpisz
wczoraj, 20:49
Protagonista Vritues last reward ma na imie Sigma i jak grałem pierwszy raz to jeszcze to słowo nie było tak spopularyzowane ale teraz jakbym grał to za każdym razem gdy ktoś się do niego odzywa miałbym te gówno edity sigma male i nie jestem pewien jak się z tym czuć
Odpisz
wczoraj, 19:07
Mamet mi wysłał glosowke gdzie mówi że chcę przeprosić wszystkich jejaków
Mam wiele pytań
Odpisz
wczoraj, 19:11
@BardzoOryginalnaNazwa: Też dołączam się do pytania
Odpisz
wczoraj, 19:32
@BardzoOryginalnaNazwa: tbh to ze wszystkich...specyficznych ludzi których mieliśmy na jeja akurat mamet nie miał za bardzo za co przepraszać, bo wyrządził krzywdę jedynie sobie
Odpisz
wczoraj, 19:58
@CupOfWater: no prawię
Przez jakiś czas jak wstawiałem memy z soniciem to były marudzenia na mameta
Odpisz
wczoraj, 19:59
@BardzoOryginalnaNazwa: niech wraca na jeja, ile to 4 lata jakoś mijają odkąd zniknął
Odpisz
wczoraj, 20:02
@hamszczur: Chłop przeprasza za swoje zachowanie, a ty jeszcze chcesz go za to ukarać. We, typie...
Odpisz
wczoraj, 20:06
@rumcajschr: odpisałbym coś mądrego, ale mnie zagiąłeś
Odpisz
wczoraj, 20:33
@hamszczur: mówi że nie wróci bo nie chce mieć nic wspólnego z tą stroną bo niby zniszczyła mu życie
Jeszcze kozaczyk że już się na jeja nie udziela ale to ma vibe jakby sam z siebie usunął konto a nie że mama kazała
Odpisz
Edytowano - wczoraj, 19:18
To se pospałem dzisiejszej nocy.
Odpisz
wczoraj, 19:20
@Figarus: Widzę że grańsko udane (gorzej ze spańskiem)
Odpisz
Edytowano - wczoraj, 20:07
@Figarus: A weź zrób kiedyś recenzję pod gadajcem, ładnie proszę🥺
Bo zastanawiałem się czy też nie kupić
Odpisz
wczoraj, 20:29
@Pekaj: Na razie to nawet nie otworzyłem pudełka... Ale cholera. Miałem grać w Wieśka, albo ...j, miałem pisać i czytać...
Odpisz
wczoraj, 20:30
@Figarus: no tak, ale udane w sensie takim że jest w co grać
Odpisz
wczoraj, 20:07
Co dzisiaj robiliście ?
Ja na przykład zostałem wezwany, i piłem w barze razem z papieżem Innocentym III, a potem obmyślalismy plan krucjaty :3
Ale cśśś to tajne
Tak poza tym Innocenty to spoko gość
Odpisz
wczoraj, 20:10
@Madonix: Przy piwie? Coś mi się zdaje, że i Pomroczny coś mieszał przy tym papieżu
Odpisz
wczoraj, 20:11
@Madonix: zaliczyłem sobie losowy spacer na marsa, spoko było nawet, ale słaba atmosfera tam była
Odpisz
wczoraj, 20:12
@Davidis: oczywiście że przy piwie
Pomroczny napewno go znał
Chyba nawet o nim wspomniał
Odpisz
wczoraj, 20:20
@Madonix: Pomroczny namówił mnie na testowanie tych nowych zjeżdżalni podgrzewanych Słońcem na Merkurym. Oprócz tego, że nie czuję już większości swojego ciała i moje życie obróciło się o 180 stopni to wszystko jest git ogółem
Odpisz
wczoraj, 20:16
Fuuka, tak nie wolno
Odpisz