Typowy soulsiarz, kiedy dowie się, że grasz na poziomie niższym niż ,,Furia szatana rozpi.....a wszechświat" przy pomocy dwóch rąk i wszystkich klawiszy zamiast wciskać cały czas S przy pomocy lewej pięty podczas robienia salta:
Hardkorowi gracze soulsów / eldena to wgl jest dziwny przypadek
Jak grałem w pierwsze soulsy to widziałem post gdzie w komentarzach ludzie się srali że nowi gracze latają z tą ciężką najlepsza zbroją
Ja rozumiem jak ktoś sobie chce wyzwanie zrobić to nawet niech na golasa lata ale czego oni oczekują od nowych graczy
@CupOfWater: jako ktoś kto przeszedł pierwsze dark soulsy z postacią na 1 levelu, wkurzają mnie tacy internetowi znawcy, którzy narzucają innym jak mają grać (tak zwany "backseating" czy jakoś tak). Jak gra daje takie możliwości to nie mam nic przeciwko, żeby z nich nie korzystać, wszystko zależy od stylu rozgrywki
@CupOfWater: Generalnie zgadzam się bo tak można powiedzieć o każdej grze. " Hardcorowi" gracze zawsze Ci powiedzą - " Musisz w tej grze na początku zrobić to i to inaczej jesteś noobem, i nie rób tak bo to jest nie optymalne". Gry mają dawać przyjemność i relaks. Jeśli dla kogoś relaksem jest " mid-maksing" to ok. Ktoś inny za to będzie grał na najłatwiejszym poziomie trudności i nie patrzył w internet " co robić na początku by być koksem w grze". Grajmy jak lubimy i się nie wtrącajmy do kogoś innego stylu, to ma być relaks ( zwłaszcza jak mówimy o grach single : ) )
@Konto_nieusuniete: Znowu odpowiadam - gra ma dawać przyjemność , czyli rozumiem jak ktoś haruje 8 godzin w robocie, jeszcze ogarnia dom bo ma dzieci i złapie sobie wieczorem 2 godziny przed snem na granie - to ma na siłę grać na innym niż " łatwy" i się ewentualnie frustrować(jeśli gra posiada poziomy trudności)? Nie mówię o sobie ale na całym świecie są takie osoby, po to wymyślono w grach poziomy trudności - graj jak lubisz. Chcesz powtarzać poziom X razy i czerpiesz z tego przyjemność by optymalizować jak tylko się da? Spoko i masz do tego prawo. Ktoś inny za to woli na spokojnie ograć fabułę i też będzie czerpał z tego przyjemność. : )
@N0mis: Mały szkopuł: soulsy nie mają fabuły, nie takiej, z którą się obcuje podczas rozgrywki. Co najwyżej można dostać ezoteryczne wyrywki informacji o historii świata od NPC-tów, a reszta to grzebanie w plikach i domysły.
Są tysiące casualowych gier i opowieści wizualnych, ale niestety większość "graczy" nie dotknie się niczego poniżej 100 milionów sprzedanych kopii, więc zostają im gry dla "hardcorów"
Znajomi mnie namówili na elden ringa. Mam wrażenie żę cała trudnosć tej gry polega na tym że twoja postać sie porusza jak Maciora w ciąży, a w dodatku kamera jest spie....ona jakby ta gra powstała 30 lat temu.
Komentarze
Odśwież2 lipca, 00:05
Zawsze mnie zastanawiało po co zbierać zasoby w grze skoro ich nie wykorzystam. To tylko gra a nie prawdziwym życie.
Odpisz
29 czerwca, 21:44
Typowy soulsiarz, kiedy dowie się, że grasz na poziomie niższym niż ,,Furia szatana rozpi.....a wszechświat" przy pomocy dwóch rąk i wszystkich klawiszy zamiast wciskać cały czas S przy pomocy lewej pięty podczas robienia salta:
Odpisz
29 czerwca, 16:24
Hardkorowi gracze soulsów / eldena to wgl jest dziwny przypadek
Jak grałem w pierwsze soulsy to widziałem post gdzie w komentarzach ludzie się srali że nowi gracze latają z tą ciężką najlepsza zbroją
Ja rozumiem jak ktoś sobie chce wyzwanie zrobić to nawet niech na golasa lata ale czego oni oczekują od nowych graczy
Odpisz
29 czerwca, 16:30
@CupOfWater: Wdym nie umiesz przejść gry hitless, z zawiązanymi oczami i obsługując klawiaturę i myszkę tylko językiem 5 sekund po odpaleniu gry
Odpisz
29 czerwca, 16:34
@CupOfWater: jako ktoś kto przeszedł pierwsze dark soulsy z postacią na 1 levelu, wkurzają mnie tacy internetowi znawcy, którzy narzucają innym jak mają grać (tak zwany "backseating" czy jakoś tak). Jak gra daje takie możliwości to nie mam nic przeciwko, żeby z nich nie korzystać, wszystko zależy od stylu rozgrywki
Odpisz
29 czerwca, 16:37
@Pekaj: Backseat gaming
Odpisz
29 czerwca, 18:21
@CupOfWater: Generalnie zgadzam się bo tak można powiedzieć o każdej grze. " Hardcorowi" gracze zawsze Ci powiedzą - " Musisz w tej grze na początku zrobić to i to inaczej jesteś noobem, i nie rób tak bo to jest nie optymalne". Gry mają dawać przyjemność i relaks. Jeśli dla kogoś relaksem jest " mid-maksing" to ok. Ktoś inny za to będzie grał na najłatwiejszym poziomie trudności i nie patrzył w internet " co robić na początku by być koksem w grze". Grajmy jak lubimy i się nie wtrącajmy do kogoś innego stylu, to ma być relaks ( zwłaszcza jak mówimy o grach single : ) )
Odpisz
29 czerwca, 18:37
@N0mis: Jak masz grać na najłatwiejszym to po prostu pooglądaj film lol
Odpisz
Edytowano - 29 czerwca, 19:32
@Konto_nieusuniete: Znowu odpowiadam - gra ma dawać przyjemność , czyli rozumiem jak ktoś haruje 8 godzin w robocie, jeszcze ogarnia dom bo ma dzieci i złapie sobie wieczorem 2 godziny przed snem na granie - to ma na siłę grać na innym niż " łatwy" i się ewentualnie frustrować(jeśli gra posiada poziomy trudności)? Nie mówię o sobie ale na całym świecie są takie osoby, po to wymyślono w grach poziomy trudności - graj jak lubisz. Chcesz powtarzać poziom X razy i czerpiesz z tego przyjemność by optymalizować jak tylko się da? Spoko i masz do tego prawo. Ktoś inny za to woli na spokojnie ograć fabułę i też będzie czerpał z tego przyjemność. : )
Odpisz
29 czerwca, 19:58
@N0mis: Mały szkopuł: soulsy nie mają fabuły, nie takiej, z którą się obcuje podczas rozgrywki. Co najwyżej można dostać ezoteryczne wyrywki informacji o historii świata od NPC-tów, a reszta to grzebanie w plikach i domysły.
Są tysiące casualowych gier i opowieści wizualnych, ale niestety większość "graczy" nie dotknie się niczego poniżej 100 milionów sprzedanych kopii, więc zostają im gry dla "hardcorów"
Odpisz
29 czerwca, 17:40
Znajomi mnie namówili na elden ringa. Mam wrażenie żę cała trudnosć tej gry polega na tym że twoja postać sie porusza jak Maciora w ciąży, a w dodatku kamera jest spie....ona jakby ta gra powstała 30 lat temu.
Odpisz
29 czerwca, 18:05
@kokomando: Noś mniej rzeczy to będziesz szybszy
Odpisz
29 czerwca, 17:26
Kiszak zły śmiać się k...a
Odpisz
29 czerwca, 16:38
Są też tacy, którzy nie poszli od razu na tree sentinela
Odpisz
29 czerwca, 16:26
gajs używałem przez całego eldena summonów to praktycznie jakbym gry nie przeszedł
Odpisz
29 czerwca, 16:25
a tam kurde nie znasz się (typ ma racje)
Odpisz
29 czerwca, 16:18
Real
Odpisz