Hardkorowi gracze soulsów / eldena to wgl jest dziwny przypadek
Jak grałem w pierwsze soulsy to widziałem post gdzie w komentarzach ludzie się srali że nowi gracze latają z tą ciężką najlepsza zbroją
Ja rozumiem jak ktoś sobie chce wyzwanie zrobić to nawet niech na golasa lata ale czego oni oczekują od nowych graczy
@CupOfWater: jako ktoś kto przeszedł pierwsze dark soulsy z postacią na 1 levelu, wkurzają mnie tacy internetowi znawcy, którzy narzucają innym jak mają grać (tak zwany "backseating" czy jakoś tak). Jak gra daje takie możliwości to nie mam nic przeciwko, żeby z nich nie korzystać, wszystko zależy od stylu rozgrywki
@CupOfWater: Generalnie zgadzam się bo tak można powiedzieć o każdej grze. " Hardcorowi" gracze zawsze Ci powiedzą - " Musisz w tej grze na początku zrobić to i to inaczej jesteś noobem, i nie rób tak bo to jest nie optymalne". Gry mają dawać przyjemność i relaks. Jeśli dla kogoś relaksem jest " mid-maksing" to ok. Ktoś inny za to będzie grał na najłatwiejszym poziomie trudności i nie patrzył w internet " co robić na początku by być koksem w grze". Grajmy jak lubimy i się nie wtrącajmy do kogoś innego stylu, to ma być relaks ( zwłaszcza jak mówimy o grach single : ) )
@Konto_nieusuniete: Znowu odpowiadam - gra ma dawać przyjemność , czyli rozumiem jak ktoś haruje 8 godzin w robocie, jeszcze ogarnia dom bo ma dzieci i złapie sobie wieczorem 2 godziny przed snem na granie - to ma na siłę grać na innym niż " łatwy" i się ewentualnie frustrować(jeśli gra posiada poziomy trudności)? Nie mówię o sobie ale na całym świecie są takie osoby, po to wymyślono w grach poziomy trudności - graj jak lubisz. Chcesz powtarzać poziom X razy i czerpiesz z tego przyjemność by optymalizować jak tylko się da? Spoko i masz do tego prawo. Ktoś inny za to woli na spokojnie ograć fabułę i też będzie czerpał z tego przyjemność. : )
Znajomi mnie namówili na elden ringa. Mam wrażenie żę cała trudnosć tej gry polega na tym że twoja postać sie porusza jak Maciora w ciąży, a w dodatku kamera jest spie....ona jakby ta gra powstała 30 lat temu.
Komentarze
Odświeżdzisiaj, 16:24
Hardkorowi gracze soulsów / eldena to wgl jest dziwny przypadek
Jak grałem w pierwsze soulsy to widziałem post gdzie w komentarzach ludzie się srali że nowi gracze latają z tą ciężką najlepsza zbroją
Ja rozumiem jak ktoś sobie chce wyzwanie zrobić to nawet niech na golasa lata ale czego oni oczekują od nowych graczy
Odpisz
dzisiaj, 16:30
@CupOfWater: Wdym nie umiesz przejść gry hitless, z zawiązanymi oczami i obsługując klawiaturę i myszkę tylko językiem 5 sekund po odpaleniu gry
Odpisz
dzisiaj, 16:34
@CupOfWater: jako ktoś kto przeszedł pierwsze dark soulsy z postacią na 1 levelu, wkurzają mnie tacy internetowi znawcy, którzy narzucają innym jak mają grać (tak zwany "backseating" czy jakoś tak). Jak gra daje takie możliwości to nie mam nic przeciwko, żeby z nich nie korzystać, wszystko zależy od stylu rozgrywki
Odpisz
dzisiaj, 16:37
@Pekaj: Backseat gaming
Odpisz
dzisiaj, 18:21
@CupOfWater: Generalnie zgadzam się bo tak można powiedzieć o każdej grze. " Hardcorowi" gracze zawsze Ci powiedzą - " Musisz w tej grze na początku zrobić to i to inaczej jesteś noobem, i nie rób tak bo to jest nie optymalne". Gry mają dawać przyjemność i relaks. Jeśli dla kogoś relaksem jest " mid-maksing" to ok. Ktoś inny za to będzie grał na najłatwiejszym poziomie trudności i nie patrzył w internet " co robić na początku by być koksem w grze". Grajmy jak lubimy i się nie wtrącajmy do kogoś innego stylu, to ma być relaks ( zwłaszcza jak mówimy o grach single : ) )
Odpisz
dzisiaj, 18:37
@N0mis: Jak masz grać na najłatwiejszym to po prostu pooglądaj film lol
Odpisz
dzisiaj, 18:50
@Pekaj: dopiero teraz zauważyłem że wkradła się litrówka i miało być "żeby z nich korzystać" ale dobra tam
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 19:32
@Konto_nieusuniete: Znowu odpowiadam - gra ma dawać przyjemność , czyli rozumiem jak ktoś haruje 8 godzin w robocie, jeszcze ogarnia dom bo ma dzieci i złapie sobie wieczorem 2 godziny przed snem na granie - to ma na siłę grać na innym niż " łatwy" i się ewentualnie frustrować(jeśli gra posiada poziomy trudności)? Nie mówię o sobie ale na całym świecie są takie osoby, po to wymyślono w grach poziomy trudności - graj jak lubisz. Chcesz powtarzać poziom X razy i czerpiesz z tego przyjemność by optymalizować jak tylko się da? Spoko i masz do tego prawo. Ktoś inny za to woli na spokojnie ograć fabułę i też będzie czerpał z tego przyjemność. : )
Odpisz
dzisiaj, 17:40
Znajomi mnie namówili na elden ringa. Mam wrażenie żę cała trudnosć tej gry polega na tym że twoja postać sie porusza jak Maciora w ciąży, a w dodatku kamera jest spie....ona jakby ta gra powstała 30 lat temu.
Odpisz
dzisiaj, 18:05
@kokomando: Noś mniej rzeczy to będziesz szybszy
Odpisz
dzisiaj, 17:26
Kiszak zły śmiać się k...a
Odpisz
dzisiaj, 16:38
Są też tacy, którzy nie poszli od razu na tree sentinela
Odpisz
dzisiaj, 16:26
gajs używałem przez całego eldena summonów to praktycznie jakbym gry nie przeszedł
Odpisz
dzisiaj, 16:25
a tam kurde nie znasz się (typ ma racje)
Odpisz
dzisiaj, 16:18
Real
Odpisz