Materiał znajduje się w poczekalni. Poczekalnia to miejsce, do którego użytkownicy zgłaszają treści. W poczekalni mogą znajdować się treści, które nie zostały jeszcze sprawdzone przez administrację serwisu. Przy treściach z poczekalni nie pokazujemy reklam zewnętrzych reklamodawców.
Komentarze
Odśwież30 czerwca, 06:50
Demokracja to dyktat większości a większość ludzi to...ludzie niekompetentni
Odpisz
30 czerwca, 13:14
@ptasznik5: demokracja to dyktat kilku manipulatorów sterujących legionami debili
Odpisz
30 czerwca, 13:15
@ptasznik5: demokracja to dyktat kilku manipulatorów sterujących rzeszami kretynów
Odpisz
29 czerwca, 21:01
Kocham demokrację :DDD
Odpisz
29 czerwca, 22:05
@Ronan: Kocham Republikę
Odpisz
29 czerwca, 21:12
Moim zdaniem niektore społeczeństwa nie są dojrzałe do demokracji
Odpisz
29 czerwca, 20:14
W praktyce nie istnieje coś takiego jak "demokracja", bo lud nie jest w stanie sprawować władzy, gdyż istnieje by jej podlegać
Odpisz
29 czerwca, 20:31
@Konto_nieusuniete: Demokracja bezpośrednia?
Odpisz
29 czerwca, 20:31
@Traktor_is_back: Gdzie?
Odpisz
29 czerwca, 20:41
@Konto_nieusuniete: Wałbrzych
Odpisz
29 czerwca, 21:16
@Konto_nieusuniete: Szwajcaria na przykład
Odpisz
29 czerwca, 21:18
@Traktor_is_back: Mają rząd więc są demokracją pośrednią
Odpisz
29 czerwca, 21:23
@Konto_nieusuniete: Nawet demokracja bezpośrednia musi mieć rząd
Szczątkowy bo szczątkowy
Przecież nie będzie na arenie międzynarodowej reprezentował ich jakiś losowy Ziutek, co nie ogarnia, co się wokół niego dzieje
Odpisz
29 czerwca, 21:25
@Traktor_is_back: Czyli jednak ktoś nimi rządzi
Odpisz
29 czerwca, 21:30
@Konto_nieusuniete: Nawet w idealnej demokracji bezpośredniej ktoś „rządzi”
Umowy międzynarodowe musi podpisać przedstawiciel rządu, a nie przypadkowy obywatel
Więc musi być od tego człowiek
Taki będzie w takim kraju „rządził”, mimo braku władzy
Musi być też ktoś od organizacji głosowań
Więc struktury władzy istniałyby
Tyle że miałyby trochę inną rolę
Odpisz
Edytowano - 29 czerwca, 21:43
@Traktor_is_back: Dlaczego nie mógłby tego zrobić Jan Kowalski, skoro tylko wykonuje działania podyktowane przez obywateli? Do samego podpisania umowy jest niezbędne 20 lat doświadczenia politycznego?
Wszędzie jest hierarcha, jest prezydent, premier, ministrowie. Wszyscy mają wolną rękę do działania, są upoważnieni do decydowania i mogą robić co chcą dopóki mieści się to w literze prawa, które sami ustanawiają. To nie jest "władza ludu". To teatrzyk, gdzie szary obywatel idzie raz na parę lat do urny i wybiera swojego oligarchę
Odpisz
29 czerwca, 22:24
@Konto_nieusuniete: Jak podpisze umowę Jan Kowalski, to Janusz Nowak, który był przeciwko jej podpisaniu, może chcieć to anulować, jako że ma równorzędny głos z Kowalskim
Jak wybrany przez lud stały delegat podpisze, to szary obywatel, który jest w mniejszości przeciwnej umowie nie może tego anulować
Odpisz
29 czerwca, 22:51
@Traktor_is_back: Jan Kowalski podpisze umowę po tym, jak jej zawarcie zostanie przegłosowane przez obywateli. Na tym polega rola delegata. Nie musi mieć przecież posady rządowej, ponieważ nie podejmuje żadnej decyzji - to właśnie problem polega na tym, że lud reprezentują ludzie, którzy nie liczą się z opinią obywateli
Odpisz
30 czerwca, 01:46
@Konto_nieusuniete: Sama prawda
Szkoda tylko że 6 osobom w tym mnie przypadkiem klikła się czerwonka
Odpisz