@Krzyniu: z tego co zrozumiałem, to czarodzieje po prostu chodzili do szkoły tam gdzie bliżej, stary Malfoya (albo sam Malfoy?) gdzieś wspominał że miał go wysłać do Durmstrangu, więc nie widzę powodu by to nie działało w drugą stronę
@Otis_: a nie wiem jak z nimi, internet twierdzi że Hogwart był tylko dla ludzi z UK i Irlandii
A Cing Ciong może równie dobrze być jednym z nich, przecież ta schizoferniczka pisząc sagę zrobiła połowie bohaterów "random bullshit go" a nie jakieś przemyślane kolonialne backstory
@Krzyniu: w skrócie jest sobie taka książka i ona ma wbudowany taki gojradar, jak wykryje że na terenie Brytanii (w tym Irlandii Północnej) urodził się ktoś o magicznych zdolnościach, to zapisuje jego nazwisko by później dostał list. Czyli jedynie wystarczyło się urodzić na terenie WB, ale gdzieś znalazłem wzmiankę, że gdy McGonnagal została dyrektorką to zmieniła przepisy i każdy mógł się dostać
Tymczasem, w tym samym momencie Dumbledore: "Ładne buty Harry, 50 pkt dla Gryffindoru" oraz "Troll w lochach? Ślizgoni idźcie do swojego dormitorium, które jest w lochach"
Komentarze
Odśwież6 lipca, 19:23
Odpisz
1 lipca, 14:08
Nie wiem skąd lewy panel, Hogwart miał ścisłą politykę "wyłącznie brytole"
Odpisz
1 lipca, 14:18
@Krzyniu: Tyle że obaj przyjmowali tylko jeden naród
Odpisz
1 lipca, 14:18
@Krzyniu: z tego co zrozumiałem, to czarodzieje po prostu chodzili do szkoły tam gdzie bliżej, stary Malfoya (albo sam Malfoy?) gdzieś wspominał że miał go wysłać do Durmstrangu, więc nie widzę powodu by to nie działało w drugą stronę
No i Cho Chang
Odpisz
1 lipca, 14:47
@Otis_: a nie wiem jak z nimi, internet twierdzi że Hogwart był tylko dla ludzi z UK i Irlandii
A Cing Ciong może równie dobrze być jednym z nich, przecież ta schizoferniczka pisząc sagę zrobiła połowie bohaterów "random bullshit go" a nie jakieś przemyślane kolonialne backstory
Odpisz
1 lipca, 14:57
@Krzyniu: w skrócie jest sobie taka książka i ona ma wbudowany taki gojradar, jak wykryje że na terenie Brytanii (w tym Irlandii Północnej) urodził się ktoś o magicznych zdolnościach, to zapisuje jego nazwisko by później dostał list. Czyli jedynie wystarczyło się urodzić na terenie WB, ale gdzieś znalazłem wzmiankę, że gdy McGonnagal została dyrektorką to zmieniła przepisy i każdy mógł się dostać
https://www.harrypotter.com/writing-by-jk-rowling/the-quill-of-acceptance-and-the-book-of-admittance
Odpisz
1 lipca, 15:15
@Otis_: oh wow
ale leniwe wyjście
no ale dobra, McGonagall była zajebista więc niech już im będzie
Odpisz
4 lipca, 11:01
@Otis_: "Gojradar"
Odpisz
4 lipca, 10:59
Dumbledore to był stronniczy oszust który otwarcie wspierał dom z którego się wywodził i wszystko ustawiał pod niego.
Odpisz
4 lipca, 04:01
Kiedyś myślałem że Pan Kleks zaprosi mnie do swojej szkoły jak sie o tym dowiedziałem
Odpisz
3 lipca, 12:03
Pamiętam jaki ból dupy o to miałem jako dzieciak, jeszcze przed czasami poprawnością politycznej
Odpisz
1 lipca, 14:23
Przyjmował tylko chłopców o takich imionach, bo podobno są mądrzy.
Odpisz
1 lipca, 17:22
@Moasy_: Antoni, ten który jajami dzwoni
Odpisz
2 lipca, 17:04
@Moasy_: Trochę szkoda, że w najnowszej ekranizacji to popsuli. Tam nie tylko uczniowie mieli imiona na różne litery, ale i były tam dziewczynki.
Odpisz
2 lipca, 18:32
@Moasy_: żeby było all inclusive musieli zepsuć fabułę 🪦
Odpisz
2 lipca, 19:12
@Moasy_: łeeee, dziewczynki w Akademii Pana Kleksa.
Łeee
Odpisz
2 lipca, 19:12
Zdobyłem dekady temu autograf Fronczewskiego.
Kurde, jaki fajny gość z niego!
Odpisz
2 lipca, 14:50
Tymczasem, w tym samym momencie Dumbledore: "Ładne buty Harry, 50 pkt dla Gryffindoru" oraz "Troll w lochach? Ślizgoni idźcie do swojego dormitorium, które jest w lochach"
Odpisz