Dla tych co nie łapią to po prostu prośba jak ktoś chce byś się dp niego lub niej zwracali
Może głupie ale jak widać dla kogoś naprawdę ważne
Tyle to każdy może uszanować
@SoundART: Tylko za pseudonimem nie niosą się problemy natury psychicznej. Nie czujesz się gorzej jak ktoś mówi Tobie po imieniu, nie czujesz, że nie pasujesz do swojego ciała jak ktoś nie nazywa Cię tak jak sobie wymyśliłeś.
Widzisz tylko element spójny, że to zmiana nazwy.
Ale nie widzisz bagażu, którego ta zmiana nazwy wnosi.
@SoundART: to jest proste, wystarczy po prostu tak jak kiedyś, spojrzeć co jest w gaciach, jak ktoś czuje się czymś innym, to niech się walnie w łeb i idzie leczyć hormonalnie i psychicznie
Jeszcze zabawniejszą dyskusję miałem na studiach, gdy stereotypowa julka kłóciła się z feministyczną wykładowczynią starej daty o poprawne nazewnictwo Inuitów
Komentarze
Odśwież11 lipca, 18:49
Dla tych co nie łapią to po prostu prośba jak ktoś chce byś się dp niego lub niej zwracali
Może głupie ale jak widać dla kogoś naprawdę ważne
Tyle to każdy może uszanować
Odpisz
11 lipca, 23:58
@SoundART:
Nie. To wspieranie zaburzonej osoby w jej problemie, przez co unika kontaktu z rzeczywistością.
Odpisz
12 lipca, 10:56
@SoundART: wspieranie zaburzeń nie jest cool, to się leczy
Odpisz
12 lipca, 19:07
@dustin2001: dla mnie nie
Nawet jest to lekkim przerostem formy nad treścią
I serio to niewiele się różni od nadania se pseuda
Odpisz
12 lipca, 23:50
@SoundART: Tylko za pseudonimem nie niosą się problemy natury psychicznej. Nie czujesz się gorzej jak ktoś mówi Tobie po imieniu, nie czujesz, że nie pasujesz do swojego ciała jak ktoś nie nazywa Cię tak jak sobie wymyśliłeś.
Widzisz tylko element spójny, że to zmiana nazwy.
Ale nie widzisz bagażu, którego ta zmiana nazwy wnosi.
Odpisz
13 lipca, 08:29
@SoundART: to się idzie wtedy do psychiatry i nie pierdzieli głupot, albo jest się facetem albo kobietą (zależy co jest w gaciach)
Odpisz
13 lipca, 08:46
@malinowy_kot: no właśnie jesteśmy zbyt mocno skomplikowani by ten temat uprościć
Odpisz
14 lipca, 13:04
@SoundART: to jest proste, wystarczy po prostu tak jak kiedyś, spojrzeć co jest w gaciach, jak ktoś czuje się czymś innym, to niech się walnie w łeb i idzie leczyć hormonalnie i psychicznie
Odpisz
14 lipca, 13:09
@malinowy_kot: Nie
Nasza biologia to nie temat rzeka, a całe morze czerwone
A upraszczanie tematu nie jest kurde rozwiązaniem
Odpisz
Edytowano - 11 lipca, 18:33
Jeszcze zabawniejszą dyskusję miałem na studiach, gdy stereotypowa julka kłóciła się z feministyczną wykładowczynią starej daty o poprawne nazewnictwo Inuitów
Odpisz
11 lipca, 18:50
@niggiddu: czego?
Odpisz
12 lipca, 10:56
@SoundART: eskimosów
Odpisz
11 lipca, 19:33
No to głupki jak nie wiedzą
Odpisz