Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar Figarus

dzisiaj, 21:54

Ja j...., Bożydar, do k...y nędzy...

Avatar dustin2001

dzisiaj, 19:03

Udowodnij istnienie azotu bez aparatury.

Avatar DHF1232

dzisiaj, 19:22

@dustin2001:
Udowodnienie istnienia azotu w powietrzu bez użycia specjalistycznej aparatury laboratoryjnej jest możliwe za pomocą prostego doświadczenia z góry ustalonym wynikiem, które wykonasz przy użyciu przedmiotów codziennego użytku. Wykorzystuje ono fakt, że powietrze składa się głównie z dwóch gazów: tlenu (ok. 21%) oraz azotu (ok. 78%).
Oto opis klasycznego eksperymentu ze świecą i szklanką, który pośrednio dowodzi istnienia azotu jako gazu „resztkowego”, który nie podtrzymuje palenia.
Potrzebne materiały:
Głęboki talerz lub miseczka.
Mała świeczka (np. typu tealight).
Woda (warto ją zabarwić sokiem lub atramentem dla lepszej widoczności).
Przezroczysta, wysoka szklanka.
Zapałki lub zapalniczka.
Instrukcja wykonania krok po kroku:
Przygotowanie: Przyklej świeczkę na środku talerza (np. za pomocą kropli roztopionego wosku).
Nalewanie wody: Wlej na talerz wodę na wysokość około 1–2 centymetrów.
Odpalenie: Zapal świeczkę i poczekaj chwilę, aż płomień będzie stabilny.
Izolacja: Odwróć szklankę dnem do góry i nakryj nią płonącą świeczkę, opierając brzegi szklanki na dnie talerza (w wodzie).
Obserwacja: Obserwuj zachowanie płomienia oraz poziom wody wewnątrz szklanki.
Co się wydarzy i co to oznacza?
Świeca gaśnie: Po kilku sekundach świeca zgaśnie. Płomień zużył tlen znajdujący się w szklance. Ogień potrzebuje tlenu do spalania.
Woda podnosi się: Woda zostanie wciągnięta do wnętrza szklanki i zajmie około 1/5 (ok. 20%) jej objętości. Odpowiada to ilości zużytego tlenu, który zniknął w reakcji chemicznej (zmniejszyło się ciśnienie).
Dowód na istnienie azotu: W szklance wciąż pozostaje 4/5 (ok. 80%) wolnej przestrzeni wypełnionej gazem, mimo że świeca zgasła. Ten niewidoczny, bezwonny gaz, który nie podtrzymuje palenia i stanowi lwią część powietrza, to właśnie azot.

Avatar dustin2001

dzisiaj, 20:02

@DHF1232: A skąd wiemy, że to azot?

Avatar DHF1232

dzisiaj, 21:40

@dustin2001: Samo zgaśnięcie świecy dowodzi jedynie, że w szklance został gaz nienadający się do oddychania i spalania, a nie automatycznie, że to azot.

O tym, że pozostałością jest głównie azot, wiemy dzięki wykluczeniu innych możliwości oraz prostym testom chemicznym, które dawni naukowcy (i Ty również) mogli przeprowadzić bez zaawansowanych maszyn.

1. Wykluczenie dwutlenku węgla
Podczas spalania świecy powstaje dwutlenek węgla. Można by pomyśleć, że to on wypełnia szklankę. Łatwo to jednak sprawdzić za pomocą wody wapiennej (woda z rozpuszczonym wapnem gaszonym, łatwo dostępna w budownictwie):
-Dwutlenek węgla reaguje z wodą wapienną, powodując jej mocne zmętnienie.
-Jeśli wstrząśniesz gazem ze szklanki z wodą wapienną, zmętnieje ona tylko minimalnie (pochłonie niewielką ilość CO² ze spalania).
-Większość gazu nie zareaguje – to dowodzi, że reszta to nie dwutlenek węgla.
-Dodatkowo, dwutlenek węgla dobrze rozpuszcza się w wodzie. Gdyby to był on, woda z czasem powoli wypełniłaby całą szklankę. Tak się jednak nie dzieje.
2. Test ponownego zapłonu (właściwości chemiczne)
Jeśli spróbujesz wprowadzić do zebranego gazu rozżarzone drewienko lub inną palącą się substancję (np. odrobinę rozgrzanej siarki czy fosforu), substancje te natychmiast gasną. Gaz ten jest całkowicie bierny chemicznie w temperaturze pokojowej. Nie reaguje z metalami, wodą ani kwasami.
3. Dowód przez masę i gęstość (Proste wagi)
Już w XVIII wieku badacze (tacy jak Daniel Rutherford czy Antoine Lavoisier) ważyli bańki wypełnione różnymi gazami za pomocą zwykłych wag szalkowych:
-Wodór jest ekstremalnie lekki (bańka unosi się lub jest bardzo lekka).
-Dwutlenek węgla jest wyraźnie cięższy od powietrza.
-Gaz, który pozostał w szklance, ma masę bardzo zbliżoną do zwykłego powietrza (jest tylko minimalnie lżejszy).

Podsumowanie logiczne
Skoro gaz w szklance:
-Stanowi aż 80% objętości powietrza,
-Nie pali się i nie podtrzymuje płomienia (w przeciwieństwie do tlenu i wodoru)
-Nie reaguje z wodą wapienną (w przeciwieństwie do dwutlenku węgla)
-Ma gęstość prawie identyczną jak powietrze
to drogą eliminacji i analizy jego bierności otrzymujemy profil substancji, którą nazwano azotem (z greckiego azotos – "bezżyciowy").

Avatar dustin2001

dzisiaj, 21:52

@DHF1232: No i brawo, chociaż przez znak pauzy np. wiadomość zalatuje AI.

Tak czy siak.
Udowodniłeś, że materiały fizyczne można udowadniać za pomocą ich właściwości i reguł w świecie fizycznym. Opisałeś konkretne metody, bardzo fajne z resztą, żeby nawet w domowych warunkach uzyskać docelowy gaz.

Mogę się przyczepić, że dalej używaliśmy aparatury, bo to były dalej metody i urządzenia. Trzeba było mieć sprzęt, ogień, może i odczynniki, może waga.
Ale dalej ten sprzęt jest potrzebny i to absolutnie nic złego. Dzięki temu sprzętowi możemy udowodnić, że mamy różne związki chemiczne występujące dookoła nas.

Problemem jednak jest to, że założenia dot. Boga są metafizyczne.
A my nie mamy sprzętu, za pomocą, którego bylibyśmy w stanie mierzyć obecność Boga, stąd próby udowadniania lub negowania Go są nielogiczne.

Tak samo jak oczekiwać od wczesnych ludzi, żeby odkryli azot. Nie mieli jak wykonać tak wytrzymałego sprzętu. Nie znali tego, że woda wapienna wchodzi w reakcję z dwutlenkiem węgla.

Avatar Maxtich

dzisiaj, 20:29

W sensie jakbym miał bezpośredni dowód na istnienie Boga to chyba nie byłaby to już wiara

Avatar DHF1232

dzisiaj, 21:41

@Maxtich: Tak, jakbyś miał niepodważalny dowód na istnienie boga to jest to wtedy po potwierdzeniu fakt naukowy.

Avatar DHF1232

Edytowano - dzisiaj, 19:34

Dosłownie prawie każda debata religijna w której uczestniczyłem.

Poza tym to jeszcze są reakcje:
- Wszechświat jest taki skomplikowany to oznacza, że bóg MUSI ISTNIEĆ!
- Musisz to poczuć w duchu, ja to czuję bo odnalazłem jezusa chrystusa (pięć karyn odpowiada "amen")
- Blokuje
- Wyrzuca z rozmowy
- Będę się za ciebie modlić
- Jesteś po prostu zły na boga, ale bóg ci wybaczy
- Przepowiednie w biblii się sprawdziły
- Ja wierzę w Jezusa a nie w biblię, a naukowcy powiedzieli, że Jezus istniał na prawdę
- Nie ma dowodów na ewolucję
- Ateizm to też religia, i do tego nie ma sensu!
- Może trochę szacunku!!!?!1! (dla religii bazującej na indoktrynacji dzieci)
- Jeśli bóg nie STWORZYŁ świata to jak świat został niby STWORZONY?! Ty wierzysz że to od jakiejś eksplozji się wzięło!
- Czy ty na prawdę myślisz, że wzięliśmy się od małp?!
- (randomowy wers z biblii ale tylko jak go znaleźć a nie zacytowany wers, bo leniwa dupa)
- Czyli wybierasz piekło zamiast zbawienia?! (odebrania wolnej woli i wiecznego bezmyślnego wielbienia boga w niebie)
- Bóg cię kocha.

Edit: Wracam z kolejnej debaty:
- hahaha, Nie
- Nope
- Rozśmieszasz mnie
- Ateizm sprawia, że dzieci robią się gejami

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Praca marzeń

Czas na relaks

Brzmi jak oferta last minute

Zwycięstwo

Nie sądziłem, że to możliwe

Żaden to wyczyn

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka