Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar Tonie

27 lipca, 23:30

Jak chcesz schudnąć to nie musisz jeść w cale

Avatar Krzyniu

28 lipca, 11:35

@Tonie: w sumie to jest taki myk dietetyczny, że przez trzy dni nie jesz nic, nie wiem tylko czy ma sens czy jest kompletną bzdurą

Avatar niggiddu

28 lipca, 12:38

@Krzyniu: na krótką metę tak, ale jak wrócisz do wcześniejszego trybu życia to spowolniony metabolizm tylko pogorszy sprawę

Avatar Krzyniu

28 lipca, 14:09

@niggiddu: A to jeszcze coś innego niż myślałem. Bo wydaje mi się że to nie ma być przepis na permanentne zrzucenie sadła, tylko takie oczyszczenie z syfu? To by raczej zadziałało tylko z takimi półtonowymi odyńcami co spalają 10 kg dziennie w bezczynności. Ja z ciekawości kiedyś zrobiłem tą 3dniową przerwę i w sumie nie wiem czy to coś dało, ale zamysł jest taki że organizm spala najpierw najbardziej syfne tkanki i przez trzy dni żywi się takim gównem i oczyszcza z niego. Ja widziałem że co, miałem dosrany kaloryfer przez jakoś tydzień a potem się ustabilizowało, mam wrażenie że niby się czułem bardziej zdrowo ale przede wszystkim miałem 3 dni ochotę na hotdoga i głównie to było wyraźne

Avatar niggiddu

28 lipca, 14:35

@Krzyniu: to już co innego - w 2016 japoński biolog Yoshinori Ohsumi dostał Nagrodę Nobla za zbadanie mechanizmu autofagii, czyli recyklingu komórek w czasie głodówki. Co prawda na dłuższą metę głodowanie jest szkodliwe, a bez zmiany diety i aktywności trudno o odchudzanie, ale krótkie kontrolowane posty pozwalają usunąć uszkodzone komórki i toksyny, tym samym zapobiegając późniejszym chorobom nowotworowym, neurodegeneracyjnym i metabolicznym.

I słusznie zauważyłeś jak łatwo wrócić do takich hot-dogów po głodówce, tym bardziej jeśli towarzyszą temu myśli "w końcu zasłużyłem". Niestety post spowalnia metabolizm i utrudnia potem przetworzenie takiego żarcia, ponadto ładując w siebie znów ten syf niejako zaprzepaszczasz całą pracę autofagii. Miałem podobnie po porzuceniu słodyczy, alkoholu i przetworzonego żarcia (stłuszczenie wątroby i naczyniak) - po jakiś dwóch miesiącach wzorowej diety, w której zastępowałem słodycze owocami itp miałem okazję zjeść w gości kawałek czekolady i potem miałem znów ogromny apetyt na słodycze, prawie nie do zwalczenia. Jednak cukier to jedna z najmocniejszych używek, zwłaszcza ten rafinowany.

Avatar Krzyniu

28 lipca, 15:45

@niggiddu: A to gratulacje w sumie, mi się trafiła raczej dobra genetyka pod tym kątem bo żrę wszystko i każde śmieci ale mam spoko metabolizm przez co w sumie zawsze byłem relatywnie fit, ale też od zawsze jakieś sporty robię, więc ta 3dniowa zabawa była żeby zobaczyć to oczyszczenie niby. I chyba nawet nie odpaliłem od razu hotdoga potem tylko jakiś kefir jak człowiek, aż sam w swoją dyscyplinę nie wierzę

Avatar niggiddu

28 lipca, 16:16

@Krzyniu: także gratuluję. Kefir spożywam niemal codziennie, zarówno sam jak i podstawę mojego zastępnika deserów - ekspandowane płatki jaglane, orkiszowe i gryczane z kawałkami banana i borówkami, na to łyżka kakao i jakieś pół butelki kefiru. Jadłem to jeszcze przed odstawieniem słodyczy i dzięki temu łatwiej mi ich unikać, bo taka mieszanka smakuje nawet lepiej od większości czekolad.

Avatar werenspawel

28 lipca, 16:05

Różne są metody. Ale bez względu na to którą wybierzesz będzie cię to kosztować albo czas albo pieniądze.

Avatar BlackMorbius61

27 lipca, 19:24

mam 37 lat i nazywam się Kacper

Avatar Ronan

27 lipca, 19:01

chytrus piesek

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Warto

Bo jak dla mnie bomba

Bo tak robią bohaterowie

Czy ja się przesłyszałem?

Super

Drugie sto nie zaszkodzi

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka