więc gadajcie

Materiał znajduje się w poczekalni. Poczekalnia to miejsce, do którego użytkownicy zgłaszają treści. W poczekalni mogą znajdować się treści, które nie zostały jeszcze sprawdzone przez administrację serwisu. Przy treściach z poczekalni nie pokazujemy reklam zewnętrzych reklamodawców.

więc gadajcie
Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar Rebelian_Chaosu

dzisiaj, 03:26

Pora iść

Więc miłego

Avatar Choomfie

dzisiaj, 01:32

Halo halo
Zgłaszamy obecność

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (4)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (4)
Avatar stargirl_via

dzisiaj, 02:10

@Choomfie: obecna ale chciałabym nie, przynajmniej o tej godzinie, kto to widział

Avatar Rebelian_Chaosu

dzisiaj, 02:14

@Choomfie: JESTEM

Avatar Dragon22T0Ja

dzisiaj, 01:46

Idę spać

Avatar stargirl_via

dzisiaj, 02:09

@Dragon22T0Ja: dobranocccc

Avatar Dyzer

wczoraj, 23:24

Dobra chyba w spanko ide ludzie,Dyzio out

komentarz obrazkowy

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (5)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (5)
Avatar Diefant

Edytowano - dzisiaj, 01:45

@Dyzer: Cała noc? Odważnie
Od dwóch dni mam problemy ze spaniem, płytko śpie i budzę się przed budzikiem. Teraz jestem spiący ale jakoś nie mogłem zasnąć. Budzik na 9 więc źle nie będzie

Avatar Dyzer

dzisiaj, 01:46

@Diefant: A to f mam nadzieje że ci minie

Avatar Pvprysia

dzisiaj, 01:08

Nie mogę zasnąć, znowu dręczą mnie myśli

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (5)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (5)
Avatar Dyzer

dzisiaj, 01:31

@Pvprysia: Yooo historia bez cenzury...sorki

Avatar Diefant

dzisiaj, 01:43

@Pvprysia: Do historii bez cenzury też bym nie dał rady bo zbyt energiczny ale rozumiem, że to nie na każdego działa

Avatar Cohehe

wczoraj, 22:41

Rano będzie 200 komentarzy

Avatar Pekaj

wczoraj, 22:56

@Cohehe: coś wcześnie te rano nadeszło, nie sądzisz?

Avatar proto_typu_EF

wczoraj, 22:58

@Pekaj: już rano?
ku.wa musze w piecu napalić

Avatar Pekaj

wczoraj, 22:59

@proto_typu_EF: cienszkie czasy nadchodzom, oj cienszkie

Avatar Choomfie

dzisiaj, 01:38

@Cohehe: Chłop w szoku będzie

Avatar stargirl_via

dzisiaj, 01:32

muszę w końcu ogarnąć spanie
w sobotę kicha, w niedzielę była impreza, wczoraj jakoś się budziłam w nocy a teraz to już sama nie wiem
nie pamiętam kiedy było tyle komentarzy pod pogadajcem, przynajmniej jest co czytać do spania

Avatar Pekaj

dzisiaj, 00:03

Pochwalcie się ile macie rzeczy zapisanych w swojej galerii na telefonie

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (3)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (3)
Avatar Dark_Later

dzisiaj, 00:24

@Pekaj: 6194

Avatar Rebelian_Chaosu

dzisiaj, 01:08

Avatar Kacp81__

dzisiaj, 00:19

czyli jednak 400 dobiliśmy i nawet przekroczyliśmy

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (7)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (7)
Avatar Kacp81__

dzisiaj, 00:59

@Pekaj: To zajebista akcja. Dobra, ja będę szedł spać chyba, bo zakładam że tak jak m się nie chce siedzieći, tak tobie się też pewnie nie chce siedzieć, żeby jakiemuś randomowi odpisywać, więc no, dobrych snów tam i w ogóle

Avatar Pekaj

dzisiaj, 01:00

@Kacp81__: mamy połączone umysły XDD
No dobra, to miłych snów. Ja się zwijam, nara

Avatar GHouste

dzisiaj, 00:31

J...Ć CINEMA CITY.

Avatar GHouste

dzisiaj, 00:33

@GHouste: Jakby dają promocję i chciałem skorzystać po kupnie biletu ale będę mógł dopiero po seansie filmu na który idę. Więc badziewie. Do tego do promocji potrzebowałem oddzielnego konta niż do cinemacity przez co przypadkiem założyłem 2 konta. To do promocji nie mogę usunąć i muszę pisać do tych ludzi tam na maila. A pierwszego też nie mogę usunąć, ale mogę "zamknąć" gdzie jak piszą z anonimizują moje dane w bazie danych.

Avatar miomio

dzisiaj, 00:14

jutro (teraz można powiedzieć dzisiaj) mam ostatni dzień w pracy. od jutra nie pracuję już w szkole i zmieniam kierunek na przedszkole ze względu na edukację. piszę o tym, bo to będzie chyba najtrudniejszy dzień w moim życiu.
mini julka lore drop, ale przed tą pracą nie miałam przyjaciół. byłam zawsze tym odludkiem którego trzeba było unikać jak najbardziej. dopiero w tej pracy zaczęłam się czuć potrzebna i wartościowa. to jest dosłownie moja przyszywana rodzina dzięki której udało mi się zwalczyć moje problemy psychologiczne. dzięki tym ludziom otworzyłam się na innych, zaczęłam być bardziej rozmowna, śmieję się bardziej, pokazuję moje uczucia czym było dla mnie wielkim problemem (nie mogłam się cieszyć z małych rzeczy bo wszystko było mi tak obojętne/bezwartościowe). bez tej pracy chyba nie byłoby mnie już na świecie, dlatego z jednej strony jestem podekscytowana przyszłością, ale z drugiej strony serce boli mnie bardziej niż po zerwaniu z moją byłą. tak mocno kocham moich znajomych z pracy i tak bardzo będę za nimi tęsknić.
muszę iść spać, mam nadzieję że zasnę bez płakania bo płacz chcę zachować na potem

Avatar Dyzer

dzisiaj, 00:25

@miomio: Pozostaje jedno...wyciągnąć z jutrzejszego dnia 200% i wykorzystać ten czas w pełni powodzenia Mio

Avatar miomio

dzisiaj, 00:28

@Dyzer: dzięki, tak też zrobię :) dzisiaj już innym mówiłam, ale wolę myśleć o teraźniejszości niż o tym co będzie za chwilę, potem lub za ileś tam tygodni. po prostu im bliżej do ostatniej minuty, tym trudniej mi walczyć z emocjami. czy to tymi szczęśliwymi lub smutnymi. to mnie nadal nie powstrzyma od tego bym się dobrze bawiła ;)

Avatar Dyzer

dzisiaj, 00:30

@miomio: I tak trzymaj to jest spk nastawienie

Avatar Ronan

wczoraj, 22:18

wytłumaczcie mi lore waszej ulubionej postaci tak jakbym nic o tym nie wiedziało i miało 8 lat (jedna z tych dwóch rzeczy jest prawdziwa)

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (16)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (16)
Avatar Kto_pl

dzisiaj, 00:28

@Ronan: moja ulubiona postać to chodząca niezniszczalna babia magiczna bomba atomowa,nie jest bardzo pro atom więc musi się zabić ale przed tym musi zabić 5 innych babich bomb atomowych, wszystkie mają uczulenie na smoki... ale nie wywerny, bo wywerny to nie smoki
a no i zbiera sobie męski harem ale to tak po drodze

Avatar Pekaj

dzisiaj, 00:30

@miomio: lowkey niedługo chyba zacznę oglądać Umamusume bo nawet podoba mi się design tych postaci

Avatar Mateo_

wczoraj, 22:18

Nwm

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (10)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (10)
Avatar Kacp81__

dzisiaj, 00:23

@Dyzer: Czaję

Avatar Dyzer

dzisiaj, 00:26

@Kacp81__: Well i tak na rano ide więc za dużonsnu bym nie podłapał xd

Avatar Kacp81__

Edytowano - wczoraj, 23:48

Sen ten jest bardzo dawny, dawniejszy nawet niż mój drugi dziennik, chyba z marca 2023. Opowiadał on o tym, że oglądałem jakieś anime, którego z początku, jeszcze zanim zaczyna się lore snu, nie byłem w stanie obejrzeć, ale jak sen się zaczął, to byłem psychicznie w takim stanie, gdzie widziałem już rzeczy gorsze, więc byłem w stanie obejrzeć. W tym anime mąż głównej bohaterki umarł w jakimś wypadku, został zgnieciony między dwoma autami, a ona rozdzieliła w jakiś sposób te auta, a oczom jej ukazał się mąż, bez skóry, cały zakrwawiony, zgnieciony, ale dalej chyba oddychał. Potem akcja przenosi się do jakiegoś psychiatryka, który to miał całe ściany białe, a po nim biegał jakiś mutant, który też nie miał na sobie skóry. Pamiętam, że ja wspinałem się po jakiejś drabinie, kiedy to ten mutant przebiegł po korytarzu, na szczęście nie zauważył mnie, a jeśli dobrze pamiętam, chyba nawet go zastrzeliłem. Potem wszedłem po tej drabinie, a na górze zobaczyłem głowę tegu mutanta, która to mnie trochę przeraziła, zdałem sobie też sprawę, że jej nie powinno być, bo nagle okazało się, że grałem w grę, wiedziałem o tym, a tej głowy nie powinno być, bo to niby miała być wersja przed dodaniem lub po usunięciu jej, ale jak się okazało, była to inna wersja. Potem jeszcze było coś, że byłem u siebie w pokoju i oglądałem Jacoba Gellera, który gadał coś o chorobach skóry, nie pamiętam już co tam było, ale też coś niepokojącego. Na sam koniec wyszedłem z domu i zacząłem o czymś gadać z sąsiadem, chyba o biciu żony, bo taki był klimat wtedy, kiedy to Słońce wstawało, lub zachodziło.

Taki jeden z moich ulubionych snów, zajebisty vibe miał. Wstawiłbym może kiedyś jakieś inne fajne, ale niestety stary dziennik z nimi utraciłem, ale może kiedyś zapiszę szczegóły z nich, które pamiętam.

Avatar Pekaj

wczoraj, 23:59

@Kacp81__: chyba muszę zacząć zapisywać sobie swoje sny, bo ja pamiętam tylko fragmenty. Napiszę tu parę, a co mi szkodzi

Raz mi się śniło, że poszedłem na "misję" by zmobardować miasto i z każdą odpaloną bombą musiałem iść do tajnego podziemnego miejsca, gdzie miałem za zadanie rozpalić trzy żyrandole za każdą jedną bombę.

Innym razem miałem cały okres dziwnych snów, które działy się w tym samym miejscu i nawet do dziś czasem mi się ono śni - jest to po prostu wielki budynek, przypominający szkołę, ale w środku jest pełno bałaganu i jest pusto, wszędzie wpada światło słoneczne. Niestety w tych snach często nie byłem sam...

Innym razem śniło mi się, że czekałem w kolejce do kasy w sklepie i jeden człowiek za mną nazwał mnie "dzidowcem" i uciekł. W tym samym śnie wykułem dziurę w podłodze mojego domu bez powodu.

A w jeszcze dawniejszym śnie goniły mnie agresywne psy, które wbiegły za mną do pustej piekarni. Nie pamiętam jak, ale podpaliłem tę piekarnię i uciekłem, a one dosłownie stopiły się w środku i zaimponowałem tym jakiejś czarnej co była tego świadkiem, chciała zostać moją dziewczyną. No a potem to niestety nie wiem co się działo dalej.

Avatar Kacp81__

Edytowano - dzisiaj, 00:15

@Pekaj: Całkiem ciekawe sny. Dam coś więcej od siebie w takim razie.

Przejdę do konkretów, byłem na promie kosmicznym, ale takim bardziej jak helikopter, w którym to transportowane są jednostki desantowe, na zewnątrz, w kosmosie, kłócili się dwaj magistrzy i jeden pies, albo dwaj psy i jeden magister, nie pamiętam o co się kłócili, ale chyba było tam coś z jakąś bombą, którą to potem musiałem rozbroić. Potem akcja snu przenosi się na planetę, na której czas leci odwrotnie, na której to utknęliśmy, a potem do sypialni jakiegoś naukowca, w której to czyta on na Wikipedii o jakimś sposobie na wydostanie się z tej sytuacji, bo chyba jakoś udało nam się wydostać, chodziło tam o coś z przeteleportowaniem się.

Grałem w grę podobną do Minecrafta, w której to były 4 wrogie frakcje, które to próbowały mnie znaleźć, a ja musiałem się przed nimi chować, do tego była tam minimapa, która to wyświetlała ich pozycje, co dawało mi równe szanse. Musiałem więc co jakiś czas zmieniać miejsce zamieszkania. Z początku mieszkałem w normalnym domu w lesie, z którego to wybrałem się na jakąś misję, chyba do bazy jakiejś z tych frakcji, nie pamiętam po co, ale pamiętam, że po tym, jak wróciłem, postanowiłem uciec w jakieś miejsce, bo wiedziałem, że jeśli nie znajdą mnie na terenie bazy, to pewnie przyjdą do mojego domu, nie pamiętam już, jak to się stało, ale pamiętam, że później wróciłem do domu. Potem uciekłem na pustynię, do jakiejś bazy wojskowej, która to była pod ziemią i gdzie było jedno główne pomieszczenie, które było dość duże i okrągłe, miało również oszklony dach, i drugie pomieszczenie - laboratorium, w którym to nad czymś pracowałem, była tam jakaś sekwencja, która przez chwilę się powtarzała, że zrobiłem jakąś miksturę, którą to albo miałem wylać, albo zrobić coś innego, ale już nie pamiętam co. W tej bazie też była bomba atomowa. Pod koniec niby uciekłem w jeszcze jakieś inne miejsce, ale okazało się, że cały czas byłem w tej bazie, w której przesiedziałem przed atakiem z 2 miesiące. Kiedy została zaatakowana, postanowiłem spróbować dobiec do bomby atomowej i ją odpalić, żeby przynajmniej wybić też przeciwników, ale się nie udało, gdyż blokowali oni korytarz do pomieszczenia, w którym ona była.

Szkoda tego starego dziennika, dużo fajnych snów tam miałem, no ale cóż.

Avatar Pekaj

dzisiaj, 00:23

@Kacp81__: Mocny sen, niesamowite co mózg potrafi sobie wymyśleć XD

Avatar Kacp81__

dzisiaj, 00:25

@Pekaj: No niesamowite, sny są w ogóle bardzo fajnym tematem, bo pozwalają na taką introspekcje, że to chyba nic innego, a jak się do tego wgryziesz w świadomy sen, to już w ogóle.

Avatar Pekaj

dzisiaj, 00:19

Ty patrzcie na to, dobiliśmy 400 komentarzy

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Avatar Rebelian_Chaosu
Dodane przez: Rebelian_Chaosu

Odyseja

Nie dam im tej satysfakcji

Co za różnica

Miał być ponętny wieczór, wyszła kicha

Tata ma świadomość

Nowa rola

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka