Dawno temu w odległej galaktyce...
(Trąbki grające melodię napisów początkowych Gwiezdnych Wojen)
Gwiezdne Wojny
Epizod Dziesiąty
Jedziemy Bartek
Minęły lata od przywrócenia równowagi w Galaktyce. Choć wielkie wojny ucichły, na odległych rubieżach narasta nowy niepokój, a dawne sojusze zaczynają się chwiać.
W odpowiedzi na tajemniczy sygnał dochodzący z nieznanych regionów młody pilot Bartek Niebochód wyrusza w podróż na planetę Bieszczady, mając dosyć pracowania jako przewoźnik w systemie Warmińsko-Mazurskim.
Tymczasem w cieniu odległego księżyca budzi się zagadkowa potęga, pragnąca wykorzystać pradawne sekrety Mocy: Imperium pod rządami Dartha Tuska.
Komentarze
Odśwież7 sierpnia, 01:36
Dawno dawno temu, w najszerszej galaktyce, najgrubszym świecie, żył sobie Brandon...
Odpisz
Edytowano - 6 sierpnia, 23:53
Dawno temu w odległej galaktyce...
(Trąbki grające melodię napisów początkowych Gwiezdnych Wojen)
Gwiezdne Wojny
Epizod Dziesiąty
Jedziemy Bartek
Minęły lata od przywrócenia równowagi w Galaktyce. Choć wielkie wojny ucichły, na odległych rubieżach narasta nowy niepokój, a dawne sojusze zaczynają się chwiać.
W odpowiedzi na tajemniczy sygnał dochodzący z nieznanych regionów młody pilot Bartek Niebochód wyrusza w podróż na planetę Bieszczady, mając dosyć pracowania jako przewoźnik w systemie Warmińsko-Mazurskim.
Tymczasem w cieniu odległego księżyca budzi się zagadkowa potęga, pragnąca wykorzystać pradawne sekrety Mocy: Imperium pod rządami Dartha Tuska.
Odpisz
6 sierpnia, 18:43
Brakuje tylko koloru czarnego to pełnego podobieństwa
Odpisz