Materiał znajduje się w poczekalni. Poczekalnia to miejsce, do którego użytkownicy zgłaszają treści. W poczekalni mogą znajdować się treści, które nie zostały jeszcze sprawdzone przez administrację serwisu. Przy treściach z poczekalni nie pokazujemy reklam zewnętrzych reklamodawców.
Komentarze
Odświeżdzisiaj, 22:53
Damn ten gadajec jeszcze stoi jako centrum rozmów?
Ja wiedziałem, że wam Jalter brakuje, ale żeby aż tak...
Odpisz
dzisiaj, 22:34
co za syf https://www.youtube.com/watch?v=etMSldpidto
Odpisz
dzisiaj, 22:34
@astrofizyk: OMG PAN ASTROFIZYK
Odpisz
dzisiaj, 22:38
@Dyzer: A no witam pana Dyzera 👋
Odpisz
dzisiaj, 22:52
@astrofizyk: Jak u pana żyćko?
Odpisz
dzisiaj, 22:47
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 22:24
In my heart i know i am a sinner...and no room for salvation is there
Odpisz
dzisiaj, 21:00
K...a no nie doopsko tak boli że siedzieć ledwo moge
Odpisz
dzisiaj, 21:14
@Dyzer: Takie są skutki uboczne twojej orientacji
Odpisz
dzisiaj, 21:15
@Reichtangle: Aha
Odpisz
dzisiaj, 21:57
@Reichtangle: mówisz o tym jakbyś sam nie był tej samej orientacji
Odpisz
dzisiaj, 22:01
@CupOfWater: I think he is in stage of denial
Odpisz
dzisiaj, 22:02
@Reichtangle: Ta? W takim razie gdzie moje 6 kotów do zjedzenia?
Odpisz
dzisiaj, 22:19
@rosacanina: Masz tu jednego
Odpisz
dzisiaj, 21:27
wow jakiś czas nie plotkowałam z bratem bo nie miałam czasu, a ostatnio do niego napisałam czy ma myszke do kompa bo on zawsze ma takie rzeczy na zbyciu
i on że tak no ma, mogę wpaść po nią w weekend tylko go nie będzie bo idzie ze znajomą na spacer, więc mi tam gdzieś zostawi myszkę na wierzchu
co niby nie jest jakieś wow ale jak to czytałam to miałam big what bo chwile dosłownie z nim nie gadałam, ostatnio był aspołeczny i wgl nie lubił ludzi, a nagle słyszę że wyrywa jakąś nową laseczke na spacer i huh co, ewidentnie coś mn ominęło
serio człowiek na chwilkę się odwróci i akurat świat się wywraca do góry nogami, zawsze tak jest
Odpisz
dzisiaj, 21:40
@chlipchliphurra: Wyjście z koleżanką nie musi od razu oznaczać randki czy "wyrywania laseczki"
Odpisz
dzisiaj, 21:46
@Reichtangle: wow reich mówisz jakbyś wcale nie dopisywał kontekstu seksualnego i romantycznego wszędzie gdzie się da
Odpisz
dzisiaj, 22:04
@chlipchliphurra: Brother is walking toward light side form depth of darkness
Odpisz
dzisiaj, 22:18
@chlipchliphurra: Wcześniej mówił o swoich fantazjach
Teraz mówi o swoim doświadczeniu
Odpisz
dzisiaj, 20:47
Elo żelo gejaki, co mnie ominęło przez ostatnie 3 lata nieaktywności?
Odpisz
dzisiaj, 20:52
@dawid51: Parówki, kilka wigilii jejowych, usunięcie widoczności wdółgłosów, ddawdad się usunął i w sumie chyba tyle
Odpisz
dzisiaj, 20:56
@dawid51: wyj...nie admina i jego zesranie na strone
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 21:42
@dawid51: dzień Ultrona
Kilka innych spamów (spam komentarzami jejaków np.)
Znowu spamy
Bany dziobaka
Stypa użytkownika "Anachria"
Afera z botami admina
Oraz mieliśmy 10 sierpnia 2025, poj...na sytuacja
Odpisz
dzisiaj, 21:45
@Jan_Ekspedycja: I nie zapominaj, mieliśmy też 10 sierpnia 2026.
Odpisz
dzisiaj, 22:00
@l__28pcaK: chwała poległym
Odpisz
dzisiaj, 21:53
babka ma ładny głos
jak będzie jeszcze miała skina z maską doktora plagi (ma wszędzie, nawet w ultiku ale normalnie bez chodzi) to będzie mainowana
Odpisz
dzisiaj, 21:54
@Kto_pl: kto to
Odpisz
dzisiaj, 21:58
@Mateo_: silver palace baba
Odpisz
dzisiaj, 21:49
Możecie dawać pytanka
Odpisz
dzisiaj, 21:54
@Jan_Ekspedycja: 1. Brałeś kiedyś udział w jakiejś bijatyce?
2. Najbardziej ulubiony niszowy gatunek muzyki?
Odpisz
dzisiaj, 21:57
@l__28pcaK: 1. W realu to jeszcze nigdy, na szczęście
2. Ambient techno (choć sam nwm czy się liczy jako "niszowe")
Odpisz
dzisiaj, 19:53
W sumie, możecie dać pytania.
Odpisz
dzisiaj, 21:45
@l__28pcaK: .
Odpisz
dzisiaj, 21:48
@l__28pcaK: 1. Gdybyś miał zostać lekarzem, to w jakiej specjalizacji siebie widzisz?
2. Strzelałeś kiedyś z broni?
3. Ulubiona gra pod względem soundtracku?
Odpisz
dzisiaj, 21:52
@Jan_Ekspedycja: 1. Neurologia.
2. Z wiatrówki i gazówki. Wiatrówka to był karabin, a gazówka pistolet, niestety tenże się zepsuł.
3. Cry of Fear albo MGRR.
Odpisz
dzisiaj, 21:45
gra jeszcze nie wyszła a już ma resident evil update
mr x też jest
Odpisz
dzisiaj, 21:37
Rain World creatures of the day #47
The Monk
[1/5]
Drugim ślimakokotem, jakiego gra nam daje do wyboru już przy pierwszym uruchomieniu, jest Monk. Tak jak mówi opis jego postaci - twoja podróż po świecie w tej kampanii będzie nieco bardziej ułatwiona. Zrobiona pod graczy, którzy chcą po prostu mieć trochę łatwiej. Początkowo taka sama cutscenka jak u Survivora, ale z tą różnicą, że na końcu cutscenki dodatkowo widzimy Monka z własnej woli wpadającego do ścieków, na ratunek swojemu starszemu bratu - Survivorowi.
[Ja osobiście polecam zagrać najpierw Survivorem. Imo ta kampania jest bardzo okrojona z wielu specyficznych cech tej gry i stawia na bardziej pokojowy playstyle, ze względu na zapewnienie prostszej rozgrywki, ale co kto woli szczerze.]
ZMIANY W ŚWIECIE:
Grając Monkiem, spotykamy o wiele mniej drapieżników niż zwykle, najniebezpieczniejsze stworzenia tej gry (np. King Vulture) nie są tam zbyt częstym widokiem, a na świecie będzie można spotkać więcej zwierząt będących ofiarami, z który możemy skorzystać jako źródło pożywienia. Żółty Overseer ma większą szansę na pojawienie się, będzie w stanie oświetlać drogę w Shaded Citadel. Mamy też dodatkowy schron w Shoreline, tu i ówdzie mniejsze zmiany, np. w dwóch specyficznych pokojach, możemy znaleźć trochę więcej jedzenia. Znajdziemy także o wiele więcej bąbelkowego ziela (taki przedmiot pozwalający oddychać pod wodą) w "Drainage System".
I ukradkiem ktoś jeszcze wpadł na pomysł, żeby na easy modzie dowalić do "Five Pebbles" jeszcze więcej Zgnilizny, znacznie utrudniając eksplorację regionu, a co dopiero dla nowego gracza. Większa obecność tego cholerstwa ma oczywiście wytłumaczenie fabularne, ale mniejsza z tym.
Odpisz
dzisiaj, 21:38
@Jan_Ekspedycja:
POZOSTAŁE ZMIANY:
[Part 2/5]
"Karma Gates" działają inaczej - normalnie działa to tak, że potrzebujesz np. co najmniej 3 poziom Karmy, by użyć jakichś drzwi i za każdym razem będzie to wymagane. W Kampanii Monka natomiast, raz użyte drzwi do konkretnego regionu, już tego nie wymagają i możesz mieć dowolny poziom Karmy, a Karma Gate przez jaki przechodziłeś dalej cię wpuści.
Po każdej śmierci, Monk będzie upuszczał po sobie Karma Flower - przedmiot jednorazowego użytku, stosowany do zabezpieczenia swojego poziomu Karmy przed obniżeniem go, jeśli umrzesz.
Odpisz
dzisiaj, 21:38
@Jan_Ekspedycja:
UMIEJĘTNOŚCI I CECHY POSTACI:
[Part 3/5]
Monk cechuje się tym, że żyje w wyjątkowej zgodzie z tamtejszym otoczeniem. Jest on nieco bardziej "zgrany" ze światem, nie dotyka go tak wiele zagrożeń, co jego poprzednik - Jaszczurki nie atakują tak zaciekle jak zwykle, drapieżnicy nie są tak uparci podczas pościgu. Monk potrzebuje tylko 3 (maksymalnie może mieć 5) pełnych punktów głodu wymaganych do hibernacji.
Mamy też trochę większą odporność na ugryzienia. Stworzenia, z którymi można budować reputację o wiele szybciej wybaczają graczu, o wiele sprawniej idzie nam też proces oswajania Jaszczurek czy zaprzyjaźniania się ze Scavengerami.
Skutkiem takich zmian jest brak możliwości zebrania ujemnej wartości reputacji u stworzeń (sprawiającej mniej więcej to, że są one po prostu na ciebie nieziemsko wk...ione 24/7).
Ugryzienia jaszczurek prawie nigdy nie są śmiertelne. Monk zostaje po prostu unieruchomiony (co widzimy po oczach), do czasu, aż jaszczurka nie wsadzi nas do swojego schronienia, skutkując śmiercią (co może przydarzyć się praktycznie każdemu ślimakokotu) lub zostaniemy upuszczeni z powodu bójki z inną Jaszczurką.
Żeby nie było za łatwo, spotkamy co nieco małych utrudnień. Największą wadą jest ogólna mała sprawność fizyczna postaci - słabiej rzuca dzidami, a obrażenia tej broni są zmniejszone aż o połowę. Jakby tego było mało, Monk waży mniej, może poruszac się ciszej, ale to oznacza też że przez jego lekkość, stworzenia takie jak "Worm Grass" czy "Coalescipedes" będą mogły o wiele szybciej zwalić go z nóg i zabić. Ponadto wstrzymuje oddech pod wodą trochę gorzej od Survivora.
Odpisz
dzisiaj, 21:39
@Jan_Ekspedycja:
LORE:
[Part 4/5]
SPOILERY
SPOILERY
SPOILERY
SPOILERY
SPOILERY
Monk to młodszy brat ślimakokota, o którym była mowa wczoraj, jako cel wziął uratowanie swojego starszego brata, który spadł na samym początku gry do ścieków podczas ulewy. Wskoczył od razu za nim na oczach swojej rodziny.
Nie wiemy, co się działo potem, ale wydarzenia w kampanii Monka dzieją się jakiś czas po ukończeniu tej Survivora. Podczas wchodzenia do schronień, czasem możemy zobaczyć "ducha" śpiącego ślimakokota, zanim ten zniknie - prawdopodobnie ostatnie pozostałości "obecności" Survivora w tym świecie, po wydarzeniach z zakończenia.
Moon pamięta, że widziała kogoś podobnego do nas. Five Pebbles też... Jednak do najmilszych osób on nie należy. Bez większej analizy i zastanowienia się da nam "Mark of Communication", podwyższy Karmę na maksymalny poziom, a po krótkim wyżaleniu się na temat tego, jak nie cierpi takich "gości" jak my, powie gdzie iść dalej i wyrzuci nas z pokoju.
Gościu jest strasznie łatwo obrażalski, ale nic dziwnego, po tym wszystkim co przeżył. Jakby tego było mało, Zgnilizna rozrosła się w jego Strukturze do takiego stopnia, że spory kawał regionu, w jakim się znajduje nie jest dostępny dla Monka.
Nie będziemy też mogli czytać z pereł... Wszystkie kolorowe perły zawierające jakieś ciekawe dane zerodowały do takiego stopnia, że Moon nie da rady nic z nich wyczytać.
Przebieg kampanii jest bardzo podobny do tej Survivora, mamy jednak nieco uproszczoną sytuację z przeciwnikami, tak jak czytaliście wcześniej.
Mimo starań Monka, ten nigdzie nie odnajduje swojego brata. Został już tu sam, bez nikogo bliskiego u jego boku - kto wie, czy jego rodzina jeszcze żyje. Jako iż nie wie gdzie się w takiej sytuacji udać, pozostaje mu zrobić tylko jedno - iść tam gdzie kazał mu FP.
Odpisz
dzisiaj, 21:39
@Jan_Ekspedycja:
ZAKOŃCZENIE:
[Part 5/5]
SPOILERY
SPOILERY
SPOILERY
SPOILERY
SPOILERY
SPOILERY
[CIEKAWOSTKA - istnieje alternatywne zakończenie dla obu tych ślimakokotów, jest ono jednak dostępne po przejściu jednej, specyficznej kampanii w DLC, o której opowiem innym razem]
Gdy już dotrzemy do zakończenia w "The Depths", cała sekwencja wydarzeń podczas finału jest identyczna, co do poprzedniej - płyniemy coraz głębiej, robi się głośniej i chaotyczniej, aż w końcu z pomocą Void Worma tracimy kontakt z obecnym planem egzystencji, płynąc w mroku w stronę światła. Kiedy już w końcu dopłyniemy na sam koniec, Pustka ponownie pokaże kolejnemu ślimakokotu, to czego najbardziej pragnął - zobaczyć ponownie swojego brata. Tak i też się dzieje, Monk zauważa Survivora, płynie w jego stronę i ze zdumieniem patrzy na niego. Akcja gry się urywa, dotarliśmy do końca kampanii.
Odpisz
dzisiaj, 21:12
Jak się mierzę z RNG w Umamusume, to ja się zastanawiam, czemu więcej gram w to niż w Arknights, które ma rng tylko w jednym pobocznym trybie, a nie kurna w całym gameplayu
Odpisz
dzisiaj, 21:12
@Mateo_: Bo...koniobaby
Odpisz
dzisiaj, 21:13
@Dyzer: dosłownie
gdyby to było cokolwiek innego, to dawno rzuciłbym to w cholerę
Odpisz
dzisiaj, 21:14
@Dyzer: Chociaż w Arknights też są koniobaby, i to jeszcze pochodzące z odpowiednika naszej Polski (dwie nawet mają polskie aktorki głosowe xd)
Odpisz
dzisiaj, 21:15
@Mateo_: Ok koniobaby z odpowiednika polski są neat
Odpisz
dzisiaj, 21:17
@Dyzer: W ogóle Kazimierz (bo tak się nazywa państwo) z jakiegoś powodu cały czas ma instytucję rycerzy, którzy teraz jednak istnieją tylko dla komercyjnych turniejów rycerskich lol
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 21:17
@Mateo_: ...JA CHCE KOMERCYJNE TURNIEJE RYCERSKIE IRL
Odpisz
dzisiaj, 21:11
Może komuś się przyda szablon
Odpisz
dzisiaj, 21:08
Odpisz