Nie sądzę. Jako następca tronu i tak był w ...j bogaty i wpływowy, a jak chciał się pobawić w zarządzanie albo zrobić coś dla kraju to wystarczyło poprosić ojca aby dał mu jakies fajne stanowisko. A król jednak miał sporo obowiązków, słuchanie biadolenia poddanych, rozwiązywanie sporó, nudne zjazdy dyplomatyczne, słuchanie pie....enia osłów na sejmach...
Komentarze
Odśwież1 września, 21:25
Ktoś mi odziedziczyc tą "wielką odpowiedzialność"
Odpisz
1 września, 14:51
Umarł król, niech żyje król.
Odpisz
1 września, 11:09
Nie sądzę. Jako następca tronu i tak był w ...j bogaty i wpływowy, a jak chciał się pobawić w zarządzanie albo zrobić coś dla kraju to wystarczyło poprosić ojca aby dał mu jakies fajne stanowisko. A król jednak miał sporo obowiązków, słuchanie biadolenia poddanych, rozwiązywanie sporó, nudne zjazdy dyplomatyczne, słuchanie pie....enia osłów na sejmach...
Odpisz