To już bardziej opłaca się iść z tym do spowiedzi, nawet jako niewierzący.
Może nie dostaniesz konstruktywnych rad, ale przynajmniej masz okazję się wyżalić, a zamiast dać hajs masz tylko zalecone, nieobowiązkowe formułki.
@niggiddu: radzę umówić się z księdzem poza konfesionałem, jest wygodniej bo nie trzeba klęczeć, nie ma presji czasu i ksiądz nie powie że jesteś tu aby wyznawać grzechy a nie opowiadać historię życia
Komentarze
Odśwież2 września, 15:32
Cóż, na pewno nie popraktykuje wdzięczności na panu psiechologu
Odpisz
Edytowano - 2 września, 12:37
To już bardziej opłaca się iść z tym do spowiedzi, nawet jako niewierzący.
Może nie dostaniesz konstruktywnych rad, ale przynajmniej masz okazję się wyżalić, a zamiast dać hajs masz tylko zalecone, nieobowiązkowe formułki.
Odpisz
2 września, 14:31
@niggiddu: radzę umówić się z księdzem poza konfesionałem, jest wygodniej bo nie trzeba klęczeć, nie ma presji czasu i ksiądz nie powie że jesteś tu aby wyznawać grzechy a nie opowiadać historię życia
Odpisz