@Katrina2712: Też nikt nie chce. Ukraińcy już wiedzą, że ich kraj upadł bo rządzący rozkradali kasę z pomocy wszędzie gdzie się dało. Ile osób poległo to nikt się nie dowie bo to niewygodny temat zwłaszcza dla rządzących. Właściwie to nawet statystyki wskazujące populację Ukrainy już są niewygodne gdyż w 2021 roku Ukraina posiadała 41 mln osób a teraz liczba ta wynosi 30-31 mln. W 2000 roku Ukraina posiadała jeszcze więcej osób gdyż było ich prawie 50 mln a teraz mają ich mniej niż Polska. I pomyśleć że to wszystko się wydarzyło po tym jak rządzący chcieli Ukrainę do NATO xD. Co prawda Poroszenko też chciał aby Ukraina weszła do NATO ale nic w tym dziwnego, że cały czas to odkładał. Dobrze wiedział jakie mogą być konsekwencje. Podobnie wnioski można wyciągnąć z kryzysu Kubańskiego w 1962 roku.
@Katrina2712: Po tym co się teraz dzieje to tak i właściwie na wschodzie doszło tak naprawdę do jednego z najgorszych wariantów alternatywnych. W Kijowie nie dawno była strzelanina między służbami HUR i SBU i kwestia czasu a dojdzie do wojny domowej na Ukrainie.
@Katrina2712: Jak to po co? Bo politycy tego chcą gdyż mają jak zarobić a to że ileś ludzi jest poszkodowanych to politycy mają głęboko w d*pie. Czy ktoś się przejmował, że np. magazyn amunicji który odnaleźli Rosjanie i go zbombardowali znajdował się nieopodal bloków mieszkalnych? Oczywiście, że nie a nawet są podejrzenia że to celowy zabieg.
Komentarze
Odśwież22 września, 15:41
Bo nikt nie chce umrzeć?
Odpisz
22 września, 18:12
@ultronka64: a zabijać ruskich?
Odpisz
22 września, 21:00
@ultronka64: Chyba najbardziej oczywista odpowiedź. Szczególnie, że nikt tam nie chce skończyć w ten sposób jak na zdjęciu.
Jak widać banderowski reżim nic się nie zmienił od drugiej wojny światowej.
Odpisz
22 września, 21:17
@Katrina2712: Też nikt nie chce. Ukraińcy już wiedzą, że ich kraj upadł bo rządzący rozkradali kasę z pomocy wszędzie gdzie się dało. Ile osób poległo to nikt się nie dowie bo to niewygodny temat zwłaszcza dla rządzących. Właściwie to nawet statystyki wskazujące populację Ukrainy już są niewygodne gdyż w 2021 roku Ukraina posiadała 41 mln osób a teraz liczba ta wynosi 30-31 mln. W 2000 roku Ukraina posiadała jeszcze więcej osób gdyż było ich prawie 50 mln a teraz mają ich mniej niż Polska. I pomyśleć że to wszystko się wydarzyło po tym jak rządzący chcieli Ukrainę do NATO xD. Co prawda Poroszenko też chciał aby Ukraina weszła do NATO ale nic w tym dziwnego, że cały czas to odkładał. Dobrze wiedział jakie mogą być konsekwencje. Podobnie wnioski można wyciągnąć z kryzysu Kubańskiego w 1962 roku.
Odpisz
24 września, 14:48
@AlMalina: myślisz że jakby nie walczyli tylko po cichu przystali na włączenie do rosji to byloby lepiej?
Odpisz
24 września, 16:00
@Katrina2712: Po tym co się teraz dzieje to tak i właściwie na wschodzie doszło tak naprawdę do jednego z najgorszych wariantów alternatywnych. W Kijowie nie dawno była strzelanina między służbami HUR i SBU i kwestia czasu a dojdzie do wojny domowej na Ukrainie.
Odpisz
25 września, 10:05
@AlMalina: to po co w ogóle wojny? Trzeba poprostu dać silniejszym decydować kto jakie tereny zajmuje.
Odpisz
25 września, 15:13
@Katrina2712: Jak to po co? Bo politycy tego chcą gdyż mają jak zarobić a to że ileś ludzi jest poszkodowanych to politycy mają głęboko w d*pie. Czy ktoś się przejmował, że np. magazyn amunicji który odnaleźli Rosjanie i go zbombardowali znajdował się nieopodal bloków mieszkalnych? Oczywiście, że nie a nawet są podejrzenia że to celowy zabieg.
Odpisz
Edytowano - 26 września, 05:49
@AlMalina: gdyby nie stawiali oporu to by nikt niczego nie bombardował, nie niszczył i nikogo nie zabijał. A przecież tego rosjanie nie chcą
Odpisz
22 września, 15:58
Bo to normalne, że ja też będę spi.....ać?
Odpisz
22 września, 14:12
bardzo śmieszny mem opie 😂😂🤣
Odpisz