Leszcz głupi nie jest. Z 50m przez wodę wyczuje pijanego i od razu wie, że ma do czynienia z amatorem. Ale my będziemy cwańsi, Sylwek. Specjalnie się upijemy. Ciach! I hałasujemy! Tup, tup, tup po pomoście, jak królik ze sraczką. Teraz do koszyczka zanętowego pakujemy w większości zanęty o słodszym smaku, które zawierają takie dodatki jak na przykład kluski, pęczak, kasza gryczana, ziemniaki, groch i praktycznie obowiązkowo kukurydzę, oraz płatki owsiane. Pewnie pomyślisz, że to zbyt skomplikowane skład zanęty jak na amatora. A gówno! Od razu widać, że skład z poradnika wędkarza wzięty? A kto czyta poradniki? Początkujący. I ryba wie, z kim ma do czynienia i bierze nas za amatorów.
Komentarze
Odświeżdzisiaj, 15:30
Jeszcze w życiu nie złowiłem ryby. Ale po pierwsze nie mam własnych wędek, po drugie nie umiem w zanętę, po trzecie brak mi cierpliwości.
Odpisz
wczoraj, 19:14
Leszcz głupi nie jest. Z 50m przez wodę wyczuje pijanego i od razu wie, że ma do czynienia z amatorem. Ale my będziemy cwańsi, Sylwek. Specjalnie się upijemy. Ciach! I hałasujemy! Tup, tup, tup po pomoście, jak królik ze sraczką. Teraz do koszyczka zanętowego pakujemy w większości zanęty o słodszym smaku, które zawierają takie dodatki jak na przykład kluski, pęczak, kasza gryczana, ziemniaki, groch i praktycznie obowiązkowo kukurydzę, oraz płatki owsiane. Pewnie pomyślisz, że to zbyt skomplikowane skład zanęty jak na amatora. A gówno! Od razu widać, że skład z poradnika wędkarza wzięty? A kto czyta poradniki? Początkujący. I ryba wie, z kim ma do czynienia i bierze nas za amatorów.
Odpisz