Zdarzyło mi się prowadzić niecałe dwie godziny po jednym piwku, uznałem że jak będę jechał z połową legalnej prędkości po prawie pustej drodze, to nic poważnego się nie stanie.
No i miałem rację, przy tak ślimaczym tempie nic poważnego nie mogło się stać. Ale to poczucie opóźnionej reakcji, stłumionej percepcji i ogólnie słabszej kontroli, było absolutnie przerażające. Nigdy więcej.
@cinekk102: Na kiwa na tyle żebym czuł się pijany. Ale mimo to, jak prowadzę samochód, to chcę mieć bardzo silne poczucie kontroli. I tutaj dla mnie już jedno piwko robiło odczuwalną różnicę nawet dwie godziny po wypiciu. Choć to też dlatego że byłem ogólnie zmęczony, ale zmęczony prowadzę często i to nie to samo.
Komentarze
Odśwież9 października, 11:39
Zdarzyło mi się prowadzić niecałe dwie godziny po jednym piwku, uznałem że jak będę jechał z połową legalnej prędkości po prawie pustej drodze, to nic poważnego się nie stanie.
No i miałem rację, przy tak ślimaczym tempie nic poważnego nie mogło się stać. Ale to poczucie opóźnionej reakcji, stłumionej percepcji i ogólnie słabszej kontroli, było absolutnie przerażające. Nigdy więcej.
Odpisz
12 października, 17:38
@Mijak: No z tak mocną głową jak twoja to bym do stołu nie siadał jak cie po jednym piwie kiwa
Odpisz
12 października, 17:48
@cinekk102: Na kiwa na tyle żebym czuł się pijany. Ale mimo to, jak prowadzę samochód, to chcę mieć bardzo silne poczucie kontroli. I tutaj dla mnie już jedno piwko robiło odczuwalną różnicę nawet dwie godziny po wypiciu. Choć to też dlatego że byłem ogólnie zmęczony, ale zmęczony prowadzę często i to nie to samo.
Odpisz
8 października, 21:40
Niech ktoś zaleje piwem te wszystkie serwery AI
Odpisz