Z jednej strony przykre, ale to jak w przypadku Pirahna Bytes - zamknięcie studia w takim stanie to jak śmierć od dawna chorującego dziadka z zaawansowaną demencją. Przykre, ale nieuniknione.
Może to nie tak źle, ostatnie ich gry były albo średniakami albo po prostu do kitu. A najlepsi pracownicy przecież nie dostaną kuli w łeb, mogą przejść do innego studia, albo nawet założyć własne niezależne i dalej tworzyć dobre rzeczy.
@niggiddu: baldury są ok, ale tyłka nie urywają kiepawymi fabułami. W Neverwintera i jade'a nie grałem więc spk, nie oceniam. Dragon age jako seria to kamień w moim bucie i strasznie mi nie leży
Komentarze
Odświeżdzisiaj, 21:01
Z jednej strony przykre, ale to jak w przypadku Pirahna Bytes - zamknięcie studia w takim stanie to jak śmierć od dawna chorującego dziadka z zaawansowaną demencją. Przykre, ale nieuniknione.
Odpisz
dzisiaj, 20:54
I tak oto umiera branża...
Odpisz
Edytowano - dzisiaj, 15:17
Może to nie tak źle, ostatnie ich gry były albo średniakami albo po prostu do kitu. A najlepsi pracownicy przecież nie dostaną kuli w łeb, mogą przejść do innego studia, albo nawet założyć własne niezależne i dalej tworzyć dobre rzeczy.
Odpisz
dzisiaj, 11:22
Poza genialnym KOTORem i massefectem wszystko co robili było mid tho
Odpisz
dzisiaj, 20:59
@hamszczur: Baldury, Neverwinter, Jade Empire i pierwszy Dragon Age to jednak były gry zdecydowanie ponadprzeciętne
Odpisz
dzisiaj, 21:04
@niggiddu: baldury są ok, ale tyłka nie urywają kiepawymi fabułami. W Neverwintera i jade'a nie grałem więc spk, nie oceniam. Dragon age jako seria to kamień w moim bucie i strasznie mi nie leży
Odpisz