Pracować w ulubionym miejscu
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Fajna, acz trochę poryta historia
Naprawdę to zrobił!
Każdemu się mogło zdarzyć
Oj ziomek ziomek...
Tego nie mogę ci obiecać
Big brain time
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież2 lutego 2015, 22:09
wiecie, ze cokolwiek spadnie na podłoge w McD to muszą odrazu wyrzucać do kosza?
Odpisz
2 lutego 2015, 23:43
@ALKATRAZ: wróciłeś ?
Odpisz
2 lutego 2015, 21:09
Sklep z częściami do VW?
PS. Za**biste tłumaczenie... Z "store" na "miejsce" ... doprawdy zacne...
Odpisz
2 lutego 2015, 21:10
@bezlada: Nie jest dosłowne : ) Polacy czasem tak mówią na swoje ulubione sklepy, kawiarnie czy tym podobne "moje ulubione miejsce" - mi osobiście też się to zdarza.
Odpisz
2 lutego 2015, 21:17
Ale miejscem możemy nazwać kawiarnie, sklep, a nawet masarnie, czy główną siedzibę NASA. To jak z prostokątem i kwadratem, kwadrat możemy nazwać prostokątne, ale prostokąt kwadratem już nie.
PS. Za dużo blue metch od mr. White-a dlatego tak się rozpisuje.
Odpisz
2 lutego 2015, 21:23
@bezlada: No dokładnie, wiec czy nazwanie sklepu miejscem jest błędem? ^^
Nazywanie dowolnego miejsca (prostokątu) sklepem (kwadratem) jest takie samo jak nazwanie wołowiny mięsem : ) Moim zdaniem jest spoko ^^
Blue Mech? : ) Nie znam tego... Polecasz? ^^ To książka? Film?
Odpisz
2 lutego 2015, 21:38
nazwanie sklepu miejscem nie jest błędem, natomiast tłumaczenie angielskiego "sklepu" na polskie "miejsce" juz jest.
PS. nie blue mech tylko metch.
PPS. odpisałem ci na profilu, tylko że z telefonu i chyba coś się zspsuło. :-)
Odpisz
2 lutego 2015, 21:44
@bezlada: *Blue meth
Odpisz
2 lutego 2015, 21:49
Blue meth to fikcyjny narkotyk z serialu Breaking Bad.
Odpisz
2 lutego 2015, 21:52
@rakso: dzięki, sam dokładnie nie wiedziałem jak to się pisze. (^_-)
Odpisz
2 lutego 2015, 21:55
@rakso: Dzięki ^^
Odpisz
2 lutego 2015, 21:56
@bezlada: Tylko że mówię właśnie o tym, iż tłumaczenie nie jest dosłowne : ) Toteż zachowuje sens, ale nie przekazuje dokładnego znaczenia słów ^^ Jednakże zgadzam się z Tobą, że tłumaczenie "store" na "miejsce" jest błędne ; }
Odpisz
2 lutego 2015, 22:03
chyba zacznę siedzieć na jej tylko od godziny 21 do 9. Gimbusy idą spać i zostają sami ogarnięci użytkownicy (oprócz mnie) i jest z kim rozmawiać.
To tłumaczenie to i tak nic w porównaniu do tytułów filmów.
Odpisz
2 lutego 2015, 22:48
@bezlada: Dziwne tłumaczenia tytułów - sprawdź sobie Buffalo '66.
Odpisz
2 lutego 2015, 22:49
Ale zauwaz, ze nie kazdy prostokat jest kwadratem, jak i nie kazde miejsce jest sklepem, wiec to bardziej jak nazywanie miesa wolowina, a nie na odwrot.
Odpisz
2 lutego 2015, 22:59
@wikunia314: No właśnie nie : ) Tam pokazany jest sklep, zaś podpisany jest w tytule jako miejsce : ) Sklep jest miejscem, jak wołowina mięsem, a dopiero nie każde miejsce musi być sklepem : )
Odpisz
2 lutego 2015, 23:17
@rakso: co za idiota to tłumaczył? Czy to takie ciężkie żeby do tłumaczenia filmów (tytułów jak i reszty) zatrudnić kogoś kto biegle zna angielski, a do tego nie tłumaczył by dosłownie slangu?
Odpisz
2 lutego 2015, 21:07
Może mi ktoś powiedzieć co jest pod napisem o pracy? Rozszyfrowałem jedynie początek: "justgi(...)"
Odpisz
2 lutego 2015, 21:09
@Dark_Dante: Justgirlywishes. Złożone ze słów "just", "girly" i "wishes" (jakby się ktoś nie domyślił) "girly" - to przymiotnik od "girl", a "wishes" znaczy "życzenia"
Odpisz
2 lutego 2015, 21:10
@Dark_Dante: "justgirlywishes"
Odpisz
2 lutego 2015, 21:15
@Dark_Dante: justgirlywishes- dziewczęce życzenia , coś takiego ale i tak lepiej przetłumaczone niż tytuły filmów.
Odpisz
2 lutego 2015, 21:15
dzięki wielkie
Odpisz
2 lutego 2015, 21:18
@mistrz_lamorozcow: "the rubber" na "Robert" serio ku*wa serio?
Odpisz