Najlepsze jest to że jakbym powiedział że interesuję się np. Kulturą rosyjską to nikogo by to nie obchodziło. Czym różni się interesowanie jedną kulturą od drugiej?
Jako tako katana jest wykonana z lepszego tworzywa i lepszą techniką kucia.
Jednak szbla jest lepiej wywarzona oraz ma praktycznie wszystkie plusy broni białej.
Dodajmy do tego fakt że polak zawsze inprowizował walcząc, bo uczył się wymachiwać orężem w praktyce. a wojownik japonski miał wypracowane ruchy. Dla polaka to niemal pewne zwycięstwo !
@mozaj: Samuraj jest ciężko opancerzonym i dobrze wyszkolonym wojownikiem
Husarz jest "lekką jazdą" i z powodu nietypowej (bardzo ryzykownej) taktyki, był niezwykle skuteczny w boju.
Husarz by prawie na pewno wygrał, piechota ma małe szanse z jazdą.
@alfonsinio: No bez jaj...
Kiedy pierwszy raz wspomniałem o tej formaci zostałem zbeszcznay za napisanie Husaria...
Teraz zostaje zbeszczany za napisanie Chusaria...
Ludu kaj wy się uczyli ?
Jaką "lekką jazdą"? Husaria była kawalerią CIĘŻKĄ. Zresztą samurajowie także walczyli konno. Mało tego, wbrew powszechnemu mniemaniu ważniejszą bronią był dla nich łuk i włócznia, niż katana. Więc... no, trudno powiedzieć, czy wygrałby husarz, czy samuraj.
@mozaj: Jak żyję pierwszy raz spotykam się z tezą, żeby pisownia "husarz" byłaby niepoprawna. Czy w jakimś słowniku jest napisane inaczej?
Edit: Słownik PWN nie zna frazy "chusarz".
TAK, husarz stał się ciężką jazdą bardzo późno.
Cytuje:
"Husaria była z początku jazdą lekką. Racowie ubierali się w kaftany, a ich podstawową bronią defensywną była drewniana „tarcza turecka” o charakterystycznie wydłużonym jednym rogu. Niedługo potem zaczęto używać lekkich zbroi i szyszaków."
Dopiero Batory zamienił ich w jazdę ciężką.
@mozaj:
Tak się składa, że jakiś czas temu miałem spotkanie z fanatykiem husarii i...
była walka katany ale nie z szablą bo szabla a miecz oburęczny to... no wiecie (szabla zwinniejsza i lżejsza i z innych czasów)
Tak więc walczył miecz oburęczny europejski z kataną i (chwila napięcia) REMIS.
gdyby husarz miał walczyć z samurajem, a obaj byli by na koniu to husarz by japońca przedział będąc 5 metrów od niego (niesamowicie długie te kopie- nawet pika w tamtych czasach nie dawała rady chociaż była stworzona do walki z kawalerią :P -POLAND RULES- )
ale gdyby nawalali z buta to husarz miałby przeje****
z tak ciężką zbroją (gruba była aby wytrzymać pociski z pistoletów, które stawały się coraz mocniejsze) to by sie nie mógł ruszyć z miejsca.
Wiedzieliście, że husarskie konie były powszechnie uważane za nieśmiertelne? Tak je ćwiczyli że bieg miały we krwi i jak umierały podczas natarcia to jeszcze biegły odruchowo (również z powodu pędu)
@anonimowek: Wedle mnie coś co jest w stanie zatrzymać pocisk pistoletowy (muszkieku) zatrzyma i szybkie ostrze. Do tego szabla z taką wagą ramienia (pancerz) rozpłatała by takiego japonczyka w pancerzu ceramicznym albo papierowym :D
Szbla warzyła 4-6 kilo to nie jest letkie a dobrze wywarzone :D
@mozaj:
1. łatwo by husarza rozebrał ze zbroi od razu po wytrąceniu mu szabli z ręki (nasi jeźdźcy byli uczeni walki techniką młynków, która pasowała do ich konnych najazdów z rozpędem, ale bez konia ta technika jest mało warta- trzeba ją łączyć z innymi technikami).
2.a wiesz ile miecze ważą??
@anonimowek: Chciałem jeszcze powiedzieć że polskie jednoski walczyły czystą inprowizacją więc wszystkie ataki były dopasowane do oponenta :D
Das ?
Mam rozumieć że chcesz w twarz ?
@mozaj:
Tak właściwie to nic do Niemców nie mam.
Świetni generałowie, podczas prawie wszystkich stoczonych bitew doskonała broń i przygotowana strategia.
Może Hiti troche nie teges ale poza tym...
@anonimowek: Wiesz że ci wspaniali generałowie podawali pomysły na obozy koncetracyjne ?
Broń i tak dalej była z rąk żydowsko polskich więźniów. A taktyka...
Poprostu wróg jej nie miał :d !
Komentarze
Odśwież13 grudnia 2016, 08:38
Najlepsze jest to że jakbym powiedział że interesuję się np. Kulturą rosyjską to nikogo by to nie obchodziło. Czym różni się interesowanie jedną kulturą od drugiej?
Odpisz
Edytowano - 3 grudnia 2016, 13:26
Nie jestem po***** bo nie mam zchizy na punkcie Japoni. Kocham Chiny:>
Odpisz
5 marca 2015, 23:42
Polacy w tym wszyskim nie gorsi...
Wręcz jeste ciekaw kto wygrał by starcie Chusarz vs Samuraj ?
Odpisz
6 marca 2015, 13:08
@mozaj: Ofkors Chusarz. Ich szable są lepiej wykonane niż katany.
Odpisz
6 marca 2015, 14:18
Jako tako katana jest wykonana z lepszego tworzywa i lepszą techniką kucia.
Jednak szbla jest lepiej wywarzona oraz ma praktycznie wszystkie plusy broni białej.
Dodajmy do tego fakt że polak zawsze inprowizował walcząc, bo uczył się wymachiwać orężem w praktyce. a wojownik japonski miał wypracowane ruchy. Dla polaka to niemal pewne zwycięstwo !
Odpisz
8 marca 2015, 15:04
@mozaj:
@anonymus:
"Chusarz"? Serio? Husarz jak już, Husarz, Husaria.
Odpisz
8 marca 2015, 15:05
@mozaj: *husarz
Odpisz
8 marca 2015, 15:10
@mozaj: Husarz wsiada na konia i przebija samuraja piką na wylot.
Odpisz
8 marca 2015, 15:15
@mozaj: Samuraj jest ciężko opancerzonym i dobrze wyszkolonym wojownikiem
Husarz jest "lekką jazdą" i z powodu nietypowej (bardzo ryzykownej) taktyki, był niezwykle skuteczny w boju.
Husarz by prawie na pewno wygrał, piechota ma małe szanse z jazdą.
Odpisz
8 marca 2015, 15:26
@alfonsinio: No bez jaj...
Kiedy pierwszy raz wspomniałem o tej formaci zostałem zbeszcznay za napisanie Husaria...
Teraz zostaje zbeszczany za napisanie Chusaria...
Ludu kaj wy się uczyli ?
Odpisz
8 marca 2015, 16:03
Jaką "lekką jazdą"? Husaria była kawalerią CIĘŻKĄ. Zresztą samurajowie także walczyli konno. Mało tego, wbrew powszechnemu mniemaniu ważniejszą bronią był dla nich łuk i włócznia, niż katana. Więc... no, trudno powiedzieć, czy wygrałby husarz, czy samuraj.
Odpisz
8 marca 2015, 16:09
@pmb1998: Husaria główną siłą ataku stała się późno, początkowo była wsparciem i jazdą lekką.
Odpisz
Edytowano - 8 marca 2015, 16:10
@mozaj: Jak żyję pierwszy raz spotykam się z tezą, żeby pisownia "husarz" byłaby niepoprawna. Czy w jakimś słowniku jest napisane inaczej?
Edit: Słownik PWN nie zna frazy "chusarz".
Odpisz
8 marca 2015, 16:11
Husarz
Lekka jazda
XDDDDDDDDDDDDDD
Nie.
Odpisz
8 marca 2015, 16:12
@alfonsinio: nie wiem zostałem kiedyś tak poprawiony a sam nie byłem pewien więc posłuchałem się tego kto miał większe poparcie :D
Odpisz
Edytowano - 8 marca 2015, 16:13
TAK, husarz stał się ciężką jazdą bardzo późno.
Cytuje:
"Husaria była z początku jazdą lekką. Racowie ubierali się w kaftany, a ich podstawową bronią defensywną była drewniana „tarcza turecka” o charakterystycznie wydłużonym jednym rogu. Niedługo potem zaczęto używać lekkich zbroi i szyszaków."
Dopiero Batory zamienił ich w jazdę ciężką.
Odpisz
8 marca 2015, 16:16
"Po reformach Stefana Batorego husaria zaczęła się przekształcać w jazdę nieco cięższą"
To bardzo późno czy po Batorym?...
Odpisz
Edytowano - 8 marca 2015, 16:22
W Polsce, Husaria pojawiła się około 1500 (A bóg wie ile istniała poza Polską). Husaria jaką dziś znamy ukształtowała się w 1578.
Odpisz
8 marca 2015, 16:24
No to właśnie, te 80 lat to nie jest tak dużo :V
Odpisz
8 marca 2015, 23:19
@mozaj:
Tak się składa, że jakiś czas temu miałem spotkanie z fanatykiem husarii i...
była walka katany ale nie z szablą bo szabla a miecz oburęczny to... no wiecie (szabla zwinniejsza i lżejsza i z innych czasów)
Tak więc walczył miecz oburęczny europejski z kataną i (chwila napięcia) REMIS.
gdyby husarz miał walczyć z samurajem, a obaj byli by na koniu to husarz by japońca przedział będąc 5 metrów od niego (niesamowicie długie te kopie- nawet pika w tamtych czasach nie dawała rady chociaż była stworzona do walki z kawalerią :P -POLAND RULES- )
ale gdyby nawalali z buta to husarz miałby przeje****
z tak ciężką zbroją (gruba była aby wytrzymać pociski z pistoletów, które stawały się coraz mocniejsze) to by sie nie mógł ruszyć z miejsca.
Wiedzieliście, że husarskie konie były powszechnie uważane za nieśmiertelne? Tak je ćwiczyli że bieg miały we krwi i jak umierały podczas natarcia to jeszcze biegły odruchowo (również z powodu pędu)
Odpisz
Edytowano - 8 marca 2015, 23:46
@anonimowek: Wedle mnie coś co jest w stanie zatrzymać pocisk pistoletowy (muszkieku) zatrzyma i szybkie ostrze. Do tego szabla z taką wagą ramienia (pancerz) rozpłatała by takiego japonczyka w pancerzu ceramicznym albo papierowym :D
Szbla warzyła 4-6 kilo to nie jest letkie a dobrze wywarzone :D
Odpisz
9 marca 2015, 19:57
@mozaj:
1. łatwo by husarza rozebrał ze zbroi od razu po wytrąceniu mu szabli z ręki (nasi jeźdźcy byli uczeni walki techniką młynków, która pasowała do ich konnych najazdów z rozpędem, ale bez konia ta technika jest mało warta- trzeba ją łączyć z innymi technikami).
2.a wiesz ile miecze ważą??
Odpisz
9 marca 2015, 21:02
@anonimowek: Tak wiem nawet po 15 :D
I ty mi nie mów bo letka jazda napierała w 3 natarciu w dodatku nie byli uczenie tylko to była czysta praktyka :D
Odpisz
9 marca 2015, 22:33
@mozaj:
czyli jesteśmy wreszcie zgodni :)
Das good
Odpisz
9 marca 2015, 22:36
@anonimowek: Chciałem jeszcze powiedzieć że polskie jednoski walczyły czystą inprowizacją więc wszystkie ataki były dopasowane do oponenta :D
Das ?
Mam rozumieć że chcesz w twarz ?
Odpisz
9 marca 2015, 23:07
@mozaj:
Tak właściwie to nic do Niemców nie mam.
Świetni generałowie, podczas prawie wszystkich stoczonych bitew doskonała broń i przygotowana strategia.
Może Hiti troche nie teges ale poza tym...
Odpisz
10 marca 2015, 08:05
@anonimowek: Wiesz że ci wspaniali generałowie podawali pomysły na obozy koncetracyjne ?
Broń i tak dalej była z rąk żydowsko polskich więźniów. A taktyka...
Poprostu wróg jej nie miał :d !
Odpisz
8 marca 2015, 22:32
Koszulka z napisem "Księżyc"/"Miesiąc"
Ehm ta, to ma sens
Odpisz
8 marca 2015, 19:50
było
Odpisz
8 marca 2015, 15:12
Smieszny komiks, jak mało który :D
5/5
Odpisz
5 marca 2015, 15:14
Piepszone otaku*wy.
Odpisz
8 marca 2015, 15:10
Jako otaku*wa, dawno się tak nie śmiałem xD
Odpisz
5 marca 2015, 15:00
Było
Odpisz
5 marca 2015, 14:57
I drugi spóźniony obrazek :p
Odpisz