Ach, ten import angielskich powiedzonek do polskiej mowy potocznej. To brzmi tak sztucznie, jak:
"Utrzymam Cię poinformowanego".
"Zdam to z latającymi kolorami".
"Weźmy spojrzenie".
Przykłady trochę przekoloryzowane, ale import angielskich zwrotów do języka polskiego po prostu brzmi, jak praca "Gogle translatora". Można było napisać po angielsku (Still better...), wszyscy by zrozumieli i brzmiałoby naturalnie.
Komentarze
OdświeżEdytowano - 25 lutego 2016, 11:36
Ok, jak gosciu zrobil zdjecie, skoro 2 rece sa zajete?
Odpisz
25 lutego 2016, 10:44
Ach, ten import angielskich powiedzonek do polskiej mowy potocznej. To brzmi tak sztucznie, jak:
"Utrzymam Cię poinformowanego".
"Zdam to z latającymi kolorami".
"Weźmy spojrzenie".
Przykłady trochę przekoloryzowane, ale import angielskich zwrotów do języka polskiego po prostu brzmi, jak praca "Gogle translatora". Można było napisać po angielsku (Still better...), wszyscy by zrozumieli i brzmiałoby naturalnie.
Odpisz
25 lutego 2016, 10:27
Sprytna reklama. Kobita pomyśli że to romans, powie "chodźmy na Deadpoola". Wygrana.
Odpisz