Ja tu mieszkam jako domatorka. Marzę cały czas, nawet w tej chwili, i NIGDY PRZENIGDY nie przestaję. Pytanie: czemu w takim razie się nie wywalam jadąc na rowerze?
Jestem okropna z matematyki. Wszelkie cyferki i wzory po prostu nie wchodzą mi do głowy, nieważne ile bym się uczyła. Po kilku próbach rozwiązania jakiegoś zadania normalnym będzie to, że się poddam i rzucę wszystko w cholerę. Cóż, wtedy wyobraźnia zaczyna działać :D
@BudowniczyMakaronu: Ja też. Co prawda często w szkole spędzałem sporo czasu w wyobraźni, ale zwykle na jakichś bezużytecznych przedmiotach.
No... Chyba, że w połowie lekcji zrobiłem już wszystkie zadania z danego tematu i nie było już nic do roboty.
Taaa, wiem, chwalenie się statami...
Ja tam robię zadania, ale co chwila zerkam na zegarek. A jeśli pani ma mnie na celowniku i chce posłać do tablicy albo idę do łazienki, albo udaję, że jeszcze coś notuję.
ja zawsze spędzam w wyobraźni gdy próbuję spać........ a na matematyce gdy zrobiłam już wszystkie zadania, albo gdy sobie coś przypomnę i zapominam o zadaniu o Kraina wyobraźni się otwiera! xd
O kurde właśnie przypomniałem sobie swoją klasę często robiliśmy jedno zadanie cała lekcję jeden jedynie przepisywał z tablicy a dwójka nie interesowała się szkołą tylko "fejsiem".
Komentarze
Odśwież25 grudnia 2018, 10:52
Ja tu mieszkam jako domatorka. Marzę cały czas, nawet w tej chwili, i NIGDY PRZENIGDY nie przestaję. Pytanie: czemu w takim razie się nie wywalam jadąc na rowerze?
Odpisz
31 lipca 2019, 17:29
Powracam z odpowiedzią, mam wyobraźnię na takim poziomie, że mogę być ekstremalnie skupiona i bujać w obłokach jednocześnie.
Odpisz
14 kwietnia 2016, 06:57
ja tam na matematyce liczę i mierze ale jak wy se tam chcecie
Odpisz
14 kwietnia 2016, 07:16
@BudowniczyMakaronu: Jak ktoś ma wywalone na matmę, to pewnie spędza godzinę w wyobraźni. Ja nie jestem dobry z matmy, ale się przynajmniej staram.
Odpisz
14 kwietnia 2016, 07:32
Jestem okropna z matematyki. Wszelkie cyferki i wzory po prostu nie wchodzą mi do głowy, nieważne ile bym się uczyła. Po kilku próbach rozwiązania jakiegoś zadania normalnym będzie to, że się poddam i rzucę wszystko w cholerę. Cóż, wtedy wyobraźnia zaczyna działać :D
Odpisz
25 kwietnia 2016, 14:23
@BudowniczyMakaronu: Ja też. Co prawda często w szkole spędzałem sporo czasu w wyobraźni, ale zwykle na jakichś bezużytecznych przedmiotach.
No... Chyba, że w połowie lekcji zrobiłem już wszystkie zadania z danego tematu i nie było już nic do roboty.
Taaa, wiem, chwalenie się statami...
Odpisz
25 kwietnia 2016, 19:30
w matmie nie ma wzorow to fizyka
Odpisz
25 kwietnia 2016, 19:32
@Masz_: Cóż, bo dziewięciu latach matematyki stwierdzam, że są.
Odpisz
25 kwietnia 2016, 19:45
no spk u mnie jedynymi wzorami jak na razie sa wzory skróconego mnozenia
Odpisz
17 maja 2016, 23:24
@BudowniczyMakaronu: Ja liczę czas do końca lekcji.
Odpisz
3 lipca 2018, 10:20
@Masz_: ...
Odpisz
22 września 2016, 16:49
Ja tam robię zadania, ale co chwila zerkam na zegarek. A jeśli pani ma mnie na celowniku i chce posłać do tablicy albo idę do łazienki, albo udaję, że jeszcze coś notuję.
Odpisz
16 lipca 2016, 14:38
ja zawsze spędzam w wyobraźni gdy próbuję spać........ a na matematyce gdy zrobiłam już wszystkie zadania, albo gdy sobie coś przypomnę i zapominam o zadaniu o Kraina wyobraźni się otwiera! xd
Odpisz
26 kwietnia 2016, 18:17
O kurde właśnie przypomniałem sobie swoją klasę często robiliśmy jedno zadanie cała lekcję jeden jedynie przepisywał z tablicy a dwójka nie interesowała się szkołą tylko "fejsiem".
Odpisz
25 kwietnia 2016, 16:34
Nah :v Ja potrafię przez godzinę leżeć jedynie sobie marząc. W tle leci jedynie muzyka.
Odpisz
Edytowano - 25 kwietnia 2016, 13:46
Im łatwiejszy przedmiot tym nudniejszy się staje.
Odpisz
14 kwietnia 2016, 15:22
Jeszcze rano, kiedy się nie do końca obudziłem, widziałem tu dwie mureny...
Odpisz
14 kwietnia 2016, 08:38
Matma jest łatwa
Odpisz
14 kwietnia 2016, 13:55
@JakubJJJ: To nie oznacza, że nie może być nudna.
Odpisz
14 kwietnia 2016, 14:42
@JakubJJJ: nie dla każdego
Odpisz
14 kwietnia 2016, 13:14
Albo jeszcze nudniejszej fizyki
Odpisz
14 kwietnia 2016, 07:23
A moja klasa to debile i to co zajmuje im 5 minut ja już dawno zrobiłem i zazwyczaj jestem do przodu kilka zadań.
Wtedy wyobraźnia zaczyna działać.
Odpisz
Edytowano - 14 kwietnia 2016, 08:07
@KoziLowca: A KoziLowca jest najmądrzejszy w klasie, reszta to debile i powinieneś pewnie być trzy klasy do przodu?
Odpisz
14 kwietnia 2016, 10:43
Nie. Poprostu moja klasa to debile. Poprostu umiem logicznie myśleć.
Odpisz
14 kwietnia 2016, 12:38
@KoziLowca: ja jestem takim debilem ale za to bardzo szybko piszę jestem w marzeniach a pod koniec lekcji przepisuje wszystko z 40 min przez 5
Odpisz
14 kwietnia 2016, 08:58
Hah, zabawne, bo ja wtedy siedzę na jeja. I teraz mam właśnie nudną matematykę.
Odpisz