Jak nauczyciel mojego taty w liceum postawił dwóm ,,koksom'' dwóje na koniec (przypuszczalne) to go zrzucili z mostu (cudem przeżył bo upadł na wagon). Po tym incydęcie już tak nie chojrakował... Za każdym razem mieli tróje... Pewnie mi nie uwierzyliście i dostane minusy, ale to tata mi to opowiedział.
Komentarze
Odśwież18 września 2016, 16:26
Jakbym moją facetkę z polaka słyszała ;_____;
Odpisz
18 września 2016, 15:10
Jak nauczyciel mojego taty w liceum postawił dwóm ,,koksom'' dwóje na koniec (przypuszczalne) to go zrzucili z mostu (cudem przeżył bo upadł na wagon). Po tym incydęcie już tak nie chojrakował... Za każdym razem mieli tróje... Pewnie mi nie uwierzyliście i dostane minusy, ale to tata mi to opowiedział.
Odpisz
18 września 2016, 14:54
Tru
Odpisz
18 września 2016, 11:15
Skoro praca nauczyciela polega na byciu sku*wielem to wiem kim zostanę.
Odpisz
14 września 2016, 15:27
W skrócie życie na studiach...ja dopiero zaczynam w pazdzierniku, ale już mam dość ;-; Dobrze, że nie chcą ptasiego mleczka :V
Odpisz