mnie bili tez smyczą od psa, plastikową rakietą do tenisa, kablem od żelazka, musiałem się do kibla chować i czekać aż im przejdzie, wspaniałe dzieciństwo, gimby nie znają
klapek - na basen chodziłam
łyżka - z mamą gotowałam
pasek - bawiłam się w kowboja i to było moje lasso
(a tak na serio moje dzieciństwo nie było zabawne ale jakoś uszło)
Komentarze
Odśwież15 sierpnia 2017, 22:59
Było bardzo fajne. Napewno lepsze niż dzisiejszych dzieci
Odpisz
28 lutego 2017, 12:51
* klapek- latem moja mama chodzi
* łyżka- jak piekę jakieś ciastka to używam
* pasek- mam za luźne spodnie i go używam
Odpisz
1 lutego 2017, 23:53
Czemu? Przecież chyba każdy kiedyś chodził w klapkach i z paskiem. A warzechą się fajnie miesza
Odpisz
4 lutego 2017, 23:04
@Henzej: Mobzillą się fajnie miesza?
żart dla wtajemniczonych
Odpisz
5 lutego 2017, 07:45
@Edward713: ale ty Mozilli to ty nie obrażaj.
Odpisz
5 lutego 2017, 09:13
@xMacius: nie obrażam mozilli
Odpisz
5 lutego 2017, 11:28
@Edward713: no to nie mieszaj Mozilli
Odpisz
5 lutego 2017, 17:07
@xMacius: moBzilla
Odpisz
4 lutego 2017, 20:31
._. jeja przywołuje dzieciństwo.
Odpisz
5 lutego 2017, 07:46
@Kriszk1: to mroczniejsze dzieciństwo.
Odpisz
5 lutego 2017, 07:45
Było, pamiętam. Klapek uczy. Teraz to gowniarze rosną
Odpisz
5 lutego 2017, 01:16
Nadal mam
Odpisz
4 lutego 2017, 23:19
I tak moje dzieciństwo było lepsze niż teraz będą mieli.
Odpisz
Edytowano - 4 lutego 2017, 23:58
taa, bezstresowe wychowanie jest gówniane. a ile razy dostałem po dupie...
Odpisz
Edytowano - 4 lutego 2017, 22:40
Pasek spoko. Klapek spoko. Ale to?
Odpisz
4 lutego 2017, 23:03
@zurek1: tak zwana "łyżka"
Odpisz
4 lutego 2017, 23:01
no fakt... moja mama nigdy nie nosiła klapek, tata nie używał drewnianej łyżki, a mi zawsze spadały spodnie bo mój pasek był za mały :=>
Odpisz
4 lutego 2017, 18:51
mnie bili tez smyczą od psa, plastikową rakietą do tenisa, kablem od żelazka, musiałem się do kibla chować i czekać aż im przejdzie, wspaniałe dzieciństwo, gimby nie znają
Odpisz
4 lutego 2017, 22:14
@ALKATRAZ: Opowiadaj dalej...
Odpisz
4 lutego 2017, 21:34
a ja nawet lubiłam chloroform...
Odpisz
4 lutego 2017, 20:54
Nie ma to jak wspomnienia z dzieciństwa.
Odpisz
4 lutego 2017, 19:28
Skakanka ż/rzemykowa, nigdy nie wiedziałem jak to się pisze
Odpisz
4 lutego 2017, 20:24
@Hoggehr: Rzemyk jest przez rz, analogicznie tak też będzie skakanka rzemykowa.
Odpisz
4 lutego 2017, 18:45
mam te dwie rzeczy na sobie
Odpisz
4 lutego 2017, 18:46
@Nemezis_: Zgaduję! Łyżka i klapki!
Odpisz
4 lutego 2017, 19:26
@rogaliq: tak!
Odpisz
2 lutego 2017, 11:17
klapek - na basen chodziłam
łyżka - z mamą gotowałam
pasek - bawiłam się w kowboja i to było moje lasso
(a tak na serio moje dzieciństwo nie było zabawne ale jakoś uszło)
Odpisz
4 lutego 2017, 18:55
@kasiakiku: Awatar zoobowiązuje
Odpisz