No i teraz sobie tam mieszka
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Jesteś wybrańcem panie profesorze
Ładne rzeczy
To będzie bolało
Dobrze czasem się oderwać
Piłka odbita od balkonika liczy się jako ręka?
Nigdy na to nie wpadną
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież21 października 2017, 00:12
heh słodki
BYLE ŻEBY MÓJ KOT GO NIE ZEŻARŁ
Odpisz
8 września 2017, 14:07
Przeczytałam ptasznik ;-;
Odpisz
13 kwietnia 2017, 18:47
Odpisz
19 maja 2017, 00:07
@PchlaRenatka: bardziej "I na ch*j sie patrzysz"
Odpisz
13 kwietnia 2017, 22:38
Nie chce byc niemiły, ale no wiesz... Ten tego... chyba czas zacząć dbać o swój ubiór?
Odpisz
13 kwietnia 2017, 13:00
Moja diostra miała jednego ptaka. Zdechł po tygodniu.
Odpisz
13 kwietnia 2017, 12:36
to znak, że czas gdzieś w końcu pójść
Odpisz
12 kwietnia 2017, 21:44
Odpisz
13 kwietnia 2017, 08:28
@TheGreatcat: wyraz twarzy: a wpie**ol chcesz?
Odpisz
13 kwietnia 2017, 09:34
@TheGreatcat:
Odpisz
13 kwietnia 2017, 10:45
@Placekk012:
Odpisz
13 kwietnia 2017, 11:24
@Placekk012: Ptak: KU*WO ŚMIECIU?
Odpisz
13 kwietnia 2017, 09:49
Odpisz
12 kwietnia 2017, 21:37
Taaa, bardzo urocze...
Kiedyś miałem taką samą sytuację. Pomyślałem sobie, że jeśli ostrożnie wsadzę nogę w grubej skarpecie zimowej, nie uszkodzę jajek, a nawet je tylko ogrzeję. Tak zrobiłem. Poszedłem na spacer, było naprawdę super wygodnie. Niestety...
Nie zauważyłem, że w gniazdku siedziała mama ptaszek.
Ta ku*wa udziobnęła mnie. Poczułem jad krążący w moich żyłach. Od stopy w górę nogi zaczęło ogarniać mnie mrowienie. Zacząłem trząść nogą jak poje**ny, kopać w ścianę, niechcący zaje**łem jednemu dziecku w podbródek. Ale dziobanie nie ustawało. W końcu zdesperowany wsadziłem stopę do ogniska, ale pech chciał, że buty za dobre, tylko sobie kostkę poparzyłem i się spociłem.
Ale ptak dalej dziobie... Wtem - no właśnie, pot! Czuję jak mała ptasia menda zaczyna wydawać odgłosy jakby coś wypluwała. Zakrztusiła się potem z mojej stopy. Szybko wyciągnąłem nogę, otwarłem dziób zdezorientowanej ptaszynie i wykręciłem jej do dzioba skarpetę. "-Ty ch*ju!" - wykrzyknęła i odleciała jak przystało na bociana. A jej jajka wziąłem, rozgniotłem i połowę zjadłem a połowę wtarłem w ranę, żeby zneutralizować jad, minuta dłuzej i byłoby za późno
Odpisz
12 kwietnia 2017, 21:47
Dodalem do ulubionych ten obrazek tylko dla tego komentarza.
Odpisz
12 kwietnia 2017, 21:49
@Pitop: Dziękuję. Myślałem, ze ludzie są całkiem obojętni...
Odpisz
12 kwietnia 2017, 21:56
Na taka dobrą paste nawet najwiekszy twardziel nie moze byc obojętny.
Odpisz
13 kwietnia 2017, 00:28
Co za zwrot akcji! Dobry materiał na film!
Odpisz
13 kwietnia 2017, 05:34
@Pitop: Jad
Odpisz
13 kwietnia 2017, 00:38
Jaki słodki
Odpisz
12 kwietnia 2017, 23:22
wypuścić bomby
Odpisz
12 kwietnia 2017, 23:07
Było
Odpisz
12 kwietnia 2017, 23:00
Az mi sie przypomnialo jak na koloniachjak chodzilam do podstawowki zrobilam herbate w bucie mojego kolegi xDDDD
Odpisz
12 kwietnia 2017, 22:10
agresywny ten ptaszek
Odpisz
12 kwietnia 2017, 14:28
Urocze :3
Odpisz