Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
@Tymek590: Pozwolę sobie skomentować ten wpis używając ogólnie przyjętego skrótu, na który składa się dwudziesta czwarta litera alfabetu łacińskiego, którą graficznie przedstawia się jako "X" oraz czwarta litera alfabetu łacińskiego, którą graficznie przedstawia się jako "D", celem wyrażenia mojego rozbawienia treścią, z którą właśnie się zapoznałem.
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sądzę.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sądzę.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
@kijgjuhikk: sprawdź jeszcze raz
Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sądzę.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
Komentarze
Odśwież25 lutego 2018, 14:26
Ten typol troche przypomina Bladiiego
Odpisz
25 lutego 2018, 13:36
Postmem na głównej
Odpisz
25 lutego 2018, 14:15
@Buras: To nie jest postmem.
Odpisz
25 lutego 2018, 14:16
@Buras: P.S. Buras mózgu uraz.
Odpisz
19 lutego 2018, 22:07
Xd
Odpisz
19 lutego 2018, 22:08
Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
Odpisz
19 lutego 2018, 23:02
@Tymek590: Kradzionee
Odpisz
20 lutego 2018, 07:36
@Tymek590: tymus... oto mu chodzilo...
Odpisz
Edytowano - 20 lutego 2018, 09:24
@Tymek590: Dx
Odpisz
20 lutego 2018, 09:34
@Tymek590: Pozwolę sobie skomentować ten wpis używając ogólnie przyjętego skrótu, na który składa się dwudziesta czwarta litera alfabetu łacińskiego, którą graficznie przedstawia się jako "X" oraz czwarta litera alfabetu łacińskiego, którą graficznie przedstawia się jako "D", celem wyrażenia mojego rozbawienia treścią, z którą właśnie się zapoznałem.
Odpisz
20 lutego 2018, 12:53
k
Odpisz
20 lutego 2018, 21:06
@Tymek590: To cyba nie jest lacinski kolego
Odpisz
21 lutego 2018, 09:10
Odpisz
25 lutego 2018, 12:07
@Tymek590: *sądzę
Odpisz
25 lutego 2018, 12:11
@kijgjuhikk: po pierwsze to copypasta
po drugie żart starszych internetów
"przypadeg?
nie sondze"
Odpisz
25 lutego 2018, 12:14
@Tymek590: *przypadek *sądzę
Odpisz
25 lutego 2018, 12:14
@kijgjuhikk: Xd
Odpisz
25 lutego 2018, 12:17
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
Odpisz
25 lutego 2018, 12:18
@Tymek590: *sądzę
Odpisz
25 lutego 2018, 12:18
@kijgjuhikk: *Sądzę.
Odpisz
25 lutego 2018, 12:18
@Tymek590: Xd
Odpisz
25 lutego 2018, 12:19
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sądzę.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
Odpisz
25 lutego 2018, 12:19
@kijgjuhikk: w tym samym czasie Xd
Odpisz
25 lutego 2018, 12:19
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sądzę.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
Odpisz
25 lutego 2018, 12:20
@Tymek590: *sądzę Xd
Odpisz
25 lutego 2018, 12:20
@kijgjuhikk: sprawdź jeszcze raz
Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sądzę.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
Odpisz
25 lutego 2018, 12:21
@Tymek590: ooo już jest sądzę Xd
Odpisz
25 lutego 2018, 12:22
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
Odpisz
25 lutego 2018, 12:23
@Tymek590: Xd
Odpisz
25 lutego 2018, 12:23
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
Odpisz
25 lutego 2018, 12:24
@Tymek590: to niezły spray Xd
Odpisz
25 lutego 2018, 12:32
@kijgjuhikk: Serio, mało rzeczy mnie triggeruje tak jak to chore „Xd”.
Kombinacji x i d można używać na wiele wspaniałych sposobów. Coś cię śmieszy? Stawiasz „xD”. Coś się bardzo śmieszy? Śmiało: „XD”! Coś doprowadza Cię do płaczu ze śmiechu? „XDDD” i załatwione. Uśmiechniesz się pod nosem? „xd”. Po kłopocie.
A co ma do tego ten bękart klawiaturowej ewolucji, potwór i zakała ludzkiej estetyki - „Xd”? Co to w ogóle ma wyrażać? Martwego człowieka z wywalonym jęzorem?
Powiem Ci, co to znaczy. To znaczy, że masz w telefonie włączone zaczynanie zdań dużą literą, ale szkoda Ci klikać capsa na jedno „d” później. Korona z głowy spadnie? Nie sondze.
„Xd” to symptom tego, że masz mnie, jako rozmówcę, gdzieś, bo Ci się nawet kliknąć nie chce, żeby mi wysłać poprawny emotikon.
Szanujesz mnie? Używaj „xd”, „xD”, „XD”, do wyboru. Nie szanujesz mnie? Okaż to. Wystarczy, że wstawisz to zje**ne „Xd” w choć jednej wiadomości. Nie pozdrawiam
Odpisz
25 lutego 2018, 12:54
@Tymek590: wysłalem to przyjaciółce:
Odpisz
25 lutego 2018, 12:58
@Tymek590: Xd
Odpisz
25 lutego 2018, 13:21
@Tymek590: xD
Odpisz
25 lutego 2018, 15:02
@Tymek590: Xd
Odpisz
25 lutego 2018, 12:37
nie no zajebiste znaki wodne...
Odpisz
25 lutego 2018, 12:28
Nie liczy się zewnętrzna powłoka, tylko bogate wnętrze.
Odpisz
20 lutego 2018, 13:41
FBI agent już go ma
Odpisz
19 lutego 2018, 22:18
Hehe, zabrałem twój worek
Odpisz
19 lutego 2018, 22:45
Odpisz
Edytowano - 19 lutego 2018, 23:35
@polak922: Poddaję się
Odpisz
Edytowano - 19 lutego 2018, 23:22
Czemu to ma srednia 4.93
Odpisz
Edytowano - 22 lutego 2018, 17:38
@Fafikens12: czemu to ma średnią 4.57
Odpisz
22 lutego 2018, 19:01
@polak922: bo kiedys janusze byly smieszne
Odpisz
19 lutego 2018, 21:47
a ja mam zwłoki. pożyczysz worek? oddam wyprany
Odpisz
19 lutego 2018, 21:50
masz, poczęstuj się
Odpisz
19 lutego 2018, 21:51
@polak922: aaaaa nie dla psa
Odpisz
19 lutego 2018, 21:52
@polak922: zaraz będę miała worek i parę zwłok.
Odpisz
19 lutego 2018, 22:26
@polak922: top 10 anime plot twists
Odpisz
19 lutego 2018, 21:55
czy to zostało wymyślone na podstawie mojego mema "hehe siedzę"? Nic do tego nie mam, po prostu pytam z ciekawości
Odpisz
19 lutego 2018, 21:59
nope
Po prostu przeglądałem google w poszukiwaniu materiałów do mema i wpadłem na taki pomysł
Odpisz
19 lutego 2018, 23:21
@polak922: ok ;-)
Odpisz
19 lutego 2018, 21:39
Poststockizm w formie, dobra robota!
Odpisz
19 lutego 2018, 21:38
właśnie dla takich memów żyje
Odpisz