ludzie rzucający petardami to w większości po prostu debile.. po co rzucać komuś pod nogi, straszyć zwierzęta rzucając tym w nie, po kij w ogóle są petardy? toć to nic nie daje frajdy, tylko tym zjebom co rzucają
@SerduszeG: To było tak: nauczycielka wychodzi z klasy po czym patus (jak to patus) zaczyna się głupio zachowywać. W końcu ktoś genialny wpadł na pomysł wyrzucenia petardy przez okno. Więc otwierają okno, a ja mówię do ziomków pod nosem "ciekawe co się stanie jak nie trafi". On bierze zamach, petarda odbija się o ramę po czym ląduje przy jego nodze. Cała klasa zamarła, patus zaczyna krzyczeć, przewrócił się na krześle i nogą próbuje zgasić tę petardę. Następuje nieuniknione bum, które w kontakcie z betonem i pobliskimi ścianami było głośne nawet przy zakrytych uszach. Wchodzi nauczyciela, patus leży, i myślała tylko, że się wywalił. Jak mu wystawiała uwagę to on już grzecznie siedząc odgarniać fragmenty petardy nogą. Morał z tej historii jest taki, że głupi na zawsze szczęście.
@Polalak: Było jeszcze tak: nauczycielka wychodzi z klasy po czym klasa zaczyna świrować. Napełnili prezerwatywę tak jak zrobił to AdBuster w jednym filmie i znowu otwierają okno żeby ją wyrzucić (akurat to się działo na dolnym piętrze, spokojnie można było przez okno wskakiwać i wyskakiwać, btw. robili zawody kto szybciej wróci do klasy). Gościu co miał rzucać ma pecha jak niewielu ludzi jakich znam. Okno otwarte na oścież, on sobie spokojnie stał prostopadle do okna, bierze zamach trafia w górną ramę i cyk, woda jest wszędzie. Wraca nauczycielka, ja płakałem ze śmiechu, tak jak reszta klasy a ta nic nie zauważyła (albo nie chciała zauważyć).
Komentarze
Odśwież17 stycznia 2019, 23:37
Gravity off
Odpisz
16 stycznia 2019, 21:58
ludzie rzucający petardami to w większości po prostu debile.. po co rzucać komuś pod nogi, straszyć zwierzęta rzucając tym w nie, po kij w ogóle są petardy? toć to nic nie daje frajdy, tylko tym zjebom co rzucają
Odpisz
15 stycznia 2019, 10:47
U nas było tak na lekcji, rozumiecie, pół metra od okna a gościu nie trafił.
Odpisz
15 stycznia 2019, 11:11
@SerduszeG: To było tak: nauczycielka wychodzi z klasy po czym patus (jak to patus) zaczyna się głupio zachowywać. W końcu ktoś genialny wpadł na pomysł wyrzucenia petardy przez okno. Więc otwierają okno, a ja mówię do ziomków pod nosem "ciekawe co się stanie jak nie trafi". On bierze zamach, petarda odbija się o ramę po czym ląduje przy jego nodze. Cała klasa zamarła, patus zaczyna krzyczeć, przewrócił się na krześle i nogą próbuje zgasić tę petardę. Następuje nieuniknione bum, które w kontakcie z betonem i pobliskimi ścianami było głośne nawet przy zakrytych uszach. Wchodzi nauczyciela, patus leży, i myślała tylko, że się wywalił. Jak mu wystawiała uwagę to on już grzecznie siedząc odgarniać fragmenty petardy nogą. Morał z tej historii jest taki, że głupi na zawsze szczęście.
Odpisz
15 stycznia 2019, 11:48
@SerduszeG: a potem to będzie twoja wina
Odpisz
15 stycznia 2019, 11:55
@Polalak: Nauczyciele mnie lubią, bo okazuję im szacunek i znam zasady jakimi rządzi się szkoła.
Odpisz
15 stycznia 2019, 12:55
@SerduszeG: Patus na ciebie wlezie
Odpisz
15 stycznia 2019, 13:03
@Polalak: Często to robi, ale mam to gdzieś co o mnie mówi. Poza tym z nim są takie odpadły że aż szkoda gadać.
Odpisz
15 stycznia 2019, 17:43
@SerduszeG: to oprócz tej petardy, powiedz coś jeszcze proszę
Odpisz
16 stycznia 2019, 11:55
@Polalak: u nas jednemu typowi sie poje**ło i wskoczył przez okno do pokoju dyrektora na wycieczce
Odpisz
16 stycznia 2019, 19:16
@Polalak: masz w tym memie jako oddzielny komentarz, chyba dlatego że zminimalizowałem apkę, ale już nie chce mi się przepisywać.
Odpisz
16 stycznia 2019, 11:35
I dobrze ci tak. Kto rzuca petardę przez okno?
Odpisz
16 stycznia 2019, 13:07
@Cola_is_ebola: Mój brat
Odpisz
16 stycznia 2019, 13:56
@Cola_is_ebola: Wajserr na live na sylwestra za donejty
Odpisz
16 stycznia 2019, 12:22
@Polalak: Było jeszcze tak: nauczycielka wychodzi z klasy po czym klasa zaczyna świrować. Napełnili prezerwatywę tak jak zrobił to AdBuster w jednym filmie i znowu otwierają okno żeby ją wyrzucić (akurat to się działo na dolnym piętrze, spokojnie można było przez okno wskakiwać i wyskakiwać, btw. robili zawody kto szybciej wróci do klasy). Gościu co miał rzucać ma pecha jak niewielu ludzi jakich znam. Okno otwarte na oścież, on sobie spokojnie stał prostopadle do okna, bierze zamach trafia w górną ramę i cyk, woda jest wszędzie. Wraca nauczycielka, ja płakałem ze śmiechu, tak jak reszta klasy a ta nic nie zauważyła (albo nie chciała zauważyć).
Odpisz
16 stycznia 2019, 10:55
To otwórz okno
Odpisz
16 stycznia 2019, 10:15
był taki film
Odpisz
15 stycznia 2019, 10:31
OK, ale po co rzucać petarde przez okno? Chcę się dowiedzieć.
Odpisz
15 stycznia 2019, 10:47
nie wiem nie rzucam petard przez okno bo nie jestem jakimś patusem
Odpisz