Thanos nie jest taki zły, jak się go bliżej pozna
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Trzeba zakurzyć
Smutne
Jeszcze sie pytasz??
Pewnie męża
Szybko
Niby usuwają na bieżąco, a i tak biblioteka jest spektakularna
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież22 lipca 2020, 22:35
Ziemniaki nieskończoności
Odpisz
31 maja 2019, 12:56
Skoro każdy się dzieli dziwnymi snami… Raz śniło mi się, że z każdego cienia wyłaziły zombie nienawidzące światła. Chciały, abym została ich królową. Ja za to miałam ich dość aż w końcu jak nieopanowana idiotka zaczęłam gadać, że nie nadaje się bo jestem tylko smacznym człowiekiem. W końcu jakiś zombie krzyknął zjedźmy ją. Jeszcze kiedy indziej śniła mi się inwazja kosmitów kotów żywiących się kościami ludzi.
Odpisz
8 sierpnia 2019, 17:24
@Skleroza: co
Odpisz
31 maja 2019, 16:41
Nie pamiętam swoich snów
Odpisz
26 maja 2019, 20:55
Ech... kurła to są kartofle...
Odpisz
18 maja 2019, 00:40
Nie wiem, czy nie powinnam gdzieś iść z moimi snami, bo mi się śniło, że zaatakowały mnie jakieś powalone lalki, które próbowały mnie zeżreć. Uznałam, że są opętane, więc zadzwoniłam do księdza, ale ten nie odbiera. No to nawalam się z lalkami i nagle, nie wiadomo skąd pojawiły się gąbki wielkości mojego biurka z zębami ze szpilek i też mnie atakują. No to się dzielnie bronię, a tu miauczenie. Takie z echem. Odwracam się i nagle mam dwa czarne koty. Dokładnie takie same. I kurde już wiem, że jeden z nich to jakiś potwór. Ale kurde. Własnego kota nie uderzę, więc je po prostu odganianiam w międzyczasie walcząc z lalkami i gąbkami. Jakaś lalka wgryzła mi się w kostki na ręce, wiec wkurzona zrzuciłam ją z balkonu, z trzeciego pietra, a ta po chwili znowu była na tym balkonie. Udało mi się w końcu dodzwonić do księdza, który przyjechał praktycznie natychmiastowo... I w sumie ch*ja zdziałał, bo go te powalone lalki zeżarły. W tym momencie się obudziłam z głośnym "Co tu się k***a odje***o?!". Czy to czas na egzorcystę?
Odpisz
26 maja 2019, 15:03
@MinRyuuk: Takie sny jeżeli Ci się zdarzają często to może znaczyć, że twój mózg nie wyrabia. Nie znaczy to, że jesteś chory/chora psychicznie, ale np. za dużo przy elektronicznych rzeczach siedzisz i potrzeba Ci uspokoić umysł. Mi się tak działo jak swojego czasu siedziałem po nocach przy telefonie i wtedy miałem podobne jazdy. Daj odpocząć swojemu mózgowi od bodźców.
Odpisz
26 maja 2019, 17:45
@NwordPass: Nope. Nie zdarzają się często. Zazwyczaj nie pamiętam swoich snów. Ale jak już "coś mi się śni" to jest to powalone
Odpisz
26 maja 2019, 14:38
Miałem ostatnio sen, w którym jako Jeździec Apokalipsy (Śmierć) kłóciłem się w autobusie z loszką od biletów, ile jest ninja z Ninjago na mojej legitymacji z ryjem Jeana Pierre Polnareffa
Odpisz
26 maja 2019, 15:32
@Stulej4: Jeżeli na tej legitymacji nie ma też żółwia to będę zawiedziony
Odpisz
26 maja 2019, 15:40
@Stulej4: Naucz jak ćpać przez sen plz.
Odpisz
26 maja 2019, 16:02
@PanSowa12: Żółwie ninja też tam chyba były
Odpisz
26 maja 2019, 16:32
@Stulej4: Chodziło mi o Coco Jambo
Odpisz
Edytowano - 18 maja 2019, 00:18
Mi się śniło, że robiłam sb tatuaż u jakiegoś azjaty, ale mi go zj***ł.
Pewnie nic nie widział przez te skośne oczka
Odpisz
26 maja 2019, 15:42
@Creepypastafan: LOL Avatar...
Odpisz
26 maja 2019, 15:13
Akcja działa się w szkole i zastanawiałam się, jak przemycićntego ziemniaka, żeby rodzice się nie zastanawiali czemu przyniosłam ziemniaka ze szkoły.
Odpisz
26 maja 2019, 15:41
@ewelkapl: Jesteś sławna jak się czujesz ?
Odpisz
26 maja 2019, 15:33
A mi się śniło...
A nieważne, mam sklerozę. Niczego nie pamiętam
Odpisz
26 maja 2019, 14:26
Mi się kiedys śniło że rozstrzeliwałem uciekających żydów na wojnie
Odpisz
26 maja 2019, 14:58
@xXkuba22Xx: Zazdro
Odpisz
17 maja 2019, 23:50
Odpisz
18 maja 2019, 00:01
Odpisz
26 maja 2019, 14:38
@Kamelelon:
Odpisz
26 maja 2019, 14:34
Byłem dziś w nocy chory, przez co śniło mi się, że grałem w PvZ, był to poziom w nocy i każde pole miałem zapełnione tymi małymi grzybkami za 0 słońc.
Odpisz
18 maja 2019, 08:06
A jakiś czas temu śniło mi się że nagle się budzę i czuje jakiś niepokoj. Wstaje, idę do łazienki, myje się nagle zobaczyłem w lustrze jakiś cień obok mnie. Jak się odwróciłem go już nie było. Wychodzę z łazienki i widzę jak cień sunie po ziemi w kierunku pokoju młodszego brata, zaczynam tam biec ale drzwi się nagle zamknęły, więc wale w te drzwi ale to nie dziala. Nagle drzwi się otworzyly, zobaczyłem jak cień trzyma nóż nad młodszym bratem. Szybko podbiegam, chwytam nóż z ręki cienia o próbuje zaatakować ten cień, ale to nie działa. Wtedy cień za zaczyna sunąć po ziemi do kuchni, ale jak już dobiegłem do kuchni to tam staloj młodszy brat. Byłem pewien że to ten duch więc biorę siekierę która jest za drzwiami w kuchni (nie zastanawiało mnie skąd się tam wzięła, ale to sen), i próbowałem zabić tego ducha. Nagle on mnie przeskoczył i znów pobiegł do pokoju brata, jak tam wszedlem to ducha nie widziałem, a mój brat spał. Więc uderzyłem brata siekiera będąc pewien że to ten duch i go zabiłem. Potem poszedłem do łazienki umyć się to duch stał przy drzwiach wyjściowych śmiejąc się, wtedy uświadomiłem sobie że zabiłem własnego brata.
Odpisz
18 maja 2019, 09:58
@krzyychu:
Odpisz
18 maja 2019, 06:19
This is so sad. Alexa, play Despacito
Odpisz
17 maja 2019, 23:28
Ja: standardowo - dostałem łup w łeb. Czemu? Dowiem się dzisiaj
Odpisz