Moja była nauczycielka z histori kazała robić notatki na ocenę; rekord to 30 stron, ale z czasem odkryliśmy, że nigdy tego nie czyta. Wybieraliśmy artykuł z nonsensopedii i wkładaliśmy w to podkreślone daty i ważne słowa z prawidłowego tematu. Zdałem.
@Mimikkyu: to zależy czy nauczyciel liczy już ilość słów czy dalej leci po ilości zajętego miejsca :v do dziś pamiętam jak zamazałem kilka słów aby praca wyglądała na dłuższą
@ptasznik5: U moich znajomych w szkole z nie za wysokimi standardami jest nauczyciel fizyki który idzie po objętości tekstu, nie zawartości. Dlatego większość się nauczyła że na początku napisać jakieś zdanie wprowadzające, potem dają jakieś zdrowaś Maryjo, przepisy na naleśniki lub babeczki, jeden koleś zamiast tego po prostu pisał "lubię fizykę" przez kilka linijek i dostał 4.
Komentarze
Odśwież4 czerwca 2019, 16:21
Moja była nauczycielka z histori kazała robić notatki na ocenę; rekord to 30 stron, ale z czasem odkryliśmy, że nigdy tego nie czyta. Wybieraliśmy artykuł z nonsensopedii i wkładaliśmy w to podkreślone daty i ważne słowa z prawidłowego tematu. Zdałem.
Odpisz
14 czerwca 2019, 00:27
@Wormy:
Odpisz
13 czerwca 2019, 20:16
Heh
Odpisz
4 czerwca 2019, 16:11
W liceum to nie przechodzi
Odpisz
4 czerwca 2019, 16:13
@Mimikkyu: to zależy czy nauczyciel liczy już ilość słów czy dalej leci po ilości zajętego miejsca :v do dziś pamiętam jak zamazałem kilka słów aby praca wyglądała na dłuższą
Odpisz
4 czerwca 2019, 17:21
@ptasznik5: U moich znajomych w szkole z nie za wysokimi standardami jest nauczyciel fizyki który idzie po objętości tekstu, nie zawartości. Dlatego większość się nauczyła że na początku napisać jakieś zdanie wprowadzające, potem dają jakieś zdrowaś Maryjo, przepisy na naleśniki lub babeczki, jeden koleś zamiast tego po prostu pisał "lubię fizykę" przez kilka linijek i dostał 4.
Odpisz