Ja myślałem, że przez wielki wybuch
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Niby usuwają na bieżąco, a i tak biblioteka jest spektakularna
*odgłosy wybuchów*
Smutne
Zwykle są daleko
Jeszcze sie pytasz??
Zszedł ze sceny z hukiem
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież5 sierpnia 2019, 12:29
Bóg stworzył Wielki Wybuch, ale co ja tam...
Odpisz
Edytowano - 5 sierpnia 2019, 23:30
@Baturaj: a skąd wiesz czy to możesz nie była magiczna wróżka? Nie rozumiem czemu ludzie zawsze biorą na to miejsce bóstwo jakieś. Równie dobrze mogą być to nieznane nam prawa fizyki, czemu przychylny był Einstein
Odpisz
Edytowano - 5 sierpnia 2019, 23:34
@AurelionSol: Nie wiem, tylko wierzę. Poza tym Bóg jest o wiele bardziej prawdopodobny niż wróżka. Po trzecie: serio myślisz, że nigdy nad tym nie myślałem?
Ja tylko mówię, co mówi moja (katolicka) wiara na ten temat.
Po dyskusję czy chęć sprawdzenia co chrześcijaństwo myśli o różnych sprawach zapraszam na moją grupę.
Odpisz
6 sierpnia 2019, 01:49
@Baturaj: no właśnie w tym problem, wierzysz w każdy dogmat wiary jaki Ci ona podsunie i przytakujesz nie myśląc samodzielnego. Bóg nie jest bardziej praqdopobny bo na jego istnienie jest tyle samo dowodów co na wrozke czyli 0
Odpisz
Edytowano - 6 sierpnia 2019, 02:07
@AurelionSol: Podstawowy błąd logiczny. Nawet dwa. Po pierwsze:
"wierzysz w każdy dogmat wiary jaki Ci ona podsunie i przytakujesz nie myśląc samodzielnie" - skąd możesz to wiedzieć? Czyli nie wiesz o mnie niemal nic, a jesteś pewny takiego czegoś - to jest gorsze od tej "wiary we wróżkę".
Drugi:
Niezrozumienie bądź mylenie pojęć "wiedza" "wiara" "dowód" "prawdopodobieństwo" "przesłanka"
Serio, rozmowy tego typu odbywały się niejednokrotnie, jak mówiłem, na grupie "Prawdziwi Katolicy". To co mówisz nie jest dla mnie niczym nowym. Ani niczym bardziej logicznym niż poprzednie takie "argumenty".
Odpisz
6 sierpnia 2019, 03:13
@Baturaj: gdybyś faktycznego znał się na błędach logicznych zauwazylbys że cała twoja religia jest na nich oparta.
Np. God of the gaps
Odpisz
6 sierpnia 2019, 09:11
@AurelionSol: W momencie w którym uznamy iż każdy dzień w opisie stworzenia świata to nie dzień a etap to powstaje nam dość spójna wizja stworzenia świata: Bóg tworzy wszechświat potem planety, na ziemi pojawia się atmosfera, woda a potem życie. Ewoluują zwierzęta a w końcu dochodzimy do "powstania człowieka" czyli inaczej powstaje gatunek Homo Sapiens. Przypominam równierz iż Biblia a dokładniej Stary Testament był pisany nie przez Boga a przez ludzi natchnionych przez Boga. Żydzi pisali go na dodatek w niewoli babilońskiej, nie wiedząc czy ich naród przeżyje. Pisali więc w sposób poetycki zawierając w Biblii swoją kulturę. Więc jak ktoś mi powie, że w Biblii jest napisane iż Ziemia jest płaska to pytam: czy starożytni Żydzi wiedzieli o tym, że Ziemia nie jest płaska? Bo chyba jednak myśleli, że jest i że to słońce porusza się wokół Ziemi a nie na odwrót. Bo wiecie jak popatrzymy na słońce przez dłuższy czas to wydaje się, że to słońce się rusza. Tak myślano kiedyś a teraz Kosciół Katolicki odrzuca teorię Kreacjonizmu mówiąc iż Biblia pisana była w sposób poetycki właśnie
Boże... Myślałem, że ateiści będą podchodzić do wiary mniej dosłownie...
Czekam już na strzałki w dół od niewierzących... Ale proszę przeczytajcie cały komentarz zanim go skomentujecie.
Równierz jak chcecie coś wiedzieć to pytajcie (oczywiście nie wulgarnie) a postaram się na nie odpowiedzieć.
Odpisz
6 sierpnia 2019, 20:41
@abc123def: Dziękuję.
Odpisz
Edytowano - 7 sierpnia 2019, 03:01
@abc123def: Nie, nie będziemy mieć spójnej wizji stworzenia wszechświata.
Biblia sugeruje, że najpierw powstało światło, potem atmosfera (no i filary na których stoi ziemia ale cśś) potem ziemia i rośliny, potem słońce, potem zwierzęta wodne i ptaki, potem zwierzęta lądowe, potem ludzie. Tymczasem naprawdę poszło to tak:
Światło - słońce i gwiazdy - ziemia - księżyc - atmosfera - zwierzęta wodne - rośliny - zwierzęta lądowe - ptaki i ludzie
Odpisz
7 sierpnia 2019, 03:04
@Baturaj: Jak z większością rzeczy się zgodzę, tak istoty które mogą zrobić coś są z zasady bardziej logiczne niż istoty które mogą zrobić wszystko.
Odpisz
8 sierpnia 2019, 01:45
@polak922: Jak istota może być logiczna? Niezbyt rozumiem, co masz na myśli. Jeśli chodzi Ci o koncepcję danej istoty, to najpewniej masz na myśli wewnętrznie spójną koncepcję, bez sprzeczności czy błędów logicznych.
No i cóż... Da się, żeby koncepcja Istoty Wszechmogącej była spójna i logiczna, jeśli tylko jest dobrze opisana, tak jak np. Bóg chrześcijański.
I proszę nie mówić o kamieniu czy złu, bo to nie są argumenty. To wynikające z braku zrozumienia koncepcji Boga absurdy. Niemające zastosowania.
Odpisz
8 sierpnia 2019, 02:17
@Baturaj: Nope, mówiłem o tym żę bardziej prawdopodobne jest istnienie istoty która ma umiejętność robienia czegoś, niż istoty która ma umiejętność robienia wszystkiego
co do boga zaczynającego wielki wybuch, to jest to zwyczajne wciskanie na siłę boga tam, gdzie ludzka wiedza nie sięga na dany temat, i dopóki nie masz dowodu że to bóg i to konkretny bóg tego dokonał, jest to pozycja irracjonalna
I jak zgodzę się że kamień nie jest problemem, bo większość dzisiejszych apologistów nie definiuje boga jako wszechmogącego, a mogącego zrobić wszystko w granicach logiki, tak nie wiem jak jesteś w stanie związać razem boga który wie wszystko, może wszystko i jest dobry,a tworzy świat ze złem.
Jeśli kochałbyś swoje dzieci a wiedziałbyś że zaraz napiją się alkoholu, nie zamknąłbyś szafy zanim skarzesz je na wieczne cierpienia? Jeśli wiedziałbyś co zrobią twoje dzieci podczas danego testu ze stuprocentową pewnością, nie robiłbyś testu, zwłaszcza jeśli sprawi on twoim dzieciom ból, a ty je kochasz?
jeśli byłbyś istotą wszechwiedzącą, mającą możliwość zrobienia wszystkiego w granicach logiki, nie musiałbyś robić żadnych testów. Jeśli nie posiadałbyś jednej z trzech cech albo nie istniał, można dopuścić istnienie świata z cierpieniem.
To nie wynikające z braku zrozumienia absurdy, to absurdy wynikające z tego jakie cechy przypisują wierzący swojemu bogowi.
I tak, mają zastosowanie, bo nie mamy żadnego powodu żeby wierzyć że coś może łamać prawa logiki.
Bo w momencie gdy twój bóg może łamać prawa logiki, stawiasz go w pozycji gdzie nie można go sfalsyfikować.
Odpisz
8 sierpnia 2019, 10:20
@polak922: Samo słowo wiara oznacza iż trzeba uwierzyć. Nie potrzeba twardych dowodów by wierzyć. Gdyby były mocne dowody, Bóg by jawnie ingerował w Ziemię to wszyscy nagle by uwierzyli a nie o to chodzi.
Odpisz
8 sierpnia 2019, 11:58
@polak922: Właśnie w tym momencie pokazujesz absurd w swoim myśleniu. Bóg, który wie wszystko i umie wszystko i jest nieskończenie kochający, "nie mógłby dozwolić na zło". A skąd wiesz? Jesteś wszechwiedzącą istotą? Wiesz to, co Bóg? Jak człowiek, który sam często nie potrafi stosować poprawnie logiki (bardzo często) może konkurować z bytem Niekończonym w kwestiach moralności czy wewnętrznej logiki?
Mówisz, że "wciskanie Boga". Bo nie rozumiesz, że wiara to coś innego niż wiedza. I nie, wiara w Boga to nie to samo co wiara we wróżki. Dlaczego? Bo to wszystko opiera się na:
- wewnętrznej logice założeń wiary
- przesłankach
- logicznym myśleniu
Owszem, logicznym myśleniu. Wiara nigdy nie powinna stawać w opozycji do naukowego myślenia ani ignorować faktów. Bo jeśli tak robi - jest błędna i szkodliwa.
"Bo w momencie gdy twój bóg może łamać prawa logiki, stawiasz go w pozycji gdzie nie można go sfalsyfikować." - owszem. Ale to nic złego. Ponownie: wiara a wiedza to zupełnie co innego, mimo że obie te rzeczy oddziałują na siebie nawzajem. Jeśli nasz Bóg stworzył wszystko, to stworzył też nasze umysły, które teraz próbują być UCZCIWE (przypominam że uczciwość jest nakazem chrześcijaństwa) w myśleniu, stosując logikę. Której Bóg się automatycznie nie podporządkowuje, bo nie jest podporządkowany prawom tego świata. Bo to On go stworzył. Jak zbudujesz komputer to nie przenosisz się potem w postaci prądu do jego procesora i nie biegasz sobie po pikselach na ekranie, podporządkowany prawom panującym w komputerze. Tak samo jest z Bogiem i światem.
P.S. Proszę, bądź zgodny z zasadami języka polskiego - jeśli piszemy o religiach monoteistycznych, "Bóg" piszemy z dużej litery. Jeśli politeistycznych - z małej. Nawet Darcus stosuje się do tej zasady.
Odpisz
8 sierpnia 2019, 13:28
@abc123def: Jaki byłby problem, gdyby bóg się ujawnił i ignorował w ziemię? Czy wierzysz w szatana? Bo jeśli tak, i zakładasz że miał wybór sprzeciwić się bogu, to nawet wiedząc o istnieniu boga możesz mu się sprzeciwić
Odpisz
Edytowano - 8 sierpnia 2019, 13:50
@Baturaj: Skąd to wiem? Z tego że sama cecha kochającego i dobrego wymaga że unikałby powodowania cierpienia, a jeśli może zrobić wszystko to mógłby zrobić swiat w którym osiągnie swoje cele bez cierpienia. Chyba że chce cierpienia, w tym wypadku nie jest dobry z definicji używanych najczęściej podczas odnoszenia się do dobrego boga.
Opiera się wewnętrznej logice założeń wiary?
Jakiś przykład?
Przesłankach? Co masz na myśli? Cuda? Błędy logiczne typu "nie wiem więc musiał być to bóg? Logicznym myśleniu? Te same które twój bóg może odrzucić?
W momencie gdy odrzucasz logikę po to żeby usprawiedliwić wiarę, przyznajesz że nie ma takiego dowodu który przekona cię, że nie masz racji. Co jest irracjonalne. No bo nie możemy pokazać że boga na pewno nie ma, więc w decyzji czy powinniśmy wierzyć powinniśmy kierować się logiką. Tak, jest to coś złego, nie sądzę że możemy prowadzić dyskusję o tym czy twój bóg istnieje, jeśli twój bóg nie trzyma się logiki.
Pozycja wiary jaką trzymasz jest zeyczajnie irracjonalna, taką pozycją mógłbyś wierzyć w dosłownie wszystko.
Dopóki nie udowodnisz że bóg
Ps: komputery trzymają się praw tego świata, nie ma żadnego wymiaru komputerów z osobnymi zasadami logiki.
https://www.quora.com/Is-the-Judeo-Christian-God-subject-to-the-laws-of-logic
Odpisz
8 sierpnia 2019, 15:35
@polak922: Cóż, Twoja odpowiedź utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie tylko nie rozumiesz różnicy między wiarą a wiedzą, ale i nie chcesz nawet zrozumieć, o co mi chodzi (błagam, Twoja odpowiedź na moją metaforę z komputerami jest godna pożałowania).
Nie będę milardowy raz pisał tego samego, więc skoro jesteś na Jeja to wejdź sobie na moją grupę i poczytaj, tam tłumaczyłem i to i wiele innych rzeczy.
Pozdrawiam i kończę dyskusję.
Odpisz
Edytowano - 8 sierpnia 2019, 15:48
@Baturaj: rozumiem różnicę pomiędzy wiarą i wiedzą. Ale wiara bez wiedzy na dany temat jest irracjonalna.
Mógłbyś podać link do tematu który opisuje twój argument?
Odpisz
Edytowano - 8 sierpnia 2019, 19:32
@polak922: (Owszem, wiara bez wiedzy na dany temat. Ale nikt tu nie udowodnił, że ktoś nie ma wiedzy na dany temat).
A choćby tu:
https://grupy.jeja.pl/topic,69362,objawienia-boga-ojca.html
https://grupy.jeja.pl/topic,67288,czemu-bog-zabil-tyle-osob-w-starym.html
https://grupy.jeja.pl/topic,69248,paradoks-omnipotencji.html
https://grupy.jeja.pl/topic,70227,swieci-z-katakumb.html
https://grupy.jeja.pl/topic,66645,to-sa-gwiazdy-wielkosci-miast-a-my,0,5.html
Odpisz
5 sierpnia 2019, 12:01
Kiedyś nam katecheta tłumaczył że Bóg tak naprawdę nie stworzył wszechświata w 6 dni tylko trwało to w ch*j czasu a jeden "dzień" był jak rozpoczęcie nowego procesu który trwał kilka milionów lat itd
Odpisz
5 sierpnia 2019, 15:18
@enemixpolska: Mój też tak nam mówił.
Odpisz
5 sierpnia 2019, 16:54
@enemixpolska: bo stary testament polega na przenośniach bo jak niby miały by mijać dni jak gwiazdy i ziemia powstały któregoś tam
Odpisz
5 sierpnia 2019, 22:50
@KurierDDL: Otóż to. Nawet coś tam dawna Pani od Biologii mówiła, że było jakichś 6 ważnych okresów, ostatni się niedawno skończył, więc teraz zaczął się 7
Odpisz
6 sierpnia 2019, 01:08
@Towarzysz777: no to teraz spokój a potem nas słońce wpie**oli
Odpisz
6 sierpnia 2019, 19:00
@enemixpolska: Wcześniej, bo już za sto+ lat przypie**oli w nas asteroida wielkości Australii :)
Odpisz
7 sierpnia 2019, 03:02
@Towarzysz777: oczywiście, a asteroida ta została na nas zepchnięta przez niebieskich kosmitów xdd
Odpisz
7 sierpnia 2019, 11:15
@polak922: Co kogo obchodzi dlaczego leci. Leci to leci. Prawdopodobnie USA jak będzie blisko rozwali ją bronią atomową, ale i tak coś musi spaść
Odpisz
7 sierpnia 2019, 11:30
@Towarzysz777: XDDDD
jeśli naprawdę wierzysz że asteroida rozpie**oli naszą planetę ale jakimś cudem nie jest to newsem na skalę światową, to sorry ale niewiele różnisz się od zwykłych teoretyków spiskowych
Albo po prostu łykasz wszystko co powiedzą gównoportale jak fakt czy superexpress
Sorry, ale ludzie przewidywali końce świata przez dosłownie tysiące lat, serio myślisz, że teraz gdy mamy technologię żeby sprawdzić czy asteroida zmierza w naszą stronę to tylko ty (ewentualnie jakaś gazeta) dostałeś się do prawdy?
Zwłaszcza, że asteroida wielkości australii byłaby najpewniej wykrywalna nawet dobrej jakości sprzętem prywatnym
Odpisz
7 sierpnia 2019, 11:37
@polak922: TYLKO JA? Czy Ty jesteś z lekka upośledzony? To w wiadomościach na: TVN, TVP, TTV i WP było mówione, NASA zaobserwowała ją kilkanaście miesięcy temu i obliczyła jej prędkość, zatem wiedzą, za ile tu dotrze, znasz teleskop Hubble'a? To nie jest koniec świata, bo jakby chociaż jutro miała przywalić taka jak dwie takie, to co ona zrobi, skoro mamy 25000 głowic nuklearnych zdolnych zniszczyć całą naszą planetę 3 razy. Gdyby w nas planeta leciała to byśmy ją rozbili na kawałki wielkości arbuza. Ch*j takiego kogoś jak Ty czy 3/4 społeczeństwa obchodzi, że coś w nas leci, ale będzie za 120 lat, jak nikt z nas tu nie będzie żyć. W naszą planetę zmierza kilkanaście asteroid, które uderzą za 120, 300, 500, 700, a nawet 3000 lat. Została podana do wiadomości publicznej ta pierwsza... Dlaczego nikt nie panikuje? Po ch*j? Nikogo to nie obchodzi teraz, bo nic nie da się zrobić, jest za daleko, więc niech się martwią ludzie za 100 lat
Odpisz
Edytowano - 7 sierpnia 2019, 11:44
@Towarzysz777: Możesz łaskawie podać jakiś link?
Najlepiej bezpośrednio od nasa?
Wiesz dlaczego szanse uderzenia podaje się w szansach? Bo matematycy nie są idealni. Mówisz tu o obiekcie daleki o setkę lat, podczas gdy my musiliśmy ręcznie poprawiać kalibracje gdy lecieliśmy na księżyc
Odpisz
7 sierpnia 2019, 11:53
@polak922: Aktualnie prawdopodobieństwa uderzenia w ziemię asteroid Apophis (za 25 lat) to 1:300 (Z tym, że coraz celniej leci, bo kilkanaście lat temu było 1:1'000'000) Asteroida Bennu o której mówię aktualnie ma prawdopodobieństwo 1:2700 (A nie jak do miliona jak przy poprzedniej, toteż może zejść nawet do 1:10). Otóż już mówię, dlaczego nie da się ocenić czy uderzy na pewno. Jak wiemy w kosmosie dzieje się wiele rzeczy, więc coś może je zbić z kierunku lotu. Jest jeszcze wiele wypadkowych, które się zbierają na to. To jest pierwszy lepszy artykuł.
Wierzenie, że nawet za milion lat nic nam się nie stanie to plucie na chociażby Stephena Hawking'a. Nie będziemy wtedy żyć, ale co sekundę w kosmosie wybucha lub jest niszczona planeta.
https://www(kropka)radiozet(kropka)pl/Co-gdzie-kiedy-jak/Koniec-swiata-kiedy-Asteroida-Bennu-uderzy-w-Ziemie-wedlug-NASA-DATA
Odpisz
Edytowano - 7 sierpnia 2019, 11:56
@polak922: Zatem na 100% nie przypie**oli, co nie oznacza, że jakaś inna nie przypie**oli
Odpisz
7 sierpnia 2019, 11:57
@Towarzysz777: TVN, TVP, TTV i WP ?
Te portale znane z przesadzania o temacie o jakim mówią żeby zdobyć wiele wyświetleń? Te portale które wielokrotnie przewidywały już koniec świata przez nuklearne zniszczenie?
I nie, 25 tysięcy atomówek nie wysadzi całej planety. Co więcej, cały uran na planecie nie jest w stanie rozbić planety na kawałki, czy nawet austalii. Widać z jakich żródeł czytasz bo nawet ja, lamen wiem że plan ewazji asteroidów odnosi się do przesunięcia orbity meteorytu, a nie rozje**nia go na kawałki, bo i tak w takiej sytuacji meteoryt musiałby już być blisko żebyśmy mogli używać na nim broni nuklearnej, a strzelanie bronią nie spowoduje że meteor wyparuje tylko w najlepszym wypadku rozbije się na części, a nawet rozbity na części meteor ma taką samą siłę uderzeniową.
Odpisz
7 sierpnia 2019, 12:04
@polak922: Ty chyba nie wiesz o czym mówisz. Po uderzeniu Tsar-Bomby oś Ziemii się odchyliła. I tak, mamy możliwość zniszczenia Ziemii 3- krotnie. Nie skorupy, a powierzchni, chyba, że jakieś uderzenie spowodowałoby pęknięcie jednej z warst ziemskich. Jak w Park Yellowstone, pod którym jest ocean lawy ( Uderzenie bombą i lawa zeżre Amerykę północną). I... Rozbicie asteroidy na mniejsze kawałki nie zmniejszy siły uderzeniowej? Ty się słyszysz? To jest tak samo, jak gdy uderzy asteroida wielkości Australii, niż miliard arbuzów? A co się stanie po miliardzie arbuzów? Zniszczą Ziemie? Chyba nie. Poza tym nie wiem, czy wiesz, ale wejście w ziemską atmosferę z impetem to spalanie się obiektu, dlatego małe kawałki meteorytów spalają się w atmosferze, a nie codziennie spada na nas cały złom galaktyki. Oczywiście przechylenie środka ciężkości, by asteroida zeszła z trajektorii lotu to wczesny pomysł, ale asteroida musiałaby być bardzo daleko, im bliżej, tym ciężej by było ją zbić, a ostatecznie jedynie rozbić na kawałki, które albo spłoną w atmosferze, albo skutecznie się zredukują.
Odpisz
7 sierpnia 2019, 12:08
@polak922: Jak chcesz się pobawić w małego fizyka, to weź kilogramową kulę i rzuć z impetem z szybę. Rozbije się. A potem weź tysiąc 1-gramowych kul i wyrzuć z impetem (z ręki w obu przypadkach) w szybę. Rozbije się? To od razu kilogramem cukru rzuć w szybę w pudełku, a potem bez pudełka rozsypując go po pokoju.
Odpisz
7 sierpnia 2019, 12:17
@Towarzysz777: Widać jaki research zrobiłeś xddd
Pierwsze obliczenia z 2004 zakładały szansę na userzenie asteroidy, więc jest dokładnie odwrotnie od tego jak mówisz. Zajęło mi to pół minuty w google.
Tymczasem według obliczeń z 2018:
„Prawdopodobieństwo zderzenia z Ziemią jest oceniane jako zerowe w 2036 r., a całkowite w ciągu najbliższych 100 lat: 0,0000089"
Wychodzi na to że miałem rację, zamiast czerpać z pierwszego źródla, albo chociaż z wikipedii którą ludzie sprawdzają, korzystasz z clickbaitowych portali. Dla twojej wiedzy, ci sami ludzie twierdzili jeszcze tego roku że dojdzie do nuklearnej anihilacji XDDD.
"we're very likely talking about a Universe filled with around 10^24 planets, or, for those of you who like it written out, around 1,000,000,000,000,000,000,000,000 planets in our observable Universe."
Odpisz
Edytowano - 7 sierpnia 2019, 12:23
@Towarzysz777: nie uważałeś na fizyce, prawda?
Energia nie zniknie z systemu tylko dlatego że rozbiłeś meteoryt na części.
Jeśli meteoryt po uderzeniu byłby w stanie zniszczyć całą planetę, to rozbity na części byłby najpewniej po prostu w stanie ugotować planetę albo w najmniejszym stopniu spowodować mini epokę lodowcową z powodu pyłów
Odpisz
7 sierpnia 2019, 13:04
@Towarzysz777: jak zwykle zrobiłeś dobry research. Nie, tsar bomb nie zmienił osi planety.
https://www.google.com/amp/s/amp.reddit.com/r/askscience/comments/pg16w/did_the_tsar_bomb_have_any_affect_on_earths_orbit/
Tak, taktyczne zrzuty w kluczowych miejscach mogłybyb zabić ludzkość. Nie oznacza to że bylibyśmy w stanie rozbić meteor.
Myślę że z mojego komentarza można było wywnioskować że nie mówię o sile uderzenia per se ale o energii zawartej w systemie. Tak, miliard arbuzów nie zniszczyłby ziemi, ale 53 980 000 000 000 arbuzów dostarczyłby tyle samo energii co jeden wielki arbuz
Odpisz
5 sierpnia 2019, 23:19
O, moje miasto
Odpisz
5 sierpnia 2019, 10:20
*Kontrmem*
Katolicy: to jak waszym zdaniem powstał świat?
Ateiści:
Odpisz
5 sierpnia 2019, 14:24
@MineDan: a teorię wielkiego wybuchu założył jakiś ksiądz XD
Odpisz
5 sierpnia 2019, 14:31
@seba27113: na co ją założył?
Odpisz
5 sierpnia 2019, 14:33
@MineDan: żeby dokładniej wytłumaczyć jak bóg wszystko stworzył
Odpisz
5 sierpnia 2019, 15:58
@seba27113: nie o to mi chodziło, ale ok
Odpisz
5 sierpnia 2019, 11:45
Wypraszam sobie, prosze nie wpychac Shreka w to bagno
Odpisz
5 sierpnia 2019, 10:21
Chrześcijanie otóż Bóg (dalej historia wszechświata z cytatami z Bibli)
Odpisz
5 sierpnia 2019, 11:14
to ty opowiedz jak powstał świat bez wykorzystywania badań naukowców
Odpisz
5 sierpnia 2019, 13:32
sorka ale tak się nie da
Odpisz
5 sierpnia 2019, 13:33
więc tak Bóg powiedział niech stanie się światło i bum wielki wybuch
Odpisz
29 lipca 2019, 15:46
Odpisz
29 lipca 2019, 21:34
@Hejter_:
Odpisz
29 lipca 2019, 19:38
NIE MA BOGA. JEST MOTÓR
Odpisz
5 sierpnia 2019, 13:34
@wonszeuszan: *przeładowuje karabin maszynowy*
Je**ne fury...
Odpisz
5 sierpnia 2019, 18:29
@Kangurur28: gdzie?
Odpisz
5 sierpnia 2019, 20:11
@wonszeuszan: na twoim awku
Odpisz
29 lipca 2019, 16:31
Otusz Buk wzioł sobie takom fajnom planete, dau jej siwiatełko, dau zwierzontka, noc i dźieni, stforzył nas, a potwm waz, bródnych ateistuf, szatanistuf i innych tych no, demonistuf
Odpisz