Cała prawda wyszła na jaw
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Ej, ty, wracaj na gzyms!
Lepiej uważać
Oddam po niedzieli (wcale nie)
Jak to??
Imperialny system miar be like
Takiego co dużo fuka i dżdżownicę poje
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież29 sierpnia 2019, 22:07
Ej siedziałem se na Dark Webie i znalazłem strone gdzie narkotyky sprzedają
Tu macie jedną oferte z ich strony
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:11
ale to nie drugi tylko sterydy
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:43
Masz rację mój błąd
Odpisz
29 sierpnia 2019, 23:02
pogięło cię że to tu wstawiasz? zaraz cię psy namierzą
Odpisz
28 września 2019, 18:07
Odpisz
28 września 2019, 20:49
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:09
Raczej na odwrót, wpływowi ludzie nakręcają w społeczeństwie lęk przed globalnym ociepleniem, a ludzie zaczynają to negować
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:12
Nie wiem czy ci na rękę napędzanie strachu przed globalnym ociepleniem, jeśli twoje fabryki wydzielają spaliny do powietrza.
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:25
@Slenderowiec2012: nie wiem czy bardziej ci na rękę produkowanie np. prądu z węgla, czy wciskanie ludziom kitu że twoje wc*** drogie OZE i elektryczne samochody są pro eco i ratują misie polarne, podczas gdy tylko ty tak na prawdę wiesz co się wiąże np. z ich nieuniknionym recyklingiem
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:37
OZE akurat są tańsze niż węgiel. Ale to tak tylko na marginesie.
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:44
@Nanook: wyprodukowanie i eksploatacja turbin wiatrowych albo ogniw fotowoltaicznych jest w wielu przypadkach nieopłacalna, jest to nie uniwersalna technologia, i opłaca się tylko w określonych warunkach
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:57
Nie no, ale statystyki i badania mówią zupełnie co innego. W praktycznie w każdej sytuacji większość OZE jest tańsza od konwencjonalnych źródeł energii. Kiedyś, jeszcze kilka lat temu, owszem OZE były droższe, ale teraz są najtańszą opcją. Jezeli chciałbyś trochę poczytać na ten temat to daję parę ciekawych badań na ten temat:
forbes. com/sites/dominicdudley/2019/05/29/renewable-energy-costs-tumble/
lazard. com/perspective/levelized-cost-of-energy-and-levelized-cost-of-storage-2018/
ebrd. com/news/2018/ebrd-says-renewables-are-now-cheapest-energy-source-.html
Odpisz
29 sierpnia 2019, 23:19
@Nanook: no ok, ale taka turbina wiatrowa - lepiej się sprawdzi tam gdzie piździ, a prąd z niej trzeba by transportować tam gdzie się jej nie da postawić bo nie piździ. Albo ogniwa fotowoltaiczne, które mają dużo sensu na pustyniach, dachach budynków w słonecznych miejscowościach, ale w takich gdzie większość roku są chmury nie koniecznie. Wciąż w pewnym stopniu trzeba będzie się podpierać energią z konwencjonalnych elektrowni, tj. Węglowych/atomowych. W Polsce węgla mnogo - tanio wydobyć, tanio używać. Za to w bogatych USA pieniędzy mnogo - i przeciętnego amerykanina stać żeby sobie pokryć blachodachówkę ogniwami, i mieć większość energii za darmo. U nas większość przekalkuluje sobie koszt instalacji takiego sprzętu a realny zysk, i nie wszyscy się przesiądą, nawet jakby ro tego dopłacać. Bo żeby mieć ciągłość dostępu do prądu i tak trzeba mieć podłączenie z elektrownią, której można nadwyżki sprzedawać, a w niedoborach posiłkować się ich prądem. Tym zrobionym z węgla. Albo mieć jakiś srogich rozmiarów magazyn z akumulatorami który pomieści te gigawatogodziny na zapas na zimowe dni. A akumulatory też kosztują, i się degradują przy rozładowaniu, i mają kwas trudny w utylizacji etc. A ogniwa też trzeba z czasem wymienić, konserwować itd. Po prostu nie każdemu się to opłaca jako tako, nawet jeśli średnie by mówiły inaczej. Farmy wiatrowe prowadzone przez firmy energetyczne to niby inna bajka, ale to wracam w kierunku początka komentarza. Patrząc na obecny moment, na obecną technologię w tych kwestiach, i obecne ceny takich rozwiązań, to nierealne jest aby zastępywać większość światowego zapotrzebowania energetycznego tylko z oze. Mogłem coś pomieszać albo czegoś nieuwzględnić bo już późno jakby nie patrzeć.
Odpisz
28 września 2019, 19:00
Dlatego ludzie nie mają IQ na minusie i instalują turbiny wiatrowe, panele fotowoltaiczne itd. w miejscach do tego odpowiednich, jak u wybrzeży Wielkiej Brytanii 50km od lądu, gdzie wieje aż miło (na morzu). Kiedyś to nie było opłacalne i Polska była pod tym względem niesamowicie w tyle, nic nie było. Jest oczywiście zależność pomiędzy energią wiatrową, geotermalną, wodną, słoneczną (które oczywiście dzielą się na inne podkategorie, dlatego napiszę "itp") i nie każdą da się rozwijać efektywnie w Polsce, bo każde państwo ma inne warunki do tego, ale od 2011 roku do 2014, w Polsce produkcja energii ze źródeł odnawialnych zwiększyła się 3-KROTNIE. Na dodatek nie wiem czy ktoś wie, ale energetyka odnawialna to nie tylko urządzenia Energetyki odnawialnej typu turbiny wiatrowe czy elektrownie, a DOMY, domy pasywne, zielone, eko i tak ważne dla Twojego tematu domy ekonomiczne, w które są coraz i coraz i coraz to bardziej opłacalne i tańsze, the Future is now, old man. Jestem na kierunku OZE, więc niech za przeproszeniem kolega nie pier**li, że Energetyka Odnawialna jest droga i się nie opłaca, szczególnie że ta dziedzina nie została zamknięta i cały czas wynajduje się nowe systemy wdrażane do życia, które są coraz bardziej efektywne i tańsze.
Odpisz
28 września 2019, 18:32
Tak się dzieje, tyle że na odwrót...
Firmom opłaca się nakręcać hałas o globalnym ociepleniu i w ten sposób sprzedawać "ekologiczne produkty" po wyższych cenach. Oraz wciskać ludziom nowe style życia (w których muszą korzystać z ich usług i kupować ich produkty).
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:15
*2050 rok istnieje*
>Naukowcy, korporacje, miliarderzy powstrzymali globalne ocieplenie.
*Typowy polak istnieje*
>Kurła, ale zimno...
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:29
@jacek1s: globalnego ocieplenia się nie zatrzyma, bo jest już od dawna, tylko ostatnio we wzmożonej sile, to nieuniknione zjawisko. Ja bym obstawiał że zanim te całe lodowce potopnieją, huragany będą rzucać autobusami, a ludzie wrócą do jaskiń, to w jakiś sposób zdążymy się naturalnie przystosować do zmian w środowisku. Ewentualnie wyginiemy w skutek jakiegoś niespodziewanego atomowego holocaustu
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:35
Powstrzymanie nie oznacza zatrzymania. Chodzi o ekstremalne zjawiska pogodowe. Globalne ocieplenie tak samo jak epoka lodowcowa zawsze były i będą.
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:43
@jacek1s:
Odpisz
29 sierpnia 2019, 22:44
@jacek1s:
Odpisz
29 sierpnia 2019, 23:08
@MemicznyInkwizytor: Brawo Ty, fajnie, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Powstrzymanie globalnego ocieplenia nie oznacza, że ono ustanie w miejscu.
,,Raport przygotowany na zlecenie 20 państw rozwijających się przewiduje, że jeśli zmiany klimatyczne nie zostaną powstrzymane, to do 2030 roku ponad 100 mln ludzi zginie, a globalne PKB spadnie o 3,2%."
Przecież tu chodzi o to by zmiany klimatyczne ustały w miejscu i by była tylko jedna pora roku, prawda?
Szkoda tylko, że przeczytałeś pierwszą definicje, a obydwie poniżej zignorowałeś.
Odpisz
Edytowano - 29 sierpnia 2019, 23:17
@jacek1s: Nigdzie nie wspominałem nic o globalnym ociepleniu(nie udzielałem się w waszej dyskusji) . Zwróciłem uwagę jedynie, że słowa "powstrzymać" i "zatrzymać" to synonimy
Dobra, edit:Chodziło ci o "Powstrzymanie globalnego ocieplenia nie oznacza jego CAŁKOWITEGO zatrzymania".Nie domyśliłem się.Czyli można powiedzieć, że nie przeczytałem ze zrozumieniem. Sry, mój błąd
Odpisz