Mi się śniło,że byłam na ślubie papieża Franciszka i księżnej Meghan [czy jak tam miała na imię ta,co tego rudego poślubiła] i że to było w Krakowie w Muzeum Jana Pawła II i tam były te dzieci co z Kremówką rozmawiały. I ja zrobiłam lody z moich włosów,a tata mnie uderzył i coś wybełkotał
@chemiabla: To nie jest jeszcze szczyt moich możliwości. Jak miałam 9 lat,przyśniło mi się,że ja i osoby,z którymi byłam na koloniach odwiedziliśmy dom kostuchy i jego córki (która z jakiegoś powodu nie była szkieletem). Później ten dom zaatakowała Świnka Peppa przemieniona w Venoma. Zostałam zamknięta w pokoju razem z 3 chłopakami,których bardzo nie lubiłam. Jedyną ucieczką była czarna dziura. Gdy do niej wskoczyłam,sen się skończył
Mi ostatni śnił się welociraptor który zjadł mi siostrę. Potem nagle tam gdzie był ten welociraptor był ok 5m krzyż i z rodziną na spichrzu workowalismy zboże i nagle zaatakował nas duch Chopina. Potem jakiś nastolatek ni zamknął drzwi w pociągu i jakaś kobieta wypadła z tego pociągu i umarła. Teki sam sen mialem rok temu ale ni było welociraptora, Chopin był pokojowy a o tej kobiecie pisali w gazetach
Mój ostatni sen:
Podczas zebrania w sali szkolnej byliśmy ubrani na galowo, a jeden z moich znajomych dobierał się do dziewczyny z mojej klasy. Najpierw podniósł jej sukienkę, pod którą była różowa bielizna po czym odwrócił ją i zaczął się zabawiać jej pierogiem.
@Stulej4: 1 sen Skrócona wersja:
Byliśmy na wigilii klasowej i klasowy alfons zaczął się dobierać do koleżanki a potem cimcirimci
2 sen Skrócona wersja:
Jakiś typ z mojej szkoły zrobił zamach i przetrwałem ja i kolega kolega zaczął rozbierać ciał i resztę sobie dopowiedz
Śniło mi się dziś, że spotkałam ziomka, z którym jestem pokłócona (ogólnie debil). Poszliśmy na plac zabaw koło szkoły ale nas wypędzili więc poszłam do jakiegoś budynku gdzie był brat cioteczny mojej koleżanki i typ z równoległej klasy. Coś ćpali albo palili. Potem poszłam na dwór który przypominał jakiś rynek ze średniowiecza i siedziałam na ławce. Zobaczyłam mojego byłego Krasza i za nim pobiegłam i zaczęłam go podrywać. Na koniec stałam się elsą i na starówce mojego miasta zrobiłam pałac lodowy.
Komentarze
Odśwież27 kwietnia 2022, 14:18
Ja miałem sen, że niosłem chleb do jakiegoś miejsca (w nocy) i wziąłem kilka kromek chleba i poszedłem do autobusu szkolnego.
Odpisz
Edytowano - 15 września 2019, 23:13
skrin z komentarzy
Odpisz
15 września 2019, 23:13
Nie wcale
Odpisz
24 czerwca 2021, 22:33
@pan_kanappa: a może tak
Odpisz
13 lutego 2020, 18:13
Mi się śniło,że byłam na ślubie papieża Franciszka i księżnej Meghan [czy jak tam miała na imię ta,co tego rudego poślubiła] i że to było w Krakowie w Muzeum Jana Pawła II i tam były te dzieci co z Kremówką rozmawiały. I ja zrobiłam lody z moich włosów,a tata mnie uderzył i coś wybełkotał
Odpisz
20 lutego 2020, 22:10
@MatkaBoskaSowiecka: co
Odpisz
21 lutego 2020, 17:23
@chemiabla: To nie jest jeszcze szczyt moich możliwości. Jak miałam 9 lat,przyśniło mi się,że ja i osoby,z którymi byłam na koloniach odwiedziliśmy dom kostuchy i jego córki (która z jakiegoś powodu nie była szkieletem). Później ten dom zaatakowała Świnka Peppa przemieniona w Venoma. Zostałam zamknięta w pokoju razem z 3 chłopakami,których bardzo nie lubiłam. Jedyną ucieczką była czarna dziura. Gdy do niej wskoczyłam,sen się skończył
Odpisz
2 grudnia 2020, 18:57
@MatkaBoskaSowiecka: świnka Pepa połączona z Venomem... To idealny przepis na zagładę świata
Odpisz
2 grudnia 2020, 19:08
@Oliwier256: Akurat dzisiaj myślałam o tym śnie xD
Odpisz
13 października 2020, 15:18
Według statystyk 70% moich snów jest totalnie porabanych i dziwnych
Odpisz
9 października 2019, 18:33
Zaraz, co, to przeszło?
Odpisz
3 listopada 2019, 22:46
też się dziwię
Odpisz
22 listopada 2019, 16:16
tak
Odpisz
27 października 2019, 21:55
Mi ostatni śnił się welociraptor który zjadł mi siostrę. Potem nagle tam gdzie był ten welociraptor był ok 5m krzyż i z rodziną na spichrzu workowalismy zboże i nagle zaatakował nas duch Chopina. Potem jakiś nastolatek ni zamknął drzwi w pociągu i jakaś kobieta wypadła z tego pociągu i umarła. Teki sam sen mialem rok temu ale ni było welociraptora, Chopin był pokojowy a o tej kobiecie pisali w gazetach
Odpisz
19 października 2019, 12:21
Mi się raz śniło, że moja szkoła została zaatakowana przez Rosjan.
Odpisz
Edytowano - 9 października 2019, 14:03
Mój ostatni sen:
Podczas zebrania w sali szkolnej byliśmy ubrani na galowo, a jeden z moich znajomych dobierał się do dziewczyny z mojej klasy. Najpierw podniósł jej sukienkę, pod którą była różowa bielizna po czym odwrócił ją i zaczął się zabawiać jej pierogiem.
Odpisz
9 października 2019, 14:59
@Stulej4: Więc jako jedyny nie mam takich snów
Odpisz
9 października 2019, 15:33
@michu205: A jakie sny miałeś
Odpisz
9 października 2019, 17:30
@Stulej4: 1 sen Skrócona wersja:
Byliśmy na wigilii klasowej i klasowy alfons zaczął się dobierać do koleżanki a potem cimcirimci
2 sen Skrócona wersja:
Jakiś typ z mojej szkoły zrobił zamach i przetrwałem ja i kolega kolega zaczął rozbierać ciał i resztę sobie dopowiedz
Odpisz
9 października 2019, 17:13
Dzisiaj mi się śniło że moi przyjaciele jedzą mnie żywcem dźgając nożem👌
Odpisz
9 października 2019, 16:49
Ale beka memy z komów xdddd ej no śmiejcie sie
Odpisz
9 października 2019, 16:01
Ja mam często proroczne sny
Odpisz
9 października 2019, 15:42
Nwm jakim ujem to przeszlo ale dziekuje
Odpisz
9 października 2019, 15:15
Śniło mi się dziś, że spotkałam ziomka, z którym jestem pokłócona (ogólnie debil). Poszliśmy na plac zabaw koło szkoły ale nas wypędzili więc poszłam do jakiegoś budynku gdzie był brat cioteczny mojej koleżanki i typ z równoległej klasy. Coś ćpali albo palili. Potem poszłam na dwór który przypominał jakiś rynek ze średniowiecza i siedziałam na ławce. Zobaczyłam mojego byłego Krasza i za nim pobiegłam i zaczęłam go podrywać. Na koniec stałam się elsą i na starówce mojego miasta zrobiłam pałac lodowy.
Odpisz
9 października 2019, 14:46
Mi się śniło że uciekałem przed wielkim kolczastym pająkiem
Odpisz
9 października 2019, 14:35
To nie jest "jakiś" Vermer. To jest ten konkretnie.
Odpisz