@NorseWarrior: No to ten mój był żywy, bardzo szybki i przebiegł mi między nogami. Bieganie na Orientację takie jest xd Krótka lista zwierząt które spotkalam podczas biegów:
-wyżej wspomniany bóbr na bagnach
-dwa razy dzik, dwa razy w gęstwinie i jeden przebiegł tuż przede mną, a drugi którego spotkałam wbiegł we mnie xd
-zajęcy z sto tysięcy
-stadko żurawi które szło nie wiem czemu drogą przy bagienku i się przestraszylo bardzo jak mnie zobaczylo
-chmare jeleni (same lanie) które zbiegly ze mną że wzgórza (bardzo się wtedy bałam, bo były duże)
-lis chyba z wścieklizną, pobiegł do mnie, zrobił kilka kółek, wywrocil się i pobiegł w inną stronę
@NorseWarrior: Z bobrem było tak, że ja się przeprawiałam przez takie podmokłe niedaleko bagna i on nagle wyskoczył z takiej dziury w ziemii i siup mi między nogami i tyle go widziałam.
A z dzikiem to przedzierałam się przez taką gęstwine, że ledwo co widziałam, a jeszcze szłam nisko, żeby jak najmniej gałęziami dostawać. I nagle takie łup mi w nogi i bok, aż się prawie przewrocilam. Patrze, a ten brązowy pocisk energii już gdzieś znika tuptajac raciczkami xd
Komentarze
Odśwież31 października 2019, 14:26
Podobno on z nim do dzisiaj gdzieś idzie.
Odpisz
31 października 2019, 12:20
Cytując klasyk: Ale fajny bober
Odpisz
31 października 2019, 13:56
AaaAa murwa gryzie
Odpisz
Edytowano - 29 października 2019, 22:14
Co to za zwierzątko? To które nie nosi różowej bluzy
Odpisz
29 października 2019, 22:18
bóbr
Odpisz
29 października 2019, 22:19
Nie widziałaś nigdy bobra??
Odpisz
29 października 2019, 22:20
@MadziowiecMalinowy: Ojej, faktycznie, teraz widzę xd
Odpisz
29 października 2019, 22:21
@NorseWarrior: W sumie to tak na żywo tylko raz i to było bardzo krótko
Odpisz
29 października 2019, 22:23
ja kiedyś widziałem zdechłego bobera jak płynął rzeką
Odpisz
Edytowano - 29 października 2019, 22:37
@NorseWarrior: No to ten mój był żywy, bardzo szybki i przebiegł mi między nogami. Bieganie na Orientację takie jest xd Krótka lista zwierząt które spotkalam podczas biegów:
-wyżej wspomniany bóbr na bagnach
-dwa razy dzik, dwa razy w gęstwinie i jeden przebiegł tuż przede mną, a drugi którego spotkałam wbiegł we mnie xd
-zajęcy z sto tysięcy
-stadko żurawi które szło nie wiem czemu drogą przy bagienku i się przestraszylo bardzo jak mnie zobaczylo
-chmare jeleni (same lanie) które zbiegly ze mną że wzgórza (bardzo się wtedy bałam, bo były duże)
-lis chyba z wścieklizną, pobiegł do mnie, zrobił kilka kółek, wywrocil się i pobiegł w inną stronę
Odpisz
29 października 2019, 22:54
uwu fajnie masz
Ale jak to bóbr Ci między nogami przebiegł xd
I jak to dzik wbiegł w Ciebie xd
Odpisz
29 października 2019, 23:00
@NorseWarrior: Z bobrem było tak, że ja się przeprawiałam przez takie podmokłe niedaleko bagna i on nagle wyskoczył z takiej dziury w ziemii i siup mi między nogami i tyle go widziałam.
A z dzikiem to przedzierałam się przez taką gęstwine, że ledwo co widziałam, a jeszcze szłam nisko, żeby jak najmniej gałęziami dostawać. I nagle takie łup mi w nogi i bok, aż się prawie przewrocilam. Patrze, a ten brązowy pocisk energii już gdzieś znika tuptajac raciczkami xd
Odpisz
29 października 2019, 23:04
A duży był ten dzik???
Odpisz
29 października 2019, 23:07
@NorseWarrior: Nie miałam czasu żeby go zapytać ile ma wzrostu i ile waży, bo chyba trochę się spieszył xd
Odpisz
29 października 2019, 23:08
no ale zdążyłaś go zauważyć przecież >:/
Odpisz
29 października 2019, 23:12
@NorseWarrior: Trudno mi powiedzieć bo to była chwila, ale sięgał mi sporo ponad kolano
Odpisz
29 października 2019, 23:39
A to mały a mogą być takie duże np taki dzik 320kg 110cm wysokości o ja pie**ole zesrałbym się jakbym takie coś zobaczył
Odpisz
Edytowano - 29 października 2019, 22:26
Dla takich ludzi jest miejsce w niebie
Odpisz