Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar MWKGS

17 stycznia, 16:14

Ah yes pastolektor [*]

Avatar Freddyjumpscare

17 stycznia, 17:24

@MWKGS: Ku*wy z karaczana

Avatar Rozyv

17 stycznia, 18:36

@Freddyjumpscare: JE**Ć KU*WY Z KARACZANA PRONDEM SMIECIE ZAJE**NE HATFU ZABRAŁY NAM PASTOLEKTORA BO GO ZASTRASZALI A ON NIC ZŁEGO NIE ZROBIŁ

Avatar Rozyv

17 stycznia, 18:36

@Rozyv: sorry za mocne słowa i capsa ale nie dało się inaczej

Avatar Freddyjumpscare

18 stycznia, 08:43

@Rozyv: Nie spoko

Avatar Pryncypalki

12 stycznia, 14:31

Mirki moją pasją jest chodzenie do lekarza ale nie takie zwykłe żeby się zbadać ale o tym za chwilę. Żeby móc realizować swoją pasje musiałem kilka lat ciężko na to pracować oddając krew XD W dupie miałem chorych ludzi, chodziło tylko o profity a zwłaszcza o jeden konkretny. Co dwa miesiące punkt 8 byłem pierwszy w kolejce żeby spuścili ze mnie 450 ml czerwonej cieczy, nie policzę ile zeżarłem czekolad które za to dawali, dorobiłem się z czasem nawet darmowej komunikacji miejskiej jako zasłużony dawca żeby móc jeździć po wszystkich przychodniach w mieście za darmo.

Kiedy te pijawki wyssały już ze mnie 20 litrów krwi odebrałem swój artefakt, najcenniejszą rzecz jaką posiadam istny godmode mianowicie legitymacje honorowego dawcy krwi, spełniły się moje najskrytsze marzenia. Ludzie marzą o różnych rzeczach o domu za miastem, kochającej żonie czy mercedesie z salonu, moim celem było wchodzenie przed starymi babami do lekarza bez kolejki XD

Jako bonus mogłem też kupować w aptece po za kolejnością ale to nie cieszyło tak bardzo jak mój główny cel czyli wizyty u lekarza. Oczywiście kilka razy w miesiącu wpadałem do apteki, zazwyczaj w dni w które wypłacane są emerytury i renty, żeby wje**ć się staruchom w kolejke i delektować się ich bólem dupy.

Kupowałem zawsze paczkę prezerwatyw głośno prosząc o nią przy ladzie XD Kiedyś skończyło się to przyjazdem bagiet bo jakaś Janina oskarżyła mnie, że posługuje się sfałszowaną legitymacją. Po okazaniu mojego świętego grala wąsatemu policjantowi dostałem od nich wyrazy szacunku a wysuszonej mumii kazali mnie przeprosić i wje**li mandat za nieuzasadnione wezwanie bagiet

Mam nadzieje, że przez to nie starczyło jej na leki XD Prezerwatyw oczywiście nie używałem bo jestem stulejem, w domu nadmuchiwałem je i robiłem z nich śmieszne dmuchane zwierzątka.

Do pierwszej wizyty u lekarza rodzinnego w lokalnej przychodni nie przygotowywałem się długo, postawiłem na klasykę. Przy wejściu byłem chwilę przed otwarciem licząc tylko wchodzące stare baby żeby mniej więcej oszacować liczebność kolejki, gdy ciasne pomieszczenie poczekalni wypełniło się wapnem postanowiłem działać. Otworzyłem drzwi i spokojnym krokiem wszedłem do środka, zgromadzone w środku kółko różańcowe nawet nie podejrzewało co tu się zaraz odje*ie XD

Avatar Pryncypalki

12 stycznia, 14:31

@Pryncypalki: Zamiast standardowego pytania "Kto ostatni?" zapytałem "Kto teraz wchodzi?" Staruchy zaczynały powoli odczuwać, że coś tu nie gra. W ciągu ułamku sekundy otyła 70 latka o kulach i z wąsem odpowiedziała "Ja wchodzę".
Pomyślałem sobie no na pewno, wejść to możesz do zakładu pogrzebowego wybrać sobie trumnę XD
Postanowiłem zaregować błyskawiczną kontrą. Odpowiedziałem, że jestem honorowym dawcą krwi i jestem upoważniony do wejścia bez kolejki.

Hurr durr "Ale jak to? Ja się rejestrowałam telefonicznie na godzine" inna Jadwiga stwierdziła, że "Pan chyba żartuje, tu są starsi ludzie!" Oj są są, właśnie dlatego tu jestem ku*wo XD Powiedziałem tylko "Tak to, jestem upoważniony przez samego Ministra Zdrowia który wydał tą oto legitymację."

Pomachałem im przed pomarszczonymi ryjami moją papierową supermocą i gdy obsługiwany aktualnie pacjent wyszedł z gabinetu kilka sekund później już sciągałem koszulkę przy miłej pani doktor w celu osłuchania. Zawsze narzekałem na lekki kaszel, notoryczny ból głowy czy inna dolegliwość przy której nie można mi udowodnić, że kłamię xD

Kiedyś przy jednej z wizyt starucha kłóciła się ze mną dobre 10 minut aż zaalarmowany odgłosami z poczekalni lekarz musiał interweniować, oczywiście nie weszła niczym koleś z filmiku "jestem hardkorem" XD po tej sytuacji byłem już gotowy na każdą bitwę i prócz legitmacji zacząłem nosić ze sobą wydrukowaną podstawe prawną XD

Avatar Pryncypalki

12 stycznia, 14:32

@Pryncypalki: Ta starucha była albo bardzo chorowita albo nudziło jej się w domu bo praktycznie zawsze była obecna w poczekalni, stała się moim największym wrogiem i po tygodniu wiedziałem już o niej wszystko łącznie z miejscem zamieszkania. Do lekarza chodziła zazwyczaj w środy w godzinach porannych, lubiła dominować inne stare baby i być pierwsza w kolejce ale nie ze mną te numery. XD Pewnej środy punkt 7:30 byłem w okolicy jej klatki, siedziałem na ławce w kapturze w bezpiecznej odległości i czekałem aż odziana w beret i laskę pojawi się w zasięgu mojego wzroku, śledziłem ją w drodze do przychodni.

Gdy tylko usiadła w poczekalni po kilku sekundach wchodziłem ja i już wiedziała, że to nie jest jej szczęśliwy dzień, musiała ustąpić i uznać moją wyższość XD Potrafiłem jej fundować bycie drugą średnio raz w tygodniu a gdy lekarka stwierdziła, że jestem tu za często i podejrzewać hipohondrię specjalnie otwierałem okno w nocy lub włączałem wiatrak żeby się lekko przeziębić.

Przegrałem tylko jeden raz, trafił mi się zbyt mocny przeciwnik. Gdy standardowo powiedziałem, że wchodzę pierwszy choć często już nawet nie musiałem tego mówić bo większość staruch mnie kojarzyło, odezwał się on. Waga szkieletu, chłodne przenikliwe spojrzenie i drewniana laska. Wyglądał jak starszy brat Bartoszewskiego. Zarówno legitymacją jak i podstawą prawną mogłem jedynie wytrzeć sobie dupe, miał dużo silniejszą broń. Legitymacja inwalidy wojennego, do tego był kombatantem i osobą represjonowaną, pie**olone combo, 3 przywileje w jednej wątłej, starczej osobie.

Wiedziałem, że jestem bez szans, wycofałem się i upokorzony tego dnia wróciłem do domu. Nawet zakupy w aptece mnie nie pocieszyły, doszedłem do siebie dopiero wieczorem podczas konkretnej openki w tibii i pieniężnym fapie w cottonworldy

Avatar Wezyr_1095

12 stycznia, 14:39

@Pryncypalki: mmmm, pasta o honorowym dawcy krwi

Avatar Denom

12 stycznia, 14:41

@Pryncypalki: nice

Avatar Landark

12 stycznia, 15:11

@Pryncypalki: Właśnie po to odrazu po 18 zacząłem oddawać krew

Avatar lubie_frytki_z_ketchupem

12 stycznia, 23:27

@Pryncypalki: Respect + Opie

Avatar Gore_123

14 stycznia, 10:53

@Pryncypalki: Człowieku jesteś pi*przonym geniuszem

Avatar UZMAjejownik

Edytowano - 17 stycznia, 16:07

@Pryncypalki: Nawet tego nie czytałem tylko dawałem wgóregłosy bo wiem że pasta złoto

Avatar BobakBobak

17 stycznia, 19:42

@Pryncypalki: No słuchaj kolego jeżeli uważasz, że uprzykrzanie życia starszym osobom jest śmieszne to zdecydowanie coś jest z tobą nie tak. Oczywiście niektore stare osoby zachowują się gburowato jednak musisz pamiętać że w większości są zmęczone swoim życiem i pewnie mają różnego rodzaju dolegliwosci. Pomysł także że nie wszystkie stare osoby są opryskliwe, a wciskając się w taki sposób w kolejkę do lekarza mogłeś zmienić miłej babci plany na dzień. Ogólnie apeluje żebyś przestał robić to co robisz bo do niczego to nie prowadzi

Avatar Landark

17 stycznia, 19:59

@BobakBobak: Ziomek, to jest pasta, wymyślona historia że specjalnie przesądzoną fabułą. Myślę, że naprawdę ludzie mają lepsze rzeczy do roboty niż chodzenie do lekarza częściej niż potrzeba, a ktoś taki nie oddałby krwi tylko dla czekolady i specjalnych uprawnień, które dostałby dopiero za kilka lat

Avatar BobakBobak

17 stycznia, 20:11

@Landark: Faktycznie wygląda na zmyślona historie jednak napisać nie zaszkodzi ;)

Avatar Landark

17 stycznia, 20:16

@BobakBobak: Jesteś nowy, więc to zrozumiałe. Dam ci 2 rady, jeśli chcesz się bawić na jeja:
-trochę dystansu
-postaraj się nie używać emotikon, mamy do nich nieco ambiwalentny stosunek

Avatar BobakBobak

17 stycznia, 20:19

@Landark: Czemu nie używacie emotikonow? Kryje się za tym jakąś głębsza historia czy tak po prostu

Avatar Landark

17 stycznia, 20:42

@BobakBobak: Wiedziałem, że się spytasz. Po prostu społeczność jeja tworzą w głównej mierze ludzie płci męskiej, zwykle niepopularni w realu. Pewnie właśnie z tego powodu nie widzą sensu w używaniu buziek, a ta chęć została spotęgowana przez dosłowne sranie nimi przez "popularniejszych" rówieśników, zwłaszcza płci pięknej, które zwykle okazują jejakom co najmniej obojętność. Więc powstawały memy wyśmiewające emotki, potem powstał jeszcze ten film i dopełniło się. Powstała ta niepisana zasada, by odróżnić internautów, czyli też jejaków, ale nie tylko od normików. Po za tym jest też kilka innych czynników: możemy używać reaction memów, które są postokroć bardziej oryginalne niż emotki oraz ich zestarzenie. Pewnie już zauważyłeś, a jeśli nie, niedługo zauważysz, że w internecie szybko się starzeje. Jeszcze 2-3 lata temu wybierano memy miesiąca, a teraz są memy tygodnia, a emotki się nie zmieniają zbytnio, coś tam poprawią i tyle. Jest pewnie jeszcze kilka innych czynników, ale i tak się trochę rozpisałem

Avatar BobakBobak

17 stycznia, 21:02

@Landark: Dzięki

komentarz obrazkowy

Avatar UZMAjejownik

17 stycznia, 21:05

@BobakBobak: memy/gify z TF2 są mile widziane przez jejaków

Avatar Slenderowiec2012

12 stycznia, 14:30

Nie mogę dostać leku na receptę za 10zł bez podchodzenia bliżej

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Avatar Revant42
Dodane przez: Revant42

Wielkie słowa

Piękna historia

Ach te instagramerki....

Ciekawa lekcja

Biedny gołąb

Nie rób tak!

A tu mamy mamuta

Nie jest tak źle

Prawdziwy detektyw

ZW idę jeść mydło

Nie dogadają się

Rzepiary...

Dobrze, że nie tańczył z tą trumną do jakiejś techniawy

Zobacz więcej popularnych memówpopularne memy strzałka