widziałeś kiedyś chmurę, która wygląda jak jakieś zwierze? Idąc twoją logiką, nie wyglądała jak zwierze, bo nikt nie miał na celu jej tak ukształtować.
@MineDan: No powiedzmy, że tutaj wygrałeś.
Ale porównanie do poezji jest głupie. Jeśli autor nie wymyślił sobie ukrytego przekazu, to znaczy, że go po prostu nie ma.
@Woj2000: Przyjmijmy taką sytuację:
-książka napisana w starożytności, albo innej kulturze
-trzy postacie
-inne standardy moralne
Postać A robi coś co dla nas jest normalne, ale dla nich jest złe
Postać B robi coś co dla nas nie jest normalne, ale dla nich jest
Postać C patrzy i się denerwuje
W naszej interpretacji oczywiście będzie zły na B, ale autor miał na myśli, że będzie zły na A.
Wiele rzeczy ma wiele znaczeń i nie każdy zawsze zna je wszystkie. Autor napisze o bukiecie 49 róż danemu niewinnej dziewczynie, ktoś może pomyśleć, że chodzi o różaniec, który ma 49 paciorków, a autorowi mogło chodzić poprostu o to, że 49 to dużo.
@MineDan: To w takim wypadku trzeba przyjąć interpretację autora, bo ona jest prawdziwa i tylko ona się liczy.
Oczywiście pod warunkiem, jeśli jest znana. W innym wypadku można postępować różnie. Osobiście odczytuję wtedy wszystko dosłownie.
@Woj2000: Nie, czemu? Każdy ma swoją perspektywę, tak jak w życiu. Dlaczego mam przyjmować perspektywę autora, jeśli moja bardziej mi się podoba? Co jeśli postać w zamyśle autora miała być nie do polubienia, a ktoś ją polubił, albo na odwrót? Ma zmienić swoje emocje, bo autor chciał, żeby taki był przekaz?
@MineDan: Jeśli jest to dzieło autora, to trzeba je interpretować tak, jak on zamierzał, bo to przecież jego twórczość, a w niej tylko opinia twórcy się liczy.
@Woj2000: Czyli mam zacząć lubić postaci, których nie lubię, bo autor miał taki zamysł? Czyli mam przestać się domyślać czegokolwiek, bo autor nie powiedział, że ma coś na myśli?
@Woj2000: To po co autorzy starają się pisać interesujące i zapadające w pamięć postacie, skoro mogą napisać "Marek był interesujący i zapadał w pamięć"? Po co w ogóle piszą książki przez wiele lat, żeby je dopieścić, skoro mogą napisać "To najlepsza i najbardziej dochodowa książka na świecie" i zgarniać pitosy?
@MineDan: Nie zmienia to jednak faktu, że twoja opinia, w przeciwieństwie do tej autora, jest wtedy fałszywa.
Nie znaczy to jednak, że ktokolwiek, a tym bardziej ja, zabrania ci takiej posiadać.
Autor 150 lat temu : "a napisze sobie wierszyk od tak sobie o głupotach bez większej głebi, ale z trudnymi wyrazami. Niech sie potem uczniowie za 150 lat męczą"
Memy memami, ale tak szczerze nie wydaje mi się że istnieją wiersze bez przekazu. Ewentualnie brak przekazu może być przekazem, bo pusta rymowanka wierszem nie jest. Ktoś to jednak tworzy celowo.
*nie bronię tu w żadnym wypadku nauczycieli którzy się spuszczają nad poezją zanadto ani też systemu edukacji który jest zje**ny, bardziej chodzi o czyjeś dzieła
Komentarze
Odśwież30 stycznia 2020, 14:16
Odpisz
30 stycznia 2020, 08:14
To, że autor nie miał w zamyśle jakiegoś przekazu, nie znaczy, że go tam nie ma.
Odpisz
30 stycznia 2020, 08:49
@MineDan: XD, to znaczy że go tam nie ma
Odpisz
Edytowano - 30 stycznia 2020, 08:50
myślę że chodzi bardziej o podświadome znaczenie
Więc to wcale nie tak ze nie ma bo nie ma.
Odpisz
30 stycznia 2020, 09:31
widziałeś kiedyś chmurę, która wygląda jak jakieś zwierze? Idąc twoją logiką, nie wyglądała jak zwierze, bo nikt nie miał na celu jej tak ukształtować.
Odpisz
30 stycznia 2020, 09:32
@MineDan: O, mocne porównanie, i trafne.
Odpisz
30 stycznia 2020, 09:42
@MineDan: No tak.
Nie wygląda jak zwierzę, jeśli nikt nie nadał jej takiego kształtu. Jak dla mnie tak to działa.
Odpisz
Edytowano - 30 stycznia 2020, 09:47
@Woj2000: Nie chodzi o to czy nadał, ale czy zrobił to celowo.
Odpisz
30 stycznia 2020, 09:48
@MineDan: No powiedzmy, że tutaj wygrałeś.
Ale porównanie do poezji jest głupie. Jeśli autor nie wymyślił sobie ukrytego przekazu, to znaczy, że go po prostu nie ma.
Odpisz
30 stycznia 2020, 09:49
@Woj2000: skoro ktoś go znalazł, to poprostu jest
Odpisz
30 stycznia 2020, 09:51
@MineDan: Nie rozumiem.
Jak może przekaz mieć coś, co nawet nie powstało z intencją posiadania przekazu?
Odpisz
30 stycznia 2020, 10:16
@Woj2000: Przyjmijmy taką sytuację:
-książka napisana w starożytności, albo innej kulturze
-trzy postacie
-inne standardy moralne
Postać A robi coś co dla nas jest normalne, ale dla nich jest złe
Postać B robi coś co dla nas nie jest normalne, ale dla nich jest
Postać C patrzy i się denerwuje
W naszej interpretacji oczywiście będzie zły na B, ale autor miał na myśli, że będzie zły na A.
Wiele rzeczy ma wiele znaczeń i nie każdy zawsze zna je wszystkie. Autor napisze o bukiecie 49 róż danemu niewinnej dziewczynie, ktoś może pomyśleć, że chodzi o różaniec, który ma 49 paciorków, a autorowi mogło chodzić poprostu o to, że 49 to dużo.
Odpisz
30 stycznia 2020, 10:18
@MineDan: To w takim wypadku trzeba przyjąć interpretację autora, bo ona jest prawdziwa i tylko ona się liczy.
Oczywiście pod warunkiem, jeśli jest znana. W innym wypadku można postępować różnie. Osobiście odczytuję wtedy wszystko dosłownie.
Odpisz
30 stycznia 2020, 10:22
@Woj2000: Nie, czemu? Każdy ma swoją perspektywę, tak jak w życiu. Dlaczego mam przyjmować perspektywę autora, jeśli moja bardziej mi się podoba? Co jeśli postać w zamyśle autora miała być nie do polubienia, a ktoś ją polubił, albo na odwrót? Ma zmienić swoje emocje, bo autor chciał, żeby taki był przekaz?
Odpisz
30 stycznia 2020, 10:23
@MineDan: Jeśli jest to dzieło autora, to trzeba je interpretować tak, jak on zamierzał, bo to przecież jego twórczość, a w niej tylko opinia twórcy się liczy.
Odpisz
30 stycznia 2020, 10:35
@Woj2000: Czyli mam zacząć lubić postaci, których nie lubię, bo autor miał taki zamysł? Czyli mam przestać się domyślać czegokolwiek, bo autor nie powiedział, że ma coś na myśli?
Odpisz
30 stycznia 2020, 10:37
@MineDan: Tak. W końcu to dzieło autora, a nie czytelnika, a akurat zdanie tego drugiego mało kiedy się liczy.
Odpisz
30 stycznia 2020, 11:04
@Woj2000: To po co autorzy starają się pisać interesujące i zapadające w pamięć postacie, skoro mogą napisać "Marek był interesujący i zapadał w pamięć"? Po co w ogóle piszą książki przez wiele lat, żeby je dopieścić, skoro mogą napisać "To najlepsza i najbardziej dochodowa książka na świecie" i zgarniać pitosy?
Odpisz
30 stycznia 2020, 11:06
@MineDan: Nie rozumiem.
Odpisz
Edytowano - 30 stycznia 2020, 11:10
@Woj2000: Napisałeś, że liczy się tylko opinia autora, że publika ma mało co do powiedzenia i ma przyjmować jego punkt widzenia
Odpisz
Edytowano - 30 stycznia 2020, 11:15
@MineDan: Fakt, napisałem tak. Bo w przypadku dzieł autora tak po prostu jest, że to jego zdanie się liczy i to on wybiera, co uważa za kanoniczne.
Odpisz
30 stycznia 2020, 11:18
@Woj2000: I co to zmienia, że to jest kanoniczne? To nie znaczy, że nie mogę mieć o tym własnego zdania.
Odpisz
Edytowano - 30 stycznia 2020, 11:21
@MineDan: Nie zmienia to jednak faktu, że twoja opinia, w przeciwieństwie do tej autora, jest wtedy fałszywa.
Nie znaczy to jednak, że ktokolwiek, a tym bardziej ja, zabrania ci takiej posiadać.
Odpisz
30 stycznia 2020, 11:26
@Woj2000: Jak opinia może być fałszywa? Zwłaszcza taka o nieistniejących postaciach w nieistniejącym świecie
Odpisz
30 stycznia 2020, 11:28
@Woj2000: W świecie poezji, w świecie interpretacji nie ma ani fałszu ani prawdy.
Odpisz
30 stycznia 2020, 11:28
@MineDan: Taka niezgodna z opinią autora - twórcy nieistniejącego świata i nieistniejących postaci odnośnie tychże.
Odpisz
30 stycznia 2020, 08:17
Autor 150 lat temu : "a napisze sobie wierszyk od tak sobie o głupotach bez większej głebi, ale z trudnymi wyrazami. Niech sie potem uczniowie za 150 lat męczą"
Odpisz
30 stycznia 2020, 08:04
Ale bym wszamał takiego burgera po nieprzespanej nocy :v
Odpisz
25 stycznia 2020, 12:34
Słońce w górze zapi***ala,
Żaba w wodzie dupę moczy,
Ku*wa, co za dzień uroczy.
Odpisz
24 stycznia 2020, 23:52
Memy memami, ale tak szczerze nie wydaje mi się że istnieją wiersze bez przekazu. Ewentualnie brak przekazu może być przekazem, bo pusta rymowanka wierszem nie jest. Ktoś to jednak tworzy celowo.
*nie bronię tu w żadnym wypadku nauczycieli którzy się spuszczają nad poezją zanadto ani też systemu edukacji który jest zje**ny, bardziej chodzi o czyjeś dzieła
Odpisz