Kylo się nieźle zrehabilitował
Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Najwyższy czas, żebyśmy podbili kosmos
Czas na relaks
Andrzej po tranzycji be like
Tego nie mogę ci obiecać
Brakuje Jacka Sparrowa
Na prezydenta go
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
Odśwież4 lutego 2020, 07:13
Dalej jest uważany za najgorszy czarny charakter w historii, OPie
Odpisz
Edytowano - 30 stycznia 2020, 21:11
Największą umiejętnością Rena jako postaci jest niszczenie własnego sprzętu komputerowego. No, jeszcze głosik w masce, jakże on zajebisty.
Odpisz
4 lutego 2020, 00:15
zapomniałeś o klacie 4x większej od głowy
Odpisz
4 lutego 2020, 00:30
@Polalak: Nie musiałem tu tego pisać. Nie zapomniałem.
Odpisz
3 lutego 2020, 22:52
Dziwny ten Keanu
Odpisz
3 lutego 2020, 23:07
@Sam_Dagon: naj*bał się
Odpisz
Edytowano - 3 lutego 2020, 21:52
mmm Undercover Boss
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:39
Głównie dlatego, że na początku nadano go bez charakteru i wyglądał jak nieumiejętna próba sklonowania Vadera
Ale w późniejszych dwóch częściach, może to była historia płytka i kalka w kalkę z Vadera, ale zawsze jakaś była i w ostatniej części mogłeś go w pewnym stopniu już zrozumieć i wyjaśniały się jakieś pojedyńcze elementy. Niewiele ale w przeciwieństwie do Rey, której historia polega na tym komu jeszcze nie skopała dupy i jak jeszcze doje**ć jej moce by wychodziła Mary Sue bez żadnej podbudowy, czy historii jak być najbardziej bezużytecznymi bohaterami jak Finn i Poe, to była idealnie poprowadzona ścieżka dla bohatera i nigdy nie wybaczę Disneyowi, że tak tą opowieść o Benie zakończył a odrodzenie Skywalkerów oczywiście stało się na Rey bo tylko tak jeszcze bardziej mogli ją uczynić "fajną" postacią, którą fani kochają.
Odpisz
3 lutego 2020, 20:15
@jakub17: myślę że on w założeniach miał być taką sobie kopią Vadera. Po prostu chodzi o projekt postaci. Przeszedł na ciemną stronę i znalazł wzór w Vaderze po tym jak poczuł się zdradzony przez Luke'a. A ten jego wewnętrzny konflikt jasnej i ciemnej strony tylko dodaje głębi tej postaci. A Rey jest jak Ichigo z Bleacha, WINCEJ MOCY!
Odpisz
3 lutego 2020, 20:54
@dopefish: W założeniach tak, miał być następnym sukinkotem, który będzie trzymał galaktykę za jaja. I tak konflikt dodaje mu głębi, ale nie tylko. Uczłowiecza postać Bena. Śledząc jego historie i widząc gdzie jest teraz, można dostać myśli, że to równie dobrze mógłbym być ja. Że to co przeszedł mnie też pewnie pchnęłoby do Snoke'a. Kylo jest po prostu najbardziej ludzki z nowej trylogii i dlatego początkowo z żartu o parodii Vadera stał się perełką Nowej Trylogii. Bo patrząc na inne postacie... Zacznijmy od drugoplanowych. Finna i Poe równie dobrze mogłoby nie być, bo ich rola i tak polega się na uganianiu za Rey. Hux też nic specjalnego nie wnosi. Rose to w ogóle zapomniana została. Już postacie epizodyczne z OT i TP miały więcej charakteru i charyzmy niż cała ta 4 razem wzięta. Z Tych ważniejszych fabularnie. Snoke jako klon Palpatina. Nuuuuda. Jak już nie chce Imperatora i jego nowych gwiazd śmierci, dajcie mi kogoś kto jest na tyle kompetentny, że i bez tego zatrząśnie galaktyką! I ta nieszczęsna Rey. Ja do końca IX epizodu modliłem się by przeszła na ciemną stronę. Że ta Mary Sójka przez te epizody jest po to by Rey poczuła się za potężna i sama stwierdziła, że zasługuje na więcej niż jej dano i to nawróci Bena. Nie dość, że nikt Rey nie poczuje to jeszcze się do niej zniechęci. Już to kiedyś pisałem, że na cholerę dawać jej każdą umiejętność, jak część z nich śmiało można było przerzucić na Finna i Poe robiąc ich przynajmniej częściowo użytecznymi. Dodatkowo jej wyczucie, które sprawia, że zawsze ma rację nie dodaje mi wiary w nią. Wręcz przeciwnie. Po prostu czekam kiedy się pomyli i utną jej przez to łapę. Ale tak nie może być, bo jakby to wyglądało jakby Rey PO LUDZKU się pomyliła w czymś. Jeszcze niektórzy piszą, że Luke był podobny i nikt się nie czepiał, a teraz jest ból dupy bo kobieta, ale ten wywód dlaczego tak nie jest to musiałbym przerzucić do innego komentarza, bo też pewnie by sporo zajął. A wracając do tematu. Historia Bena wysokich lotów nie jest i każdy to potwierdzi, ale jednocześnie będzię tego bronił jak lew, bo to jedyna historia postaci, która pozwala się z nią utożsamiać, współczuć, inspirować nią. I dlatego żałuję, że wszystko musiało skończyć się na Rey, bo jest główną bohaterką, a nie zdecydowano się na odważny krok, by panią idealną zabić i zakończyć to na prawdziwym odrodzonym Skywalkerze, który zasłużył na to by go wyeksponować na pierwszy plan.
Odpisz
3 lutego 2020, 20:17
fani gwiezdnych wojen mówią: "Co ku*wa? Nie. Skąd ten pomysł?"
Odpisz
31 stycznia 2020, 01:48
Ktoś może dać cynk czy warto to oglądać? Czy tylko zje*ie sobie opinie o SW?
Odpisz
31 stycznia 2020, 17:12
@Ares011: Jeśli nie masz zbyt wysokich oczekiwań - warto oglądać SW IX.
Odpisz
1 lutego 2020, 00:24
@Ares011: masz na myśli trylogie sequeli czy tylko IX?
Odpisz
1 lutego 2020, 10:22
@Kapichu: Z tych nowych obejrzałem te 2 części z Rey, reszty nie
Odpisz
1 lutego 2020, 19:21
@Ares011: jak ci się 7 i 8 podobały to 9 też
Odpisz
1 lutego 2020, 22:27
@Kapichu: Niekoniecznie. Widywałem przypadki narzekania na IX również wśród fanów sequeli.
Odpisz
1 lutego 2020, 23:34
@Tajdeus: cóż może być to przez ciągły fanserwis i chyba to że film tak pędził
Odpisz
Edytowano - 2 lutego 2020, 12:03
@Kapichu: A także olanie motywów z poprzedniego filmu.
Odpisz
2 lutego 2020, 13:47
@Tajdeus: olanie rose zawsze wszystkim wychodzi na dobre
Odpisz
3 lutego 2020, 20:08
@Ares011: Nie był to świetny film, ale myślę, że warto
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:44
kwestia kontrastu, na tle pozostałej fabuły nietrudno zabłysnąć
Odpisz
Edytowano - 30 stycznia 2020, 21:44
Szczerze mówiąc bardziej chciałem widzieć jego niż 119 letni Senat, który już dawno powinien odejść z tego świata, ale coż
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:20
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:10
Wszystko dzięki klacie
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:11
@MonioMonio: Kylo na początku sequeli vs Kylo w połowie drugiego filmu
Odpisz
Edytowano - 30 stycznia 2020, 21:13
@Tajdeus: Jeszcze rola w Historii Małżeńskiej, zwłaszcza darcie na siebie mordy przez 20 minut, ciekawy film, ale niestety obejrzałem tylko niewielki fragment
Odpisz
30 stycznia 2020, 21:14
Film "Matt the Radar Technician" też był dobry.
Odpisz