Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.
Ej, ty, wracaj na gzyms!
Mózgi w tej rodzinie są podobnie wydajne jak nerki
Rejent Milczek: Apokalipsa
Gdzie też on może być...
Taktyk
Nadgorliwość gorsza od faszyzmu
Zobacz więcej popularnych memów
Komentarze
OdświeżEdytowano - 30 marca 2020, 20:56
I jak to będzie z tymi wyborami?
Odpisz
30 marca 2020, 20:57
@McMocarz: Jeśli nie wprowadzą stanu wyjątkowego to będą. A wtedy będzie ciekawe.
Odpisz
30 marca 2020, 20:58
nieciekawie*
Odpisz
30 marca 2020, 20:58
@FluttershyIsNOTaDoormat: Jeśli w ogóle ktoś pójdzie wtedy na te wybory.
Odpisz
30 marca 2020, 21:16
Na pewno nie wprowadzą, bo w kraju z dykty trzeba wybrać Andrzejka zanim elektorat padnie
Odpisz
30 marca 2020, 21:58
sekta na pewno pójdzie
Odpisz
3 kwietnia 2020, 14:30
@McMocarz: Wybory mają być zdalne, a to głupota
Odpisz
3 kwietnia 2020, 15:03
@BetonowyMur: głupota bo niby jak te 80 letnie osoby zagłosują
Odpisz
3 kwietnia 2020, 15:20
@kapel1238: Jak niby mają mieć pewność, że to ta osoba głosuje, a nie np haker
Odpisz
3 kwietnia 2020, 16:26
@BetonowyMur: Ponoć będzie można korespondencyjnie, ale pod warunkiem, że jesteś na kwarantannie lub masz 60+ lat. Czyli jakby PiS załatwił sobie wygraną, umożliwiając bezpieczne głosowanie swojemu elektoratowi, a młodsi, nie będący na kwarantannie (społeczna się nie liczy chyba), niech idą głosować i się zarażają. Ciekawe ile faktycznie pójdzie, bo mądry człowiek nie będzie ryzykował. Zresztą nie oszukujmy się, Duda wygrałby nawet gdyby nie było tego wirusa i wszyscy mogli normalnie i bezpiecznie iść głosować. I to nie tylko za sprawą emerytek i madek 500+, jak z wygraną PiS wyborów parlamentarnych. Bo nie wierzę, że te 43% (trochę ponad chyba) to sami emeryci i madki.
Odpisz
3 kwietnia 2020, 18:17
@Pikachu: duda się boi, że przegra, więc kaczor robi wszystko żeby jeszcze bardziej spie**olic wszystko tutaj
Odpisz
Edytowano - 5 kwietnia 2020, 01:38
@Pikachu: Ludzie jakie tu nieaktualne wieści roznosicie. Rząd rozważa 3 główne opcje
1. Korespondencyjne wybory dla KAŻDEGO (tego chce PiS)
2. Zmiana konstytucji i wydłużenie kadencji prezydenta do lat 7 przy braku możliwości reelekcji (Porozumienie, no Bosak też coś wspominał, że git plan, ale praktycznie niemożliwy do przegłosowania)
3. Stan wyjątkowy i przesunięcie wyborów (opozycja, ale bez konfederacji chyba)
Dodam tylko, że gdyby senat chciał przetrzymać ustawę z 1. przez miesiąc to rząd mógłby zacząć organizować wybory dopiero tydzień przed, a to kijowo - sle wyboru w terminie i fizycznie w ogóle nie są rozważane
Odpisz
3 kwietnia 2020, 15:28
Nie, na tego typka co mu tam tańczy.
Odpisz