Nie zabardzo lubię słuchać muzyki. Jestem w stanie słuchać jej w radiu czy jak ktoś włączy i mi to nie przeszkadza ale sam z siebie nigdy jeszcze nie włączyłem jakiejś muzyki.
Mam depresje?
Za każdym razem jak spotykam albo słyszę o takiej osobie, to robi mi się tak cholernie przykro, serio co nie tak jest z tymi wszystkimi ludźmi, którzy uważają choroby psychiczne za coś fajnego, albo coś czym można się chwalić, dosłownie mnie to przeraża. Samodiagnozowanie albo wymyślanie sobie schorzeń jest po prostu żałosne i przez to osoby naprawdę chore, albo po prostu potrzebują pomocy są wrzucane do jednego worka razem z nimi. Jak pewnego razu no powiedzmy że zjechałam za to pewną dziewczynę i poprosiłam żeby tak nie robiła albo po prostu poszła do specjalisty to uderzyła mnie w twarz i zwyzywała.
Jak mnie irytują takie nastolatki, ale jeszcze gorsze są takie co się tną albo noszą bandaże i chwalą się, że pocieły się nożem bądź żyletką, bo myślą, że są przez to bardziej fajniejsze lub popularniejsze
Ciekawa kłotnia dożuce cegiełke.
Możliwe że mam depresje i sie z tym nie kryje że siedze 24h na 7 sluchając playlisty samych piosenek których tekst roprowadza mnie do tego że myśle nad samobojstwem lecz mam jędną rzecz która yrzyma mnie przy życiu gry i to tak na poważnie a nie rodzina bo ona mnie jeszcze bardziej dobija.
To ja tylko się podzielę historią jak kilka lat temu byłam taką osobą i wszystko było spoko aż mnie nie zabrali to psychologa. Do teraz wstydzę się za tamte czasu
Znaczy się niby tak ale w swoim życiu nigdy nie spotkałem kogoś kto sam se zdiagnozował depresję (może to przez to że mieszkam na straszny zadupiu ale na to już nic nie poradzę)
Komentarze
Odśwież22 maja 2020, 09:48
A gdy jestem smutny przez 5-7 lat?
Odpisz
22 maja 2020, 00:15
To że ty widziałeś w Internecie mema o symulowaniu depresji nie znaczy że ktoś nie ma depresji.
Odpisz
21 maja 2020, 23:44
Nie zabardzo lubię słuchać muzyki. Jestem w stanie słuchać jej w radiu czy jak ktoś włączy i mi to nie przeszkadza ale sam z siebie nigdy jeszcze nie włączyłem jakiejś muzyki.
Mam depresje?
Odpisz
21 maja 2020, 20:32
2/3 jeja
Odpisz
21 maja 2020, 19:45
Można prosić o szablon?
Odpisz
Edytowano - 21 maja 2020, 19:35
Za każdym razem jak spotykam albo słyszę o takiej osobie, to robi mi się tak cholernie przykro, serio co nie tak jest z tymi wszystkimi ludźmi, którzy uważają choroby psychiczne za coś fajnego, albo coś czym można się chwalić, dosłownie mnie to przeraża. Samodiagnozowanie albo wymyślanie sobie schorzeń jest po prostu żałosne i przez to osoby naprawdę chore, albo po prostu potrzebują pomocy są wrzucane do jednego worka razem z nimi. Jak pewnego razu no powiedzmy że zjechałam za to pewną dziewczynę i poprosiłam żeby tak nie robiła albo po prostu poszła do specjalisty to uderzyła mnie w twarz i zwyzywała.
Odpisz
19 maja 2020, 22:17
Dobrze jest jak tylko mówi, że ma depresje. Gorzej jak jeszcze się żali jaka biedna bo ją mama pokrzyczała. Serio nie polecam takich koleżanek.
Odpisz
21 maja 2020, 18:06
@Rosse303: Koledzy lepsi.
Odpisz
21 maja 2020, 19:09
@d0wek: Ja w klasie mam tylko 6 chłopaków, z którymi zamieniłam tylko kilka zdań przez 3 lata, więc kolegów nie mam ¯\_(ツ)_/¯
Odpisz
21 maja 2020, 18:16
Mogę prosić o szablon?
Odpisz
Edytowano - 19 maja 2020, 23:32
Jak mnie irytują takie nastolatki, ale jeszcze gorsze są takie co się tną albo noszą bandaże i chwalą się, że pocieły się nożem bądź żyletką, bo myślą, że są przez to bardziej fajniejsze lub popularniejsze
Odpisz
21 maja 2020, 18:07
Są bardziej debilniejsze
Odpisz
19 maja 2020, 21:56
Ciekawa kłotnia dożuce cegiełke.
Możliwe że mam depresje i sie z tym nie kryje że siedze 24h na 7 sluchając playlisty samych piosenek których tekst roprowadza mnie do tego że myśle nad samobojstwem lecz mam jędną rzecz która yrzyma mnie przy życiu gry i to tak na poważnie a nie rodzina bo ona mnie jeszcze bardziej dobija.
Odpisz
21 maja 2020, 18:07
@Patris654124: Brzmisz jak taka nastolatka, tylko uzależniona od gier.
Odpisz
Edytowano - 19 maja 2020, 23:48
Każda 11-latka:
Odpisz
19 maja 2020, 22:41
To ja tylko się podzielę historią jak kilka lat temu byłam taką osobą i wszystko było spoko aż mnie nie zabrali to psychologa. Do teraz wstydzę się za tamte czasu
Odpisz
19 maja 2020, 21:47
Odpisz
19 maja 2020, 21:40
A jak wygląda sytuacja w przypadku 3.73 lat?
Odpisz
19 maja 2020, 21:20
Znaczy się niby tak ale w swoim życiu nigdy nie spotkałem kogoś kto sam se zdiagnozował depresję (może to przez to że mieszkam na straszny zadupiu ale na to już nic nie poradzę)
Odpisz